Gość: davesoroz
IP: *.acn.waw.pl
22.08.08, 19:21
Witam,
21 sierpnia podpisałem umowę z erą. Dostałem telefon iphone 22 sierpnia w
salonie, za który zapłaciłem 300 zł + 200 co miesiąc w abonament. Gdy wróciłem
z nim do pracy i otworzyłem okazało się, że jest uszkodzony. Wrociłem do
salonu prosząc o wymianę ale panowie po konsultacjach z kierownikiem
powiedzili, że nie wymienią. Mogą go serwisować. Ale ja nie chce tego.
Dlaczego na starcie mam dostać zniszczony sprzęt za, który zapłaciłem.
Chciałbym zerwać umowę ale powiedziano mi, że usługa działa i nie ma podstaw.
Czuję się nabity w butelkę. Proszę o pomoc.