Gość: Agnieszka
IP: *.ip.netia.com.pl
25.08.08, 14:38
Zbliżał się koniec mojej umowy na neostrade więc postanowiłam rozejrzeć się za
jakąś ciekawą ofertą. No i znalazłam szybszy i o wiele tańszy internet w
netii. Nie było żadnych problemów z przejściem do netii. Po 20 dniach
użytkowania internetu netii dostałam fakture z TP za zerwanie umowy czyli
zwrot ulgi w kwocie 2300zł. Szok. Po telefonach do telekomunikacji i netii
okazało sie że przy przejściu do netii podałam złą datę zakończenia umowy.
Data jaka widniała na umowie czyli 27.07.2006 (umowa na 24 miesiące) została
przeze mnie potraktowana jako punkt odniesienia do obliczenia daty
zakończenia trwania umowy. Okazało sie że byłam w błędzie ponieważ umowa ta
trwa owszem 24 miesiące ale od daty pierwszej rejestraji w internecie. Skąd
mogłam wiedzieć że tak właśnie jest. Pani w telekomunikacji poinformowała
mnie że to wina netii ponieważ ta sama powinna sprawdzić do kiedy obowiązuje
umowa, natomiast w netii powiedziano mi że to wina telekomunikacji ze oni nie
moga w ten sposub traktowac klientów że ustalaja date obowiazywania umowy od
daty pierwszego zarejestrowania. Później znalazłam na umowie z TP małym
druczkiem że rzeczywiście umowa wchodzi w zycie z dniem pierwszej
rejestracji". Juz sama nie wiem co mam zrobic czy w tej sytuacji mogę jeszcze
coś wskurać ?