Dodaj do ulubionych

Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era

IP: 83.13.74.* 28.08.08, 21:11
Spotkałam się z oszustwem w sieci Era, polegającym na włamaniu się
do systemu i wykonaniu - w moim przypadku 120 połączeń w ciągu 1
godz. na nr *7390. Era nie uznała mi reklamacji. Prowadząc prywatne
śledztwo natrafiłam w telewizji na konkurs podający ten właśnie nr i
stronę teletekstu z regulaminem i doszłam do danych, że na tym
konkursie zarabia Teleaudio Sp.z o.o. z siedzibą w Warszawie ul. Al.
Jerozolimskie 81. Regulamin jest celowo przedstawiony na czarnym tle
i po 1 paragrafie na jednej stronie, aby w przypadku wydruku zużyć
dużo papieru i toneru. Co ciekawe w regulaminie tego konkursu jest
zapis, że pracownikom sieci telefonicznych nie wolno dzwonić na ten
numer. Jak widać na moim przykładzie, pracownicy Ery znaleźli sposób
jak oszukać klienta biznesowego. Ten nr telefonu mam na firmę i jest
zastrzeżony. Nie ma do niego nikt dostępu oprócz mnie, więc jest
wykluczone, aby ktoś inny z niego zadzwonił. Zresztą odkąd go mam,
moje dotychczasowe rachunki nie przekroczyły 40 zł. Mądry Polak po
szkodzie, więc zwróciłam się o ustanowienie limitu na tej komórce i
zablokowanie nr specjalnych premium. Pewne jest, że po upływie
terminu umowę wypowiem, gdyż nie mam zamiaru dotować oszustów.
Uważam, że UKE w porozumieniu z Policją powinna się zająć nowym
rodzajem oszustwa, polegającym na nabijaniu kosztów firmom, przez co
maleją podatki wpłacane do budżetu. W moim przypadku to kwota ponad
400 zł. Ponieważ jestem firmą 1 osobową z łatwością to wychwyciłam.
Polscy informatycy są najlepsi na świecie, szkoda, że w oszustwach.
Proszę o podanie, czy istnieje jeszcze jakaś droga prawna odzyskania
utraconej kwoty oraz czy otrzymaliście Państwo więcej tego typu
sygnałów?

Obserwuj wątek
    • ekspert.uke Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era 23.10.08, 10:31
      Gość portalu: abonentka Ery napisał(a):

      > Spotkałam się z oszustwem w sieci Era, polegającym na włamaniu się
      > do systemu i wykonaniu - w moim przypadku 120 połączeń w ciągu 1
      > godz. na nr *7390. Era nie uznała mi reklamacji. Prowadząc
      prywatne
      > śledztwo natrafiłam w telewizji na konkurs podający ten właśnie nr
      i
      > stronę teletekstu z regulaminem i doszłam do danych, że na tym
      > konkursie zarabia Teleaudio Sp.z o.o. z siedzibą w Warszawie ul.
      Al.
      > Jerozolimskie 81. Regulamin jest celowo przedstawiony na czarnym
      tle
      > i po 1 paragrafie na jednej stronie, aby w przypadku wydruku zużyć
      > dużo papieru i toneru. Co ciekawe w regulaminie tego konkursu jest
      > zapis, że pracownikom sieci telefonicznych nie wolno dzwonić na
      ten
      > numer. Jak widać na moim przykładzie, pracownicy Ery znaleźli
      sposób
      > jak oszukać klienta biznesowego. Ten nr telefonu mam na firmę i
      jest
      > zastrzeżony. Nie ma do niego nikt dostępu oprócz mnie, więc jest
      > wykluczone, aby ktoś inny z niego zadzwonił. Zresztą odkąd go mam,
      > moje dotychczasowe rachunki nie przekroczyły 40 zł. Mądry Polak po
      > szkodzie, więc zwróciłam się o ustanowienie limitu na tej komórce
      i
      > zablokowanie nr specjalnych premium. Pewne jest, że po upływie
      > terminu umowę wypowiem, gdyż nie mam zamiaru dotować oszustów.
      > Uważam, że UKE w porozumieniu z Policją powinna się zająć nowym
      > rodzajem oszustwa, polegającym na nabijaniu kosztów firmom, przez
      co
      > maleją podatki wpłacane do budżetu. W moim przypadku to kwota
      ponad
      > 400 zł. Ponieważ jestem firmą 1 osobową z łatwością to
      wychwyciłam.
      > Polscy informatycy są najlepsi na świecie, szkoda, że w
      oszustwach.
      > Proszę o podanie, czy istnieje jeszcze jakaś droga prawna
      odzyskania
      > utraconej kwoty oraz czy otrzymaliście Państwo więcej tego typu
      > sygnałów?
      >
      w odpowiedzi na Pani post uprzejmie informuję, iż w przypadku
      odrzuconej przez PTC Sp. z o.o. reklamacji, należy kierować skargę w
      przedmiotowej sprawie do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Co
      prawda nie jest mi znana odpowiedź operatora i jego wyjaśnienia na
      wniesioną przez Panią reklamację, jednakże należy wskazać, iż
      irracjonalne wydaje się twierdzenie jakoby Abonent celowo wykonał
      120 połączeń na wskazany wyżej numer o podwyższonej opłacie w ciągu
      1 godziny. W konkursach oczywiście ważna jest szybkość, kolejność
      zgłoszeń, udzielania odpowiedzi na pytania konkursowe, ale w takim
      przypadku wykonanie 120 połączeń w ciągu jednej godziny (60 min.)
      gdzie średnio na połączenie przypadać by mogło, co najwyżej około 20
      sekund, a sam fakt zgłaszany jest przez Abonenta w ramach
      reklamacji, powinno być już sygnałem dla operatora, że połączenia te
      mogły być wykonywane np.: na skutek błędu lub nadużycia.

      W celu dokładnego wyjaśnienia sprawy dotyczącej wykonanych połączeń
      na numer *7390 i naliczonymi w związku z tym opłatami, uprzejmie
      proszę o przesłanie skargi do Urzędu Komunikacji Elektronicznej na
      adres:
      Urząd Komunikacji Elektronicznej
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      ul. Kasprzaka 18/20
      01-211 Warszawa
      lub w formie elektronicznej: uke@uke.gov.pl
      Skarga powinna spełniać wymogi określone w art. 63 § 2 ustawy z dnia
      14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (Tekst
      jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) - powinna
      zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres
      i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach
      szczególnych. Oznacza to, że treść kierowanej korespondencji powinna
      zawierać co najmniej wskazanie: osoby (imienia i nazwiska), od
      której pochodzą, adresu (kodu pocztowego, miejscowości, ulicy i nr
      domu) tej osoby, przedmiotu sprawy, której dotyczy.

      z poważaniem
      Paweł Kucharczyk
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      Urząd Komunikacji Elektronicznej
      • gale Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era 23.10.08, 20:47
        Off topic: byłoby sympatycznie gdyby Eksperci stosowali się do elementarnych
        zasad Netykiety,
        np. tej: "Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę
        wycinaj". Szalenie rażą zbędne cytaty całej wypowiedzi pytającego.

        On topic: Pisze Pan "irracjonalne wydaje się twierdzenie jakoby Abonent celowo
        wykonał 120 połączeń na wskazany wyżej numer o podwyższonej opłacie w ciągu 1
        godziny. W konkursach oczywiście ważna jest szybkość, kolejność zgłoszeń,
        udzielania odpowiedzi na pytania konkursowe, ale w takim przypadku wykonanie 120
        połączeń w ciągu jednej godziny (60 min.) gdzie średnio na połączenie przypadać
        by mogło, co najwyżej około 20 sekund". Pytanie retoryczne: nie ma Pan dużego
        doświadczenia na rynku usług detalicznych w telekomunikacji, prawda?

        Otóż nie ma najmniejszego problemu aby sprawny manualnie użytkownik telefonu
        komórkowego zainicjował 120 czy 180 połączeń (tu: premium) w ciągu 60 minut. W
        konkursach, w których liczy się liczba zgłoszeń, takie działania są jak
        najbardziej celowe i mają miejsce nadzwyczaj często.

        Dalej pisze Pan: "sam fakt zgłaszany jest przez Abonenta w ramach reklamacji,
        powinno być już sygnałem dla operatora, że połączenia te mogły być wykonywane
        np.: na skutek błędu lub nadużycia".

        Jak wynika z postu rozemocjonowanej Abonentki, reklamacja została oddalona jako
        niezasadna, a zatem operator musiał uzasadnić swoją decyzję. Ergo: musiał zbadać
        sprawę. Ergo: z owej analizy musiało wyniknąć, że nie miało tu miejsce ani
        nadużycie, ani też błąd. Przecież każdy kto ma zawodowo do czynienia z kwestiami
        telefonii komórkowej wie jak łatwo można sprawdzić z jakiego aparatu były
        wysyłane wiadomości (IMEI), z jakiej lokalizacji, przy użyciu jakiej karty SIM
        (IMSI). Porównanie tych danych z danymi historycznymi użycia danego MSISDN jest
        nie tylko ultra proste, ale i daje mocną podstawę do uznania/odrzucenia
        reklamacji. Jeśli PTC wykonało tę banalną pracę - a nie wierzę, że nie - to
        Abonentka może z czystym sumieniem iść do sądu.
          • gale Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era 26.10.08, 20:12
            > ty chyba pracujesz dla ery...

            Nie.

            > skladasz
            > reklamacje do operatora i on sam na wlasnym podwórku sprawdza sam
            > siebie...

            Tak. Temu właśnie służy procedura reklamacyjna.

            > łatwo sobie reszte dopowiedziec....

            Otóż to! Najłatwiej sobie dopowiedzieć co tylko Ci się żywnie spodoba. Zero
            rzeczowych argumentów w odpowiedzi na konkrety, których użyłem.

            > podobne "zawieszenia" systemu zdarzaja sie np w Plusie

            I znów: proszę o konkrety, wskazujące na błąd systemu operatora, a nie np. na
            błąd oprogramowania telefonu.
            • Gość: wyz Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era IP: *.aster.pl 30.10.08, 21:22
              do "gale" - chłopaku czytam twoje wypowiedzi i nie wiem czy śmiać
              sie czy płakać - ty może masz jakieś przykre doświadczenia (nie
              wnikam czy z dzieciństwa czy z uke") ale jesteś po prostu przykry -
              przeczytaj jeszcze raz (ze zrozumieniem o ile to możliwe) swoje
              wypowiedzi. i od kiedy tzw. ekspert uke jest Bogiem, który wszystko
              wie i na każdy post zna odpowiedź, nawet bez zapoznania się ze
              skargą. Dla mnie jest głupotą to,że poważnemu urzędowi jakim jest
              uke chce się bawić w dyskuje na forach z takimi debilami (czytaj
              mędrcami) jak "gale".ale róbta jak chceta hehe, ja mam polewke
        • Gość: Kuba Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era IP: *.chello.pl 01.11.08, 14:44
          No widze, że kolega faktycznie jest tu po to żeby uprzykszać innym - cóż. Na temat netykiety dostałeś odpowiedź, a nie sądziłem, że temu całemu Kucharczyk będzie się chciało odpowiadać na to, bo to poprostu trzeba było olać, a administrator pownien zablokować ten post. Dziwne, że taki poważny Urząd bawi się w takie rzeczy, choć to fajny krok i jako jedyni wychodzą do ludzi :)
          Po drugie skąd Ty (gale) możesz wiedzieć co się stało z tymi połączeniami tej Pani? Otóż u operatora chyba zdarzają się takie sytuacje, co Ty możesz wiedzieć, że się tak zapytam o rozpatrywaniu reklamacji? Tam pracują ludzie i też są omylni, może ktoś tego nie sprawdził dokładnie? U mnie była podobna sytuacja i jednak to operator popełnił błąd.
          Poniżej krytyki jest Twoje pytanie do eksperta UKE o to czy ma duże doświadczenie w telekomuniakcji, co to wogóle za pytanie? Kim Ty jesteś, żeby takie pytania zadawać. Zero argumentów przedstawiasz, a tylko jakieś dziwne swoje przemyślenia wypisujesz. Z tego co kiedyś się dowiadywałem to jeszcze zanim ktoś idzie do sądu to może skorzystać z pomocy UKE. To czemu wprowadzasz tą Panią w błąd? Dla mnie odpowiedź tego kolesia z UKE jest wporządku i zgodnie z tym co napisał złożyłbym skargę do UKE.
          Naprawde szacun dla urzędu że jest na tym forum i pomimo tych twoich postow, pomaga ludziom.
          pozdr
    • karexx Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era 12.02.09, 16:57
      Witajcie.
      Można powiedzieć, że doświadczyłem tego niedawno prawie na własnej skórze. Nie
      wierzyłem w takie rzeczy, do czasu jak nie zaczęły się dziać cyrki po wysłaniu
      smsa na jakieś tam audiotele w TVP w listopadzie 2008 r. Teraz to jest horror po
      prostu :( .
      Jeżeli ktoś ma podobny problem bardzo proszę o kontakt: karoljaros (małpka)
      o2.pl uwierzcie mi większą grupą mamy szansę coś z tym zdziałać i odzyskać
      pieniądze.
      • karexx Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era 12.02.09, 17:14
        A teraz info na bieżąco.
        Na jednym koncie abonenckim są trzy numery. Problemy zaczęły się z jednym
        telefonem - to był aparat córki. Zresztą ona sama powiedziała rodzicom, że
        wysłała dwa albo trzy smsy na jakieś tam zgłoszenie audiotele w TVP. Potem
        zaczęło się. Co miesiąc było tych smsów coraz więcej. Mała straciła aparat,
        został schowany w pokoju rodziców. Smsy szły dalej, noc - dzień. Po prostu były
        wysyłane. Nie wspomnę o tym ile ich przychodziło. Ale jakby tego było mało, ngle
        zaczęły przychodzić w styczniu/lutym smsy do ojca, po szybkim sprawdzeniu
        okazało się, że jakoby Robert wysłał w ciągu jednej godziny 11 smsów. Najlepsze
        jest to, że dzisiaj dziwnego smsa dostała jego żona, teraz aż się boją co się
        będzie działo z rachunkiem.
        PS. Problem zaczął się już we wrześniu, a nie listopadzie j.w. napisałem.
        • natalia_sankowska1 Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era 12.02.09, 18:48
          Za przychodzące smsy sie nie placi. Nie wolno na nie odpowiadać,
          wtedy sytuacja nie odbije się na rachunku.
          Co prawda, w moim przypadku zdarzyło się, że z bardzo dziwnego
          numeru przyszły jeden po drugim 2 smsy też dziwnej treści. NIGDY NIE
          ODPISUJĘ NA TEGO TYPU WIADOMOŚCI. Nie odpisałam, ale na rachunku
          widniały jak byk 2 sms'owe wyjścia - superdrogie.
          Oczywiście, wysłałam reklamację (bez emocji, same fakty z podaniem
          nr, z jakich PRZYSŁANO mi wiadomości, a także tekstów sms). ZGODNIE
          Z USTAWĄ I REGULAMINEM USŁUG ERY zapłaciłam bezsporną część faktury,
          o czym także napisałam w reklamacji. Dziś (reklamację wysłałam
          mailem 08.01. br.) otrzymałam odpowiedź, że, mimo iż odpowiednie
          służby operatora sprawdziły i nie ma technicznej możliwości wysłania
          czegoś z obcej karty SIM, uznaja moja reklamację, ponieważ jest to
          zdarzenie incydentalne.
          Mimo iż udało mi się nie płacić za te dziwolągi, z całą
          odpowiedzialnością twierdzę, że NICZEGO NA TAMTE NUMERY NIE
          WYSYŁAŁAM. Obowiązkowo wyślę skargę do UKE, bo wydaje mi się, iż
          ktoś w ERZE jest nie lada wynalazcą.
          Radzę wszystkim, na kogo się sypią smsy, nie odpowiadać na nie i
          wysyłać skargi do UKE, a kopie - do swoich operatorów. Może to ich
          zmusi zbadać temat nie na zasazie "to jest niemożliwe, ponieważ tego
          być nie może", lecz rzeczywiście przyjrzeć się procederowi.
          Bo tak to mozna snuc domysły, że operatorzy są współwłaścicielami
          tych dziwnych numerów lub ktoś z telekomów pobiera od właścicieli
          sms-numerów prowizję.
    • Gość: BARBARA DĄBROWSKA Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.02.09, 13:24
      Witam! Piszę w związku z rzekomym wysyłaniem sms;ów na nr 7390; otóż
      mój mąż dostał wczoraj fakturę z sieci ERA i jasno z niej wynika, że
      dnia 02.02.09 wykonał 37 połączeń telefonicznych w godzinach od
      14;13 do 14;52, każde kosztowało 3,66 i trwało od jednej do
      jedenastu sekund. Oczywiście żadnych połączeń nie wykonywał, ale
      skojarzyliśmy fakty i faktycznie był dzień kiedy o tej porze ja i
      szwagier próbowaliśmy się do niego dodzwonić a linia była zajęta. Na
      rachunku wyliczono kwotę 111,00 zł za te połączenia. Nie mam zamiaru
      płacić oszustom. Proszę napisać jakie kroki mam podjąć w tej
      sytuacji. Dziękuję
    • Gość: Gość. Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 09:23
      Nie to już przegięcie :-)
      Nie spotkałem się z czymś takim...
      Wątek co prawda nie jest najnowszy ale pewnie wciąż aktualny.
      Myślałem, że to tylko takie obiegowe opinie, ale w sieci smrodu na Erę jest sporo.
      Nie mówiąc już o tym, że teraz można pozywać zbiorowo, koszty procesowe niskie,
      powstają organizacje skupiające chętnych do wystąpienia zbiorowego właśnie min.
      przeciwko Erze...z pomocą prawną www.pozywamy-zbiorowo.pl
      Więc sądzę, że już niebawem Era może mieć ciepło
      • natalia_sankowska1 Do:michael 11.09.09, 11:18
        Szanowny Panie!
        Zrobil Pan swego czasu głupotę, bo nic policji do stosunków klienta
        z firmą, ponieważ Pańskie mniemanie o tym, iż coś jest oszustwem
        (tak samo jak potoczne określenie różnych działań firm i osób)
        najczęściej się nie pokrywa z pojęciem prawnym (i kwalifikacją
        czynu) "oszustwo" (art.286 par.1 kk). Należało wysłać uzasadnioną
        reklamację do operatora, po jej ew. odrzuceniu - skargę do
        ówczesnego odpowiednika UKE. Dalej przysługiwała droga sądowa (a
        więc działanie w świetle prawa cywilnego!). Gdyby Pańska reklamacja
        rzeczywiście wykazywała naruszenia prawa przez operatora, wygrałby
        Pan sprawę. Takich przykladów jest wiele.
        Ale Pan swych spraw sam nie dopilnował, więc opeator lub jego
        pełnomocnik lub następca prawny w stosunku do wierzytelności zwrócil
        sie do sądu i prawdopodobnie uzyskał nakaz zapłaty, który się
        uprawomocnił. Nim to nastąpiło, miał Pan możliwość obrony własnych
        interesów.
        Po uprawomocnieniu się wyroku i nakazu zapłaty tytuł wykonawczy
        został złożony u komornika - więc NIKT NICZEGO PANU NIE UKRADŁ!
        W tej chwili z opóźnionym zapałem zaczął Pan działać, ale z wynykiem
        odwrotnym od zamierzonego: zamiast po uprawomocnieniu się nakazu
        zapłaty spróbować dogadać się z wierzycielem odnośnie spłaty
        zadłużenia w ratach, lub po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu
        postępowania komorniczego podjąć podobną próbę, zwraca się Pan do
        dziennikarzy (a co oni maja do całej sprawy?), pisze tu post,
        przepraszam, absolutnie bez sensu. Zachęca Pan innych do podobnego
        (co najmniej niefrasobliwego) postępowania, nie wiedząc, czym ono
        się zakończy. Jaka skrajna nieodpowiedzialność!
    • Gość: Gość, Gość! Re: Pytanie do UKE na temat oszustwa w sieci Era IP: *.net.azartsat.pl 12.09.09, 09:07
      Nie jest Pani odosobnionym przypadkiem oszustwa Ery!!! Wprawdzie
      mówią, że Era ma długie ręce i w obecnych realiach jest nietykalna!
      Może to i prawda, gdyż w przeciwnym przypadku reakcja MSW i MŚ
      powinna być, przynajmniej widoczna. Mnie też wykrecili i jesli
      zajdzie potrzeba, proszę o podanie mnie za świadka. UKE nie bedzie
      miała problemu z ustaleniem mnie, a może w inny sposób podam na
      siebie namiar! Życzę powodzenia i dużo wytrwałości!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka