Gość: tony
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.09.08, 16:26
i ja naiwny ,po kilku latach szczęśliwego niekorzystania z usług
TPSA ,skusiłem sie i na linie telefoniczna i na neostrade a w
dodatku Liveboxa!!!!!
żona sie troche podśmiewywała a ja mimo standartowych przesunięć
terminów,miłych rozmów z infolinią ,dogrywaniu kolejnych sterowników
brne dalej..no i dobrnołem
Jestem szczesliwym posiadaczem niedziałającego Liveboxa ,
po około 2 tygodniach udało mi sie go oddać i otrzymac nowego....
Ten nowy działał około 15minut :-) ,
po kolejnych licznych rozmowach z pomoca techniczna głos w słuchawce
zasugerował żebym poszukał jakis lepszych sterowników(do visty) w
internecie!!! :-)
no i tu sie poddałem ,mysle sobie szkoda czasu i nerwów na te
kolejne instalacje ,oddam tego Liveboxa ,zostane na poczciwym
kabelku i spokój
he,he
spakowany liveboxik ,umowy w zębach i stoje sobie grzecznie w
kolejeczce poddenerwowanych ludzi w duchu ciesząc sie ze to juz
koniec
a to dopiero poczatek .. okazuje sie ze nie moge oddac liveboxa ..bo
maja cos nie tak w systemie i ten istniej jako w trakcie
zgłoszenia!!!(po miesiacu chyba od odbioru 1wswzego,2 tygodnie po
wymianie na drugi)
konsultacje z kierowniczka "salonu" ,telefony na infolinie,wsparcie
techniczne i nic ,nie moga przyjac ,nie moga nic w systemie
zmienic ,mama przyjsc z tydzien
no cóz ,zabrałem to cudo techniki z powrotem do domu
poczekało ,nie tydzien ,he he nie az taki naiwny nie jestem,nie dwa
tygodnie ale dokładnie 3 tygodnie!!
dzis udałem sie ponownie... no i co ?? zgadliscie... nie przyjma go
bo w systemie ... przyjdz pan góra za kilka dni :-))))