Gość: kuang
IP: 80.51.146.*
17.11.08, 15:38
Witam,
Mam problem z TP, która po mojej rezygnacji z Neostrady uniemożliwia mi
korzystanie z internetu na łączach TP. Najpierw zakończyłem (od 1.09.2008)
umowę Neostrady, pismo złożone z ponad miesięcznym wyprzedzeniem. Neo
przestała działać dokładnie 1 września. Następnie chciałem aktywować internet
w Dialogu na łączach TP, podpisałem umowę i od 25.09 miał ruszyć internet. Ale
tego dnia, dowiedziałem się, że nie ruszy i umowa jest anulowana, bo TP
odmówiła "z przyczyn formalno-prawnych"! Jakich, to już tajemnica. Podobno,
(wersja pracownika Dialogu)najczęściej taka odmowa świadczy o błędnych danych
lub nie rozwiązanej umowie Neostrady w TP. Oficjalnie TP ponoć nie podaje
szczegółów. Dzwoniłem też do TP, ale się dowiedziałem, że przyczyna odmowy
jest wewnętrzna sprawą miedzy TP i Dialogiem i mnie nic do tego! Udało mi się
wydusić z telefonistki TP, że z rejestru klientów Neostrady zostałem
wykreślony już (sic!) 19.09. Żądają rezygnacji z miesięcznym wyprzedzeniem,
odłączenie następuje dokładnie o czasie, tylko rejestr użytkowników jest
dziwnie wolno aktualizowany. Niestety, umowa z Dialogiem wygasła.
Ciekawe, że Dialog nie próbuje weryfikować podstaw i sensu odmowy, lub nie
daje możliwości kontynuowania umowy, jeśli odmowa zostanie anulowana. Czyżby
nie zależało im na klientach?
Czy jest jakiś sposób, aby ustrzec się takich odmów ze strony TP, gdy będę się
starał korzystać z usług innych operatorów na ich łączach?
Jak dowiedzieć się, co było przyczyną odmowy?
Od której strony żądać naprawienia skutków błędnej lub bezzasadnej odmowy?
Mam nadzieje, że klient nie do końca jest nie liczącym się trybikiem w starciu
dużych firm.
pozdr
Mark Kuang