Pytanko do UKE i innych - spory kłopot.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 20:58
Witam
Mieszkam w malej miejscowości. Chciałem założyć sobie sieć wlan. Na
początek tylko LAN ale po wykupieniu odpowiedniego łącza udzielać
Internet. Kłopot w tym, że nigdzie nie otrzymałem odpowiedzi na
bardzo proste pytanie.
Mianowicie wiemy że nie można przekroczyć granicy 100mW przy
częstotliwości 2,4GHz. Z tego co wynika z ustawy na tego typu
urządzenia nie trzeba pozwolenia. Ale niby trzeba udowodnić, że
urządzenie nie przekracza tych 100mW. I tu jest kłopot jak to
udowodnić. Jedni sprzedają urządzenia ze zwykłym papierkiem niby
licencja inni bez papierka i mówią że jeśli urządzenie ma nalepkę z
literkami „CE” to oznacza że się mieści w granicy 100mW na polskim
rynku. Co jest wreszcie prawdą?.
A co jeśli dodam do urządzenia inną antenę np. 16 dbi to wiadome,
że przekroczę 100mW chyba że dam długi kabel o sporym tłumieniu
który spowoduje że zmieszczę się w tej granicy 100mW. Jakie kupować
urządzenie z papierkiem bez papierka tylko ze znakami CE.
Może macie namiary gdzie uzyskam te informacje telefonicznie. Dla
przykładu jeśli nadajnik nadaje z mocą 15dBi a dodam antenę 12dBi to
w sumie nadaje z mocą 27dBi czyli o 7dBi za dużo. W tym przypadku
przekraczam 100mW ale jeśli te 7dBi stracę na kablu np. H155 na 30
czy 40 metrach i wyjdzie mi np19dbi i to będzie oznaczać że się
mieszczę w 100mW i jestem legalny to jak to udowodnić w razie
kontroli. Nigdzie nie uzyskałem odpowiedzi na te pytania i
zrezygnowałem z sieci ale już nie wiem co dalej Dziękuje i proszę
o pomoc.
    • ekspert.uke Re: Pytanko do UKE i innych - spory kłopot. 02.12.08, 12:21
      Gość portalu: Krek15 napisał(a):

      > Witam
      > Mieszkam w malej miejscowości. Chciałem założyć sobie sieć wlan.
      Na
      > początek tylko LAN ale po wykupieniu odpowiedniego łącza udzielać
      > Internet. Kłopot w tym, że nigdzie nie otrzymałem odpowiedzi na
      > bardzo proste pytanie.
      > Mianowicie wiemy że nie można przekroczyć granicy 100mW przy
      > częstotliwości 2,4GHz. Z tego co wynika z ustawy na tego typu
      > urządzenia nie trzeba pozwolenia. Ale niby trzeba udowodnić, że
      > urządzenie nie przekracza tych 100mW. I tu jest kłopot jak to
      > udowodnić. Jedni sprzedają urządzenia ze zwykłym papierkiem niby
      > licencja inni bez papierka i mówią że jeśli urządzenie ma nalepkę
      z
      > literkami „CE” to oznacza że się mieści w granicy 100mW na polskim
      > rynku. Co jest wreszcie prawdą?.
      > A co jeśli dodam do urządzenia inną antenę np. 16 dbi to wiadome,
      > że przekroczę 100mW chyba że dam długi kabel o sporym tłumieniu
      > który spowoduje że zmieszczę się w tej granicy 100mW. Jakie
      kupować
      > urządzenie z papierkiem bez papierka tylko ze znakami CE.
      > Może macie namiary gdzie uzyskam te informacje telefonicznie. Dla
      > przykładu jeśli nadajnik nadaje z mocą 15dBi a dodam antenę 12dBi
      to
      > w sumie nadaje z mocą 27dBi czyli o 7dBi za dużo. W tym
      przypadku
      > przekraczam 100mW ale jeśli te 7dBi stracę na kablu np. H155 na 30
      > czy 40 metrach i wyjdzie mi np19dbi i to będzie oznaczać że się
      > mieszczę w 100mW i jestem legalny to jak to udowodnić w razie
      > kontroli. Nigdzie nie uzyskałem odpowiedzi na te pytania i
      > zrezygnowałem z sieci ale już nie wiem co dalej Dziękuje i
      proszę
      > o pomoc.

      w odpowiedzi na Pana post, uprzejmie wyjaśniam, iż zgodnie z
      zapisami ustawy Prawo telekomunikacyjne (art. 143) używanie urządzeń
      radiowych wymaga pozwolenia radiowego. Ale są pewne wyjątki
      wymienione w art. 144 tej ustawy i szczegółowo określone w
      rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 3 lipca 2007 r. w sprawie
      urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą
      być używane bez pozwolenia radiowego (Dz. U. z dnia 1 sierpnia 2007
      r. nr 138, poz. 972 z późniejszymi zmianami). W rozporządzeniu tym w
      § 2.1.7) a potem w załączniku nr 1 w punkcie 3) napisano, że nie
      wymaga pozwolenia używanie urządzeń bliskiego zasięgu, między innymi
      szerokopasmowych systemów transmisji danych, w tym urządzenia RLAN,
      HIPERLAN, WAS, określonych w aneksie nr 3. A w aneksie nr 3 w
      pierwszym wierszu tabeli znajduje się zapis, że w zakresie
      częstotliwości 2400,0 – 2483,5 MHz używając urządzenia bez
      pozwolenia nie można przekroczyć mocy promieniowanej (eirp -
      equivalent isotropically radiated power - zastępcza moc
      promieniowana izotropowo) 100 mW (20 dBm).
      Aby zachować ten poziom mocy promieniowanej należy, tak jak Pan
      słusznie zauważył, odpowiednio dobrać moc urządzenia nadawczego,
      zysk anteny i tłumienie przewodu pomiędzy anteną a nadajnikiem.
      Czyli:
      Eirp = 20 dBm = Moc nadajnika (dBm) – tłumienie przewodu (dB) +
      zyska anteny (dBi).
      W opisywanym przez Pana przypadku, aby nie przekroczyć dopuszczalnej
      mocy promieniowanej należy zastosować przewód o długości:
      20 dBm = 15 dBm – tłumienie przewodu + 16 dBi ;
      tłumienie przewodu = 15 + 16 – 20 = 11 dB , kabel niskostratny H155
      ma tłumienność 49,6 dB/100m, zatem przewód powinien być nie krótszy
      niż 5,5 m.
      Znaczek CE na urządzeniu stanowi gwarancję producenta, że urządzenie
      spełnia wymagania zasadnicze w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 13
      kwietnia 2007 r. o kompatybilności elektromagnetycznej (oraz zgodnie
      z dyrektywą 2004/108/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15
      grudnia 2004 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw
      Członkowskich odnoszących się do kompatybilności elektromagnetycznej
      oraz uchylającej dyrektywę 89/336/EWG (Dz. Urz. UE L 390 z
      31.12.2004, s. 24). Nie zaszkodzi zażądać od sprzedawcy urządzenia
      tzw. deklaracji zgodności (declaration of conformity) ale sam fakt,
      że urządzenie ma znak CE wystarczy.

      z poważaniem
      Wojciech Pieńkowski
      Departament Zarządzania Zasobami Częstotliwości
      Urząd Komunikacji Elektronicznej

Pełna wersja