Gość: semarek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.12.08, 23:14
Szanowni Państwo.
Jestem "szczęśliwym" posiadaczem usługi ERA LINIA BIZNESOWA. To usługa
świadczona z wykorzystaniem linii TPSA. Kiedy w salonie ERY podpisywałem
dokumenty na przeniesienie numeru z TPSA do ERY przejrzałem dokładnie
wszystkie dokumenty. Jak się potem okazało tylko w jednym z nich był mało
widoczny zapis, że usługa identyfikacji numeru [CLIP] nie jest świadczona w
tej usłudze. Nie zauważyłem tego zapisu, wszak w ulotce reklamowej oferowano
mi w pełni funkcjonalny telefon stacjonarny. Zdziwiłem się gdy po przełączeniu
na ERĘ Clip przestał działać. Zasugerowałem nawet rozwiązanie umowy ale
Konsultant przekonywał mnie, że UMÓW NALEŻY DOTRZYMYWAĆ, czego nie kwestionuję
bo tego przez pięć lat uczono mnie na studiach. Po wnikliwej analizie cennika
kilka dni temu stwierdziłem, że usługa CLIP pojawiła się w cenniku.
Zadzwoniłem więc do konsultanta i ją zamówiłem. Z menu głosowego uruchomiłem
też pakiet 500 minut. Oczywiście nie ma możliwości sprawdzenia czy usługa
działa. Clip mogę sprawdzić dzwoniąc na swój numer, ale czy działa pakiet
niestety nie.
Moje pytania:
1. W jakim czasie operator powinien aktywować wspomniane usługi?
2. Czy operator ma prawo pobierać złotówkę za połączenie z konsultantem jeżeli
nie ma innej możliwości uruchomienia usług ani sprawdzenia czy już działają?
3. Czy jeżeli usługa nie została aktywowana w ciągu obiecanego czasu - pół
godziny i zrealizowane rozmowy zostaną naliczone po standardowych stawkach
będę mógł żądać od operatora obniżenia kwoty faktury?
4. Jak mam udowodnić operatorowi, że konsultant złożył obietnicę uruchomienia
usługi w ciągu 30 minut.
5. Czy zgodne z prawem jest nagranie rozmowy z konsultantem, ewentualnie czy
muszę go o tym powiadomić, czy może odmówić dalszej rozmowy?