Tele2 "skubie" swoich abonentóew

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 13:30
"Ślub" z Tele2 wziąłem dwa lata temu,podpisując umowę na abonament.W
ramach abonamentu przysługuje mi 60 min.darmowych rozmów.Ale to
teoria.Kilkakrotnie dostawałem faktury w których jeszcze przed
wykorzystaniem owych 60 minut zaczęto mi naliczać płatne
rozmowy.Poza tym w każdej fakturze stawki za jeden impuls zawyżano w
górę.Np.zamiast 35 gr.wpisywano 36 gr.Niby nic,ale jeżeli przeliczy
się grosze przez ilość abonentów,to są to setki tysięcy złotych od
nich wyłudzonych.Albo w podliczaniu należności za połączenia
zawyżano sumę wszystkich pozycji.U Tele2 2 + 2 równa się 5 a nie
4.Jeszcze jeden przykład:trzy min.rozmowy wg.cennika kosztuje 32
gr.Ale sześć minut już nie 64 gr.tylko 65 gr.,a 9 min.97 a nie 96
gr.Itd.Za każdym razem kiedy reklamowałem otrzymane faktury
otrzymywałem niezmienną odpowiedź z podziękowaniami za..."przekazane
spostrzeżenia i uwagi" i informacją,że "zgłoszenie zostało
rozpatrzone negatywnie"... Bez żadnego uzasadnienia.A już curiozum
było ostatnie zdarzenie.Na kolejną reklamację (po wykorzystaniu
zaledwie 46 min.z przynależnych mi 60 zaczęto naliczać płatne
połączenia) otrzymałem odpowiedź oczywiście jak wyżej.Ale kiedy
zadzwoniłem do biura obsługi klienta Tele2 usłyszałem,że moja
reklamacja została rozpatrzona pozytywnie.Na moje pytanie dlaczego
nie powiadomiono mnie o tym telefonicznie,usłyszałem że
dowiedziałbym się on tym przy okazji następnej faktury.A wogóle
Kafka w porównaniu z całą rozmową z panienką z Tele2 to "małe
piwo|"
    • Gość: Renata Re: Tele2 "skubie" swoich abonentóew IP: *.xdsl.centertel.pl 13.03.09, 21:26
      Ja też miałam teoretycznie 60 minut darmowych w miesiącu, ale tylko
      teoretycznie. W grudniu po kilku minutach bezpłatnych rozmów naliczyli mi
      płatne, w styczniu po kilkunastu. Reklamacja telefoniczna nie odniosła skutku, w
      ogóle jakby jej nie było. Dopiero, gdy znowu zadzwoniłam, dowiedziałam się, że
      została odrzucona. Płacę dodatkowo za tzw. billing i mam szczegółowy wykaz
      połączeń, reklamacja nie słusznie została odrzucona. Napisałam ponowną
      reklamację i jedną wysłałam mailem, a drugą taką samą na ich skrzynkę pocztową w
      Katowicach. Jeśli chodzi o drogę elektroniczną, mój program pocztowy prosi o
      potwierdzenie przeczytania wiadomości. Wprawdzie nie dostałam takiego
      potwierdzenia (bo osoba czytająca może lub nie potwierdzić), ale dostałam
      odpowiedź na e-mail, że reklamacja będzie ponownie rozpatrzona. Co do drogi
      pocztowej to wysłałam za potwierdzeniem odbioru. To idzie na skrzynkę pocztową,
      ale potwierdza listonosz, który do niej włożył list. Po kilku tygodniach
      dostałam odpowiedź na piśmie na zgłoszenie e-mailowe, że bardzo przepraszają,
      wina Netii (następca prawny Tele2), źle naliczyli opłaty i przy następnej
      fakturze odejmą. Następna faktura przyszła rzeczywiście z rabatem, chociaż i tak
      za małym, ale jednak. Potem, po kilku dniach dostałam kolejny list w odpowiedzi
      na moją reklamację przesłaną na skrzynkę pocztową, że reklamacja została
      rozpatrzona negatywnie, niby ktoś analizował moje bilingi i wszystko w porządku
      - za darmo wyślą mi szczegóły moich połączeń. Ale nie wysłali od razu i pewnie
      nie wyślą. A przecież im pisałam, że mam takowe. Właśnie dlatego zauważyłam, że
      zostałam oszukana na dwóch fakturach. Trzecia faktura, która przyszła ostatnio -
      za luty też została błędnie rozliczona, zawyżona o ponad 20 zł, które
      niesłusznie mi zostały naliczone, bo rozmowy powinny być darmowe - od 9 II 2009
      przeszłam na tzw. umowę lojalnościową na 2 lata: 60 minut +90 minut co miesiąc
      gratis. Złożyłam już reklamację na trzecią fakturę i moja cierpliwość się
      kończy. Myślę, że mimo umowy lojalnościowej i mimo tego, że muszę mieć telefon
      stacjonarny, bo mam Internet na kablu telefonicznym, poszukam innego operatora.
      Dość mam comiesięcznego składania reklamacji, które mimo ich słuszności są
      odrzucane. Nie mam czasu na ponowne reklamacje, latanie na pocztę, aby
      potwierdzić odbiór. Podejrzewam, że oni jak chcą to przeglądają bilingi po
      zareklamowaniu faktury, a jak nie chcą to nie. Jak inaczej wyjaśnić, że ta sama
      reklamacja raz została słusznie uznana, a drugi raz nie? I jaki oni muszą mieć
      bałagan, skoro nie zauważyli, że reklamacja została uznana i wysłali drugie
      pismo, że nie uznana? Kto zastanawia się nad podpisaniem umowy z Tele2,
      stanowczo odradzam. Co z tego, że oferują korzytstne warunki, skoro ich nie
      dotrzymują i nie uznają słusznych reklamacji, a klienta traktują jak powietrze?
      Rzygać się chce na taką firmę.
      • natalia_sankowska1 Re: Tele2 "skubie" swoich abonentóew 13.03.09, 22:13
        Wygrałam sprawę sądową z TELE2, więc mam doświadczenie w stosunkach
        z ta firmą.
        Bez kończ bedę powtarzać: reklamacje na pismie, najlepiej mailem -
        bo potwierdzamy jednocześnie datę, czas oraz treść. Żadnych rozmów
        telefonicznych - szkoda czasu i pieniędzy!
        Oprócz tego, warto sobie wydrukować ustawę Prawo telekomunikacyjne
        (66 stron) i dobrze przestudiować rozdziały dotyczące naszych praw
        oraz obowiązków operatorów wobec nas - klientów. Otoż tak jak
        reklamacja powinna zawierać określoną treść i mieć odpowiednią
        formę, odpowiedź na nią też: ma zawierać analizę faktyczną i prawne
        uzasadnienie podjętej decyzji. Bez takiego uzasadnienia odpowiedź na
        reklamację jest z prawnego punktu widzenia nieważna. Więc radzę:
        pisząc skargę na odrzucenie reklamacji (tak się nazywa nastepny po
        reklamacji dokument w razie niewlaściwego jej rozpatrzenia) należy
        powoływać się na zapisy ustawy Prawo telekomunikacyjne dot.
        reklamacji.
        Co zaś do platnych bilingów zgodnie ze stanowiskiem UE one mają być
        bezpłatne, choć zapisy w/w ustawy jeszcze przewidują odpłatność.
        Umowę na czas określony można rozwiązać z winy operatora, jeżeli on
        notorycznie wystawia zawyżone rachunki (cennik usługi jest
        integralną zęścią umowy) lub wykonuje swoje obowiązki w sposób
        niewłaściwy (zła jakość połączeń, brak połączeń itp.)Wypowiedzenie
        umowy wraz z uzasadnieniem należy sporządzić na piśmie i wysłać
        listem poleconym.
Pełna wersja