pytanie do UKE:Nękanie telefonami przez firmę tele

23.01.09, 19:11
Witam,

Od ok 1,5 roku posiadam linię telefoniczną w TPSA. Używałem jej dotąd jedynie dla celów dostępu do internetu. Jako, że mam telefon komórkowy i rzadko bywam w domu linii tej nie była mi potrzebna do rozmów telefonicznych. Numeru telefonu stacjonarnego nikomu nie podawałem (nawet go nie pamiętam).
Niedawno jednak podłączyłem do linii aparat telefoniczny. Wielkie było moje zdziwienie, gdy niebawem odezwał się telefon. Osoba dzwoniąca przedstawiła się jako konsultant „firmy Telekomunikacyjnej N*”, która przy współpracy z Telekomunikacją Polską świadczy nowe, „atrakcyjne” usługi. Osoba ta podała moje imię i nazwisko oraz zapytała czy rozmawia z wymienioną osobą. Na pytanie skąd ma moje dane odpowiedziała, że z książki telefonicznej. Po dalszych moich pytaniach nastąpiło rozłączenie telefonu.
Nigdy nie udzielałem zgody na publikację mojego numeru telefonu w spisach powszechnych, a w czasie gdy zakładałem już linię zgoda na publikację w spisie nie mogła już być domniemana. Sprawdziłem książkę wydawaną przez DITEL na 2009 rok i nie ma mnie w tym spisie.
Nie upoważniałem też Telekomunikacji Polskiej do przekazywania moich danych innym firmom.

1. Czy ktoś z Państwa spotkał się z podobną sytuacją? (interesują mnie przypadki, gdy abonent jest pewien, że swojego numeru nie podał żadnej firmie – np. zawierając jakąś umowę, czy biorąc udział w konkursie).
2. Czy firmy mogą dzwonić z ofertami do osób będących w książkach telefonicznych, lecz nie wyrażających zgody na używanie ich danych w celach marketingowych?
3. Co powinienem zrobić w tej sytuacji?

(Do UKE adresuje pytanie 2 i 3)

pozdrawiam
    • sprytne_kartofelki Re: pytanie do UKE:Nękanie telefonami przez firmę 26.01.09, 22:24
      Jak widać, UKE traktuje to Forum jako populistyczny dodatek do wątłej
      działalności Urzędu, a co za tym idzie, telekceważy Forumowiczów. Z czego to
      wynika? Wiadomo: z lenistwa. Urzędnikom nie chce się wypełniać poleceń
      przełożonych, nie chce się rozwiązywać problemów klientów telekomów. Wolą
      obnażać swoją bezradność, obnażać to, że UKE służy tak na prawdę rozgrywkom
      politycznym, usadzaniu na stołkach posłusznych pasibrzuchów. O tym większość z
      nas wie, natomiast ci którzy nie wiedzieli - wiedzą teraz: jesteśmy koncertowo
      olewani przez "ekspertów" UKE.
    • ekspert.uke Re: pytanie do UKE:Nękanie telefonami przez firmę 05.02.09, 15:38
      zezero napisał:

      > Witam,
      >
      > Od ok 1,5 roku posiadam linię telefoniczną w TPSA. Używałem jej
      dotąd jedynie
      > dla celów dostępu do internetu. Jako, że mam telefon komórkowy i
      rzadko bywam w
      > domu linii tej nie była mi potrzebna do rozmów telefonicznych.
      Numeru telefon
      > u stacjonarnego nikomu nie podawałem (nawet go nie pamiętam).
      > Niedawno jednak podłączyłem do linii aparat telefoniczny. Wielkie
      było moje zd
      > ziwienie, gdy niebawem odezwał się telefon. Osoba dzwoniąca
      przedstawiła się ja
      > ko konsultant „firmy Telekomunikacyjnej N*”, która przy współpracy
      > z Telekomunikacją Polską świadczy nowe, „atrakcyjne” usługi. Osoba
      > ta podała moje imię i nazwisko oraz zapytała czy rozmawia z
      wymienioną osobą.
      > Na pytanie skąd ma moje dane odpowiedziała, że z książki
      telefonicznej. Po dals
      > zych moich pytaniach nastąpiło rozłączenie telefonu.
      > Nigdy nie udzielałem zgody na publikację mojego numeru telefonu w
      spisach powsz
      > echnych, a w czasie gdy zakładałem już linię zgoda na publikację w
      spisie nie m
      > ogła już być domniemana. Sprawdziłem książkę wydawaną przez DITEL
      na 2009 rok i
      > nie ma mnie w tym spisie.
      > Nie upoważniałem też Telekomunikacji Polskiej do przekazywania
      moich danych inn
      > ym firmom.
      >
      > 1. Czy ktoś z Państwa spotkał się z podobną sytuacją?
      (interesują mnie przypadk
      > i, gdy abonent jest pewien, że swojego numeru nie podał żadnej
      firmie – n
      > p. zawierając jakąś umowę, czy biorąc udział w konkursie).
      > 2. Czy firmy mogą dzwonić z ofertami do osób będących w
      książkach telefonicznyc
      > h, lecz nie wyrażających zgody na używanie ich danych w celach
      marketingowych?
      > 3. Co powinienem zrobić w tej sytuacji?
      >
      > (Do UKE adresuje pytanie 2 i 3)
      >
      > pozdrawiam

      w odpowiedzi na Pana post wyjaśniam, iż zamieszczenie danych
      Abonenta w Ogólnokrajowym Spisie Abonentów (OSA) i Ogólnokrajowym
      Biurze Numerów (OBN), na podstawie uprzednio wyrażonej zgody
      Abonenta na umieszczenie jego danych w OSA i OBN nie jest
      równoznaczne ze zgodą Abonenta na przetwarzanie jego danych w celach
      marketingowych. Jeżeli Pana dane pomimo Pana sprzeciwu zostałyby
      umieszczone w OSA lub OBN wówczas stanowiłoby to naruszenie art. 169
      ust. 3 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.
      U. Nr 171, poz. 1800 z późn. zm.) tj. bezprawne przetwarzanie danych
      Abonenta objętych tajemnicą telekomunikacyjną: imienia
      i nazwiska Abonenta oraz adresu zamieszkania poprzez dokonanie,
      zamieszczenie tych danych (udostępnienie ich publicznie) w spisach
      Abonentów bez uzyskania zgody abonenta na to przetwarzanie. Za
      naruszenie tajemnicy telekomunikacyjnej operator podlega karze
      pieniężnej i w tym zakresie sprawa leży na pewno w kompetencjach
      Prezesa UKE.
      Odmienną kwestią jest przetwarzanie danych w celach marketingowych.
      Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz.
      U. Nr 101, poz. 926 ze zm.) określa zasady postępowania przy
      przetwarzaniu danych osobowych oraz prawa osób fizycznych, których
      dane są lub mogą być przetwarzane w zbiorach danych. Zgodnie
      z art. 23 ust. 1 ww. ustawy przetwarzanie danych jest dopuszczalne
      tylko wtedy, gdy: osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę,
      chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych.
      Aby dany podmiot mógł przetwarzać Pana dane w celach marketingowych
      zobowiązany jest uzyskać Pana zgodę na takie przetwarzanie. Ustawa o
      ochronie danych osobowych daje również każdemu prawo do złożenia
      sprzeciwu wobec przetwarzania jego danych. Zgodnie z art. 32 ust. 1
      pkt 8 ww. ustawy, każdej osobie przysługuje prawo do kontroli
      przetwarzania danych, które jej dotyczą, zawartych w zbiorach
      danych, a zwłaszcza prawo do wniesienia sprzeciwu wobec
      przetwarzania jej danych w przypadkach wymienionych w art. 23 ust. 1
      pkt 4 i 5, gdy administrator danych zamierza je przetwarzać
      w celach marketingowych lub wobec przekazywania jej danych osobowych
      innemu administratorowi danych. Po złożeniu sprzeciwu dalsze
      przetwarzanie danych osobowych objętych sprzeciwem jest
      niedopuszczalne.
      Otrzymując od nieznanych podmiotów np.: ulotki informujące o
      wygranych nagrodach, telefony o nowych promocjach, mamy prawo żądać
      zaprzestania wykorzystywania naszych danych przez ten podmiot oraz
      zwrócić się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
      (Inspektora GIODO) z zapytaniem, czy wskazany podmiot działa
      legalnie. Jeżeli złożyliśmy sprzeciw wobec przetwarzania naszych
      danych, a dany podmiot nadal przetwarza nasze dane osobowe, skargę w
      tej sprawie należy kierować do Generalnego Inspektora Ochrony Danych
      Osobowych.

      z poważaniem
      Paweł Kucharczyk
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      Urząd Komunikacji Elektronicznej

Pełna wersja