ewa.kustra
24.01.09, 09:45
Witam, mam problem z firmą telekomunikacyjną, a być może z dwiema. Byłam abonentką TP SA przez wiele lat, w październiku ubiegłego roku postanowiłam za namową Netii odejść od TP i skorzystać z usług konkurencji (Netia). Podpisałam stosowne dokumenty, w tym upoważnienie dla Netii do wypowiedzenia umów z TP. Umowa dotyczyła zarówno tlefonu jak i internetu ( umowa z TP kończyła się 7.XII). od 1 XII korzstam zgodnie z umową z telefonu Netii, a od 10 XII z internetu. W połowie grudnia otrzymałam fakturę od TP za internet (cały grudzień) z którego już nie korzystam. I tu zaczęła się karuzela. Po moich wielokrotnych interwencjach na 9393 ustaliłam ,że Tp podobno nie ma dokumentu świadczącego o mojej rezygnacji z neostrady, wielokrotne interwencje w Netii mówią, iż dowodem na zakńczenie umowy z TP jest oddanie łącza przez które Natia śle do mnie internet.
Zareklamowałam fakturę TP z grudnia, otrzymałam odpowiedź negatywna i... fakturę za styczeń!!!!!Netia twierdzi, że nie może mi pomóc bo TP nie ma prawa tak postępować, TP twierdzi, że nie ma rezygnacji i będą nadal naliczać mi opłaty za kolejne miesiące i mogę pójść do sądu.
Nie wiem co mam robić, fakturę grudniową zapłaciłam, powinnam już płacić styczeń. OPbciążają mnie 2 firmy, gdzie jest prawda???? Proszę o pomoc Ewa