Gość: Łukasz R.
IP: *.aster.pl
24.01.09, 16:33
Problem z utratą numeru telefonu.
Blisko rok temu podpisałem umowę z operatorem telewizji kablowej (Aster) na
telefon stacjonarny. Jednocześnie wyrejestrowałem się z TPSA.
Jednym z głównych warunków, które mnie przekonały do tego kroku, było to, że
zachowam mój stary numer telefonu. Trzykrotnie, najpierw przez agenta w domu,
następnie kolejnego agenta telefonicznie i w końcu przez instalatora nowego
operatora byłem zapewniany, że sprawa dokona się automatycznie i po podpisaniu
rezygnacji i nowej umowy, oraz wpłaceniu 60 zł za zachowanie starego numeru o
nic więcej nie muszę się martwić. Formalności tych dokonałem. Minęło kilka
miesięcy i okazało się, że wciąż posiadam tzw. numer przejściowy. Zadzwoniłem
do biura obsługi klienta i okazało się, że mój stary numer 'przepadł'.
Wyjaśniono mi, że nie doniosłem do siedziby Aster zawiadomienia z TPSA o
rozwiązaniu umowy i przeniesieniu numeru. Rzeczywiście dostałem takie
zawiadomienie, ale wiedząc, że Aster załatwia dalsze formalności byłem pewny,
że ma ono jedynie charakter informacyjny, a moja sprawa jest w toku.
Powiedzieli, że im przykro, że nikt mnie o tym nie powiadomił, ale już nic nie
da się zrobić.
Czy rzeczywiście tak jest? Czy te numery bezpowrotnie przepadają? Przecież
zapłaciłem za tę usługę i ten fakt powinien być gdzieś odnotowany. A jeśli
tak, to jak mogę odzyskać moje pieniądze. Czy mam zwracać się z tym do TPSA,
której uiściłem opłatę, czy nagabywać Aster, że skoro wprowadzili mnie w błąd,
to niech teraz postarają się to 'odkręcić'. Najgorsze jest to, że gdybym
wiedział, że tak będzie, nie zdecydowałbym się na zmianę operatora.