pokrzywdzony adresat

IP: *.aster.pl 28.01.09, 16:23
zwracam się z prośbą o pomoc w sprawie jak dla mnie beznadziejnej,
poczta zagubiła przesyłkę, która zawierała towar kupiony przez
internet. Za towar jak i przesyłkę zapłaciłam sprzedawcy przed
nadaniem, poczta uznała reklamację nadawcy, wypłaciła mu
odszkodowanie, a mnie polecono, aby ubiegać się o zwrot
odszkodowania od nadawcy. Pytanie tylko w jaki sposób? Sprzedawca
nie zrzekł się prawa do roszczeń, zgodnie z regulaminem otrzymał
odszkodowanie, tylko, że poszkodowana jestem ja, bo w chwili
zaginięcia przesyłki towar należał do mnie, ja zapłaciłam za nadanie
przesyłki i to ja jej nie otrzymałam. Czy naprawdę w tej sytuacji
mam mieć pretensję do sprzedawcy, nie do poczty?
    • zezero Re: pokrzywdzony adresat 28.01.09, 21:47
      Tak.
      1. Stronami umowy przesyłki byli sprzedawca-nadawca i Poczta Polska.
      2. Stronami umowy zakupu byłaś Ty i sprzedawca-nadawca.

      Nie jesteś stroną w umowie 1.
      Jesteś stroną w umowie 2. Wg tej umowy własność zakupionego przedmiotu przeszłaby na Ciebie w momencie jego otrzymania (nie ma znaczenia, to że zapłaciłaś za niego wcześniej – przedmiotem umowy było zapewne jego otrzymanie przez Ciebie, a nie nie np. niesprzedanie go komuś innemu)
      Jest więc oczywiste, że swoje roszczenia musisz kierować do sprzedawcy, a nie jego podwykonawcy jakim jest w tym wypadku Poczta.
      • Gość: adresat Re: pokrzywdzony adresat IP: *.aster.pl 29.01.09, 11:13
        ok, ale to jest osoba prawatna i obowiązują nas zapisy KC, a tam
        jest napisane, że wydanie towaru następuje w momencie nadania go
        przewoźnikowi, co prawda jest zapis, że jestem zobowiązana zapłacić
        za towar po jego otrzymaniu, a nie przed, a tak zrobiłam - mam
        rozumieć, że to wydanie nie nastąpiło? Kolejne pytanie, kiedy
        sprzedawca odpowiada za zagubioną rzecz do wartości odszkodowania z
        poczty-spotkałam się z czymś takim, że sprzedawca zwraca
        odszkodowanie, ale tylko w kwocie, jaką otrzymał na poczcie-jest to
        przypadek, kiedy towar był droższy i druga sprawa, zwraca za towar,
        jemu należy się odszkodowanie z poczty-to znowu przypadki, gdy
        odszkodowanie przewyższa wartość towaru. Czy sprzedawcy mogą tak
        wybiórczo wywiązywać się z umów?
        • Gość: skolioza Re: pokrzywdzony adresat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 11:50
          Porada:
          Wezwać sprzedawcę pisemne (listem poleconym za potwierdzeniem
          odbioru) do wydania zakupionego towaru w podanym terminie z
          zastrzeżeniem, co będzie pop przekroczeniu tego terminu np. że
          konsument odstąpi od umowy sprzedaży i zażąda zwrotu zapłaconej ceny.

          powodzenia
Pełna wersja