Gość: Jacek Baszkiewicz
IP: 193.239.63.*
01.02.09, 12:27
Witam!
Ostatnio spóźniłem się z doładowaniem prepaida i moja karta SIM przestała
działać. Gdym spóźnił się jeszcze trochę, to numer w ogóle uległby skasowaniu
(tak poinformował mnie mój operator). Z tego co widziałem, jest to powszechny
zapis w regulaminach wielu sieci.
Stąd moje pytanie (głównie do UKE): jaka jest podstawa prawna takich
rozwiązań? Jedna rzecz to aspekt finansowy mojej umowy z operatorem, a inna
sam numer, z którym rozstawać się nie chcę. Świetnie, że możliwe jest
przenoszenie numerów między operatorami, ale co mi z tego przyjdzie, gdy
któryś z nich po prostu skasuje mi numer, zgodnie ze stworzonym przez niego
regulaminem?