Dodaj do ulubionych

pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA

IP: *.eranet.pl 19.02.09, 00:41
Problem mam z bezprzewodowym internetem w sieci ERA - blue connect z
kartą huawei E630. Zakupiłam go w styczniu 2008 w 6 dniu od zakupu
zgłosiłam się do salonu gdzie była podpisywana umowa z wiadomością
że internet praktycznie (prakycznie- nie można było nawiązać
połączenia, jeżeli już się to udało strony chodziły bardzo wolno o
ile wogóle chodziły) nie działa na co pan powiedział że umowa jest
już podpisana i mogę ją tylko zerwać. Oczywiście płacąc karę w
wysokości 1200 zł. Umowa jest na 2 lata z abonamentem 50 zł więc na
jedno wychodziło czy zerwać czy nie. Umowy nie zerwałam myśląc że
może wkońcu będzie lepiej działał. Zasięg był 5 kresek na 6
możliwych a internet działał otwierając stronę przez conajmniej 2
minuty. Ponieważ jestem cierpliwa korzystałam z niego (tylko ja w
całej rodzinie bo nikt nie miał tyle cierpliwości). Modem łączył się
z internetem a strony nie działały. Dzwoniąc do biura obsługi
abonenta ERA otrzymywałam odpowiedź że: jeżeli na monitorze
wyświetla mi się komunikat z jaką prędkością jest nawiązane
połączenie to z ich strony jest wszystko ok. Komunikat był 7,2 Mb/s
(Warszawa) a teraz jest 236,8 Kb/s (okolice Radomia), prędkość
wyświetlana jest inna a internet działał w obu miejscach tak samo.
Wmawiano mi że mam złego windowsa, zły program antywirusowy.
Sprawdzałam na 2 innych komputerach i byo to samo. W grudniu już
nawet połączenia nie udawało się nawiązać. Oddałam modem do
reklamacji 5 stycznia. 22 stycznia byłam się dowiedzieć czy coś się
wyjaśniło. Nikt nie potrafił udzielić mi informacji, ani w salonie w
którym modem był reklamowany ani w boku. 31 stycznia złożyłam w
salonie ERY reklamację. Opisałam całą sytuację i prosiłam o
zwolnienie mnie z opłat abonamentowych za okres kiedy modem jest w
reklamacji. 11 lutego czyli po 31 dniach otrzymałam smsa że modem
jest do odbioru. Modem został wymieniony na nowy. Dziś używam go 3
dzień i żeby nawiązać połączenie musiałam czekać około godziny i
próbować kilkanaście razy. Na stronia UKE przeczytałam że powinnam w
ciągu 14 dni otrzymać potwierdzenie przyjęcia pisma dziś jest 18
luty i żadnego pisma nie dostałam. Kilka razy rozmawiając z
konsultantem boku prosiłam o pomoc i przełanczano mnie od jednej
osoby do drugiej w ostateczności połączono z panem od reklamacji,
który powiedział że w takiej sytuacji najlepiej jak zerwę umowę.
Oczywiście zapytałam czy będę musiała płacić karę na co pan
powiedział że tak, bo to ja zrywam umowę. Przez rok czasu płaciłam
za internet którego działanie mogę porównać z działaniem modemu 64k
którego używałam 11 lat temu. W tej chwili na programie
sprawdzającym szybkość internetu jest 56 kbps wychodząca i 22 kbps
przychodząca, zaznaczając że jest ten moment w którym można
powiedzieć że działa dobrze, a rzadko tak jest. Zamiast iść do przod
to się cofamy.

Ostrzegam nie kupujcie internetu bezprzewodowego działającego na
sieciach komórkowych.
Czy ktoś się już spotakał z takim przypadkiem?
Czy jest możliwość zerwania umowy bez konieczności płacenia kary?
Proszę podpowiedzcie coś bo to już staje się denerwujące.
POMOCY
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 19.02.09, 06:05
      Pomijając konkretne okoliczności zdarzenia, chciałoby sie, by
      opisujacy swoje sytuacje robili to mniej emocjonalnie. I dobrze by
      było, by nim coś napiszą, przeczytają inne posty i odpowiedzi
      eksperta UKE, bo sytuacje się powtarzają i odpowiedzi też.
      Natomiast rada od strony praktycznej: czytać umowy i wysyłać
      reklamacje (bez emocji, bo zaśmiecają treść) na piśmie listem
      poleconym lub (jeszcze lepiej) mailem - w pierwszym przypadku można
      udowodnić datę wysyłki, w drugim także treść. Reklamacja
      zakupionego towaru (sprzętu) - na podstawie tzw. ustawy
      konsumenckiej sprzedawca ma obowiązek w ciągu 14 dni odpowiedzieć
      merytorycznie (nie jedynie wspomnieć o otrzymaniu reklamacji), w
      sprawie sprzedaży usług przez telekomy itp. firmy na MOCY PRAWA
      TELEKOMUNIKACYJNEGO i rozporządzenia ministra infrastruktury jeżeli
      w ciagu 30 dni od zgłoszenia reklamacji klient nie otrzymał
      odpowiedzi (też merytorycznej), staje się ona automatycznie uznaną.
      I ustawę (66 stron), i rozporządzenie, a także ustawy konsumenckie,
      o których tu niejednokrotnie pisano, można znaleźć w internecie i
      nawet sobie wydrukować, by móc je przestudiować i wiedzieć o swoich
      prawach i możliwościach.
      Jeżeli występujecie do UKE, mniej emocji a więcej konkretów.
        • natalia_sankowska1 Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 28.04.09, 21:56
          Po pierwsze, nie jestem zadną "młoda damą", lecz osobą, która ma
          swoje lata, spore doświadczenie życiowe i zawodowe, a także wygrane
          sprawy sądowe z różnymi telekomami.
          Wiekszości tu piszących nie chodzi o samo wypłakanie się - chodzi o
          pomoc w konkretnej sprawie.
          Nadmiar emocji zamiast ścisłej, konkretnie przedstawionej sprawy nie
          pomaga w jej udzieleniu.
          To samo dotyczy sądów: rozwlekły pozew ma nikłe szanse na pozytywne
          dla klienta telekomu zakończenie.
          Reklamacje też mają spełniać ustawowe warunki, a nie być lamentem.
          OStatnio "spuszczał Pan parę" tak intensywnie, że powielił jeden
          wątek. A to forum, jak Pan sobie poczyta, jest jednak po to, by a)
          móc załatwić konkretną sprawę, b)dać znać UKE, że istnieje pewnego
          rodzaju problem, który wymaga szerszego spojrzenia, c) - i to juz
          moje marzenie - nauczyć wszelkiego rodzaju konsumentów, jak walczyc
          o swoje prawa SKUTECZNIE.
          • free.jerzyn Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 29.04.09, 07:39
            > Po pierwsze, nie jestem zadną "młoda damą", lecz osobą, która ma
            > swoje lata, spore doświadczenie życiowe i zawodowe, a także wygrane
            > sprawy sądowe z różnymi telekomami.
            Napisz kobiecie coś miłego to jeszcze opluje (-:

            > OStatnio "spuszczał Pan parę" tak intensywnie, że powielił jeden
            > wątek.
            To forum badziewiasto działa ze pozwala wysłać ten sam watek x2
            Prawda w tym wszystkim jest jednakowa, zapomnij o wszelkiej sprawiedliwości i
            pomocy gdy podpiszesz umowę z jakim molochem komunikacyjnym i nawet UKE nie
            pomoże.Reszta bez komentarza
      • free.jerzyn Ciag dalszy - blueconnect w sieci ERA 29.04.09, 19:47
        Dalszym przykładem gdzie abonent jest "robiony", czyli oszukiwany po kieszeni
        jest Blueconnect,nie wykorzystasz transferu to już zapomnij.Płace za Bluconnect
        od grudnia 2008 a używam od marca 2009 i w chwili gdy był mi naprawdę potrzebny
        zastrajkował, drugim tematem jest samo naliczanie tego transferu,mam program
        statystyczny dostarczony przez Ere, ale jet niewiarygodny,według Ery i nie może
        być stosowany w rozliczeniach.A przecież za ten transfer zapłaciłem i nie
        zawsze mogę i muszę wykorzystywać go w określonych przez Ere terminach.Płacić
        muszę, a jak transfer zostanie to nie odzyskasz.Może szanowna instytucja UKE,
        sprawdzi czy to wszystko ma podstawy prawne,ja się na tym nie znam i dlatego
        pytam fachowców z UKE i nie tylko,ja czuje się okradany.
    • natalia_sankowska1 Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 19.02.09, 06:29
      Wszystkich piszących na tym forum i zwracajacych się po pomoc do UKE
      uprasza się o uprzednie przeczytanie innych postów i odpowiedzi
      eksperta, ponieważ sytuacje się powtarzają i odpowiedzi na wasze
      pytania też.
      Z kolei tak w opisach, jak skargach prosiłabym o niższy poziom
      emocji a więcej konkretów - wtedy łatwiej dojść do sedna sprawy.
      Koleżanki i koledzy - forumowicze, jak wysyłacie reklamacje, róbcie
      to ew. osobiście w salonach/biurach, koniecznie otrzymując pieczątkę
      z datą i podpisem pracownika na drugim egzemplarzu. Dobrze też to
      robić listem poleconym, ale wtedy macie za dowód jedynie datę
      wysyłki, nie treść reklamacji. No i droga mailowa (jednocześnie z
      wydrukiem dla siebie; jeżeli tekst reklamacji jest długi, należy go
      nazwać, np., "ORANGE" - reklamacja z dn...." i wysłać jako
      załącznik) - macie wtedy wszystkie dowody.
      Reklamacje w sprawie zakupionego sprzętu na mocy ustaw
      konsumenckich: 2 lata odpowiedzialności sprzedawcy; 14 dni na
      merytoryczną odpowiedź (a nie wzmianka o o otrzymaniu reklamacji).
      Jezeli był to zakup usługi na odległość, poza biurem firmy ją
      świadczącej lub poprzez przedstawiciela - czas na wycofanie się bez
      skutków to 10 dni.
      Reklamacja usług na mocy prawa telekomunikacyjnego i rozporządzenia
      ministra infrastruktury: operator ma 30 dni na merytoryczną
      odpowiedź. Po tym terminie reklamacja staje się automatycznie
      uznana. Proszę także uważać na ew. antydatowanie i nie wyrzucać
      kopert z odpowiedziami: obecnie poczta musi stemplować datownikiem
      tzw. przesyłki niestemplowane, więc jeżeli data pisma z odpowiedzią
      na reklamację podejrzanie rózni się od daty na kopercie, można
      domniemywać, że pismo antydatowano. Przechowywać dowody, bo nieraz
      po wszystkim pozostaje tylko sąd.
        • natalia_sankowska1 Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 19.02.09, 20:47
          Nie, ja reprezentuję trzeźwy umysł. Po prostu od dawna czytam posty
          na tym forum, a także na wielu forach prawniczych i wiem, jak
          zaśmiecaja je w kółko powtarzające się pytania. A ktoś (reprezentant
          UKE lub innej struktury) musi w kółko odpowiadac to samo, bo jak po
          jakimś czasie (było, że człowiek zapytanie wysłał w niedzielę, a
          obsobaczył urząd za brak odpowiedzi już w poniedziałek) przy poście
          nie zjawi się haczyk, aktywują się jakieś głupie "kartofelki" i
          polewają tych, kto jednak pomaga, choc ograniczają ich przepisy.
          Nasze forum się rozrasta i jak będziemy czytać ze zrozumieniem
          poprzednie posty, a dopiero po tym pisać - jak pozostaną jeszcze
          jakieś istotne pytania,- będzie krócej a skuteczniej.
            • natalia_sankowska1 Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 24.02.09, 19:52
              Co do linków:
              na tym portalu p.Kucharczyk z UKE nie tak dawno odpowiadał, jak to
              jest z mobilnym internetem: żaden operator nie może gwarantować
              jednakowej predkości i nawet dostepu do sieci - z tych samych
              przyczyn, które powodują zanik sygnału komórki. A przez 5 godzin na
              tym forum można się nauczyć na pamięć wszystkich odpowiedzi eksperta
              UKE!
              Co dotyczy modemu w naprawie:
              żeby było z pierwszych rąk, radzę wpisać do wyszukiwarki "ustawa
              Prawo telekomunikacyjne" i przeczytać o WSZYSTKICH swoich prawach:
              prawie do zerwania umowy z winy operatora, o zwrocie abonamentu i
              odszkodowaniu za dni bez połączeń.
              Proszę także, spędzając 5 godzin na forum, czytać rady innych: Anna
              napisała, co nalezy wiedzieć konsumentom - ale takim, którzy
              naprawdę chcą wiedzieć, a nie być prowadzonymi za rączkę przez dobrą
              ciocię, która wszystko załatwi.
            • fajnyqwa Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 24.02.09, 21:04
              A nie można było przed podpisaniem umowy zajrzeć tutaj:
              opiniuj.pl/Dost%EAp_do_internetu.html _?
              Tam w zestawieniu z innymi operatorami komórkowymi Era nie wygląda najgorzej,
              osobiście od ponad 4 lat korzystam z BE Orange - która tam wypada najgorzej -
              chociaż ja mam inne (odmienne) zdanie. Dużo podróżuje po Polsce i ma już
              wyrobioną opinię na ten temat. Myślę że to raczej wina oprogramowania lub
              konfiguracji komputera a nie modemu. Radzę sprawdzić to dokładnie. Pozdr
    • ekspert.uke Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 25.02.09, 16:28
      Gość portalu: stały klient ERY napisał(a):

      > Problem mam z bezprzewodowym internetem w sieci ERA - blue connect
      z
      > kartą huawei E630. Zakupiłam go w styczniu 2008 w 6 dniu od zakupu
      > zgłosiłam się do salonu gdzie była podpisywana umowa z wiadomością
      > że internet praktycznie (prakycznie- nie można było nawiązać
      > połączenia, jeżeli już się to udało strony chodziły bardzo wolno o
      > ile wogóle chodziły) nie działa na co pan powiedział że umowa jest
      > już podpisana i mogę ją tylko zerwać. Oczywiście płacąc karę w
      > wysokości 1200 zł. Umowa jest na 2 lata z abonamentem 50 zł więc
      na
      > jedno wychodziło czy zerwać czy nie. Umowy nie zerwałam myśląc że
      > może wkońcu będzie lepiej działał. Zasięg był 5 kresek na 6
      > możliwych a internet działał otwierając stronę przez conajmniej 2
      > minuty. Ponieważ jestem cierpliwa korzystałam z niego (tylko ja w
      > całej rodzinie bo nikt nie miał tyle cierpliwości). Modem łączył
      się
      > z internetem a strony nie działały. Dzwoniąc do biura obsługi
      > abonenta ERA otrzymywałam odpowiedź że: jeżeli na monitorze
      > wyświetla mi się komunikat z jaką prędkością jest nawiązane
      > połączenie to z ich strony jest wszystko ok. Komunikat był 7,2
      Mb/s
      > (Warszawa) a teraz jest 236,8 Kb/s (okolice Radomia), prędkość
      > wyświetlana jest inna a internet działał w obu miejscach tak samo.
      > Wmawiano mi że mam złego windowsa, zły program antywirusowy.
      > Sprawdzałam na 2 innych komputerach i byo to samo. W grudniu już
      > nawet połączenia nie udawało się nawiązać. Oddałam modem do
      > reklamacji 5 stycznia. 22 stycznia byłam się dowiedzieć czy coś
      się
      > wyjaśniło. Nikt nie potrafił udzielić mi informacji, ani w salonie
      w
      > którym modem był reklamowany ani w boku. 31 stycznia złożyłam w
      > salonie ERY reklamację. Opisałam całą sytuację i prosiłam o
      > zwolnienie mnie z opłat abonamentowych za okres kiedy modem jest w
      > reklamacji. 11 lutego czyli po 31 dniach otrzymałam smsa że modem
      > jest do odbioru. Modem został wymieniony na nowy. Dziś używam go 3
      > dzień i żeby nawiązać połączenie musiałam czekać około godziny i
      > próbować kilkanaście razy. Na stronia UKE przeczytałam że powinnam
      w
      > ciągu 14 dni otrzymać potwierdzenie przyjęcia pisma dziś jest 18
      > luty i żadnego pisma nie dostałam. Kilka razy rozmawiając z
      > konsultantem boku prosiłam o pomoc i przełanczano mnie od jednej
      > osoby do drugiej w ostateczności połączono z panem od reklamacji,
      > który powiedział że w takiej sytuacji najlepiej jak zerwę umowę.
      > Oczywiście zapytałam czy będę musiała płacić karę na co pan
      > powiedział że tak, bo to ja zrywam umowę. Przez rok czasu płaciłam
      > za internet którego działanie mogę porównać z działaniem modemu
      64k
      > którego używałam 11 lat temu. W tej chwili na programie
      > sprawdzającym szybkość internetu jest 56 kbps wychodząca i 22 kbps
      > przychodząca, zaznaczając że jest ten moment w którym można
      > powiedzieć że działa dobrze, a rzadko tak jest. Zamiast iść do
      przod
      > to się cofamy.
      >
      > Ostrzegam nie kupujcie internetu bezprzewodowego działającego na
      > sieciach komórkowych.
      > Czy ktoś się już spotakał z takim przypadkiem?
      > Czy jest możliwość zerwania umowy bez konieczności płacenia kary?
      > Proszę podpowiedzcie coś bo to już staje się denerwujące.
      > POMOCY


      w odpowiedzi na Pani post, wyjaśniam, iż charakter dostępu do usługi
      mobilnego Internetu powoduje, iż operator nie jest w stanie
      zagwarantować stałej prędkości w każdej lokalizacji.
      Zjawisko ograniczonego zasięgu dotyczy każdego z dostawców usługi,
      operator zastrzega, iż świadczy usługi w ramach istniejących
      możliwości technicznych. Usługi są konstruowane w taki sposób, aby
      zapewniać Abonentom, Użytkownikom dostęp do sieci Internet dla
      ruchomego terminala przy wykorzystaniu różnych technologii takich
      jak: UMTS/HSDPA, a sam wybór technologii zależy od jej dostępności w
      danej lokalizacji oraz od terminala, z którego Pani korzysta. W
      przypadku dużych spadków prędkości usługi należy niezwłocznie
      zawiadomić o tym dostawcę usługi składając reklamacje. Operator
      świadczy usługę zgodnie z Regulaminem jej świadczenia. Niestety z
      uwagi na brak zapisów w umowie o prędkości minimalnej oraz z uwagi
      na sam charakter usługi powyższa opisana przez Panią sytuacja nie
      jest podstawą do rozwiązania umowy z winy operatora tj bez
      naliczania kary umownej.
      W treści postu wskazała Pani, iż oddała Pani modem do „reklamacji”,
      ale nie określiła Pani z jakiego tytułu reklamowała Pani modem czy z
      tytulu gwarancji czy odpowiedzialności sprzedawcy za towar niezgodny
      z umową? Jeżeli naprawa jest w ramach gwarancji to zasady naprawy
      określa książeczka gwarancyjna producenta, jeżeli natomiast
      reklamowała Pani towar z tytułu odpowiedzialności sprzedawcy za
      towar niezgodny z umową – zgodnie z przepisami art. 8 ust. 3 ustawy
      z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
      konsumenckiej (Dz. U. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.) jeżeli
      sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1
      (naprawy, wymiany na nowy), nie ustosunkował się do tego żądania w
      terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za zasadne. Odnośnie
      złożonej przez Panią reklamacji, do operatora (dot. zwolnienia z
      opłat w okresie naprawy/wymiany modemu) z dnia 31 stycznia br.
      pragnę wskazać, iż operator ma 30 dni na udzielenie Pani odpowiedzi.
      Operator jest obowiązany potwierdzić na piśmie fakt przyjęcia Pani
      reklamacji w ciągu 14 dni. Potwierdzając przyjęcie reklamacji,
      powinien jednocześnie określić nazwę, adres i numer telefonu do
      swojej jednostki organizacyjnej, która zajmuje się rozpatrzeniem
      reklamacji. Takie potwierdzenia przyjęcia Pani reklamacji przez
      operatora winno zostać nadane najpóźniej 14 dnia licząc od dnia
      następnego po dniu złożenia reklamacji.
      Jeżeli odpowiedź na reklamację będzie dla Pani niesatysfakcjonująca
      dalszych roszczeń może Pani dochodzić w postępowaniu mediacyjnym lub
      postępowaniu przez Stałym Polubownym Sądem Konsumenckim przy
      Prezesie UKE.
      W przypadku problemów związanych z naprawą/wymianą sprzętu w ramach
      gwarancji lub z tytułu odpowiedzialności sprzedawcy za towar
      niezgodny z umową – skargę w tej sprawie kieruje Pani do Inspekcji
      Handlowej (www.uokik.gov.pl > Inspekcja handlowa)

      z poważaniem
      Paweł Kucharczyk
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      Urząd Komunikacji Elektronicznej
      • Gość: Arkadiusz Raj Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.09, 21:19
        Witam
        Użytkuje dostęp gsm od wielu lat. Wcześniej Orange teraz Era. W zamieszczonych odpowiedziach wykazujecie Państwo nieczytanie podpisywanych umów. To niestety poważny częsty błąd. Zawierając umowę na dostęp do internetu byłem świadomy jakie parametry są w mojej okolicy i co to znaczy dostęp mobilny.
        W mojej lokalizacji mam zasięg 100% sygnału EDGE wg mapy zasięgu i odpowiedzi konsultanta ERY. Potwierdzony również wskażnikiem połączenia. Ponad to zainstalowałem antenę zewnętrzną kierunkową kierunkową, wybór nadajnika również potwierdzony przez doradcę technicznego sieci. W efekcie tych wszystkich działań w sferze marzeń pozostaje predkość zgodna z lokalizacją czyli 236,8Kb/s.
        Czytałem umowę i wiem, że nie mogę się spodziewać 17Mb/s lecz czy nie mogę wymagać transferu 236,8Kb/s. Realna prędkość to 10 do 30% deklarowanej.
        Składałe pisemne reklamacje usługi. W odpowiedzi oczywiście o trzymałem regulaminową odpowiedź, że wszystko jest w porządku. W odpowiedzi na następną reklamacje otrzymałem odpowiedź, iż w pierwszej odpowiedzi zaostało wszystko wyjaśnione i dalsze reklamacje pozostaną bez odpowiedzi. Czy mam jeszcze jakieś możliwości by korzystać z usługi za którą płacę?
        Jestem w tej komfortowej sytuacji, że korzystałem z usługi EDGE w tej samej lokalizacji i na tym samym sprzęcie tylko u innego operatora. W Orange transfer był zgodny z technologią EDGE. Poza tym sygnał był znacznie słabszy i konsultanci Orange potwierdzali działanie usługi tylko na zewnątrz budynku. W sieci Era mam potwierdzenie, że pełny zasięg jest gwarantowany również w budynku.
        Z moich obserwacji wynika, iż po uzyskaniu połączenienia transfer osiąga 70% wartości, po kilkunastu minutach prędkość spada do poziomu 60kb/s i raczej już nie wzrasta. Czy można sprawdzić przyczynę takiego zachowania i jak się przed tym bronić?

        Z poważaniem
        Arkadiusz Raj
        arkadiusz.raj@wp.pl
        • kemotost Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 20.03.09, 22:31
          >Czytałem umowę i wiem, że nie mogę się spodziewać 17Mb/s lecz czy nie >mogę
          wymagać transferu 236,8Kb/s. Realna prędkość to 10 do 30% >deklarowanej.

          Czytał Pan - mimo wszystko jednak nie dokładnie. W umowie, regulaminie, ani
          ulotkach nie ma informacji o tym, że w EDGE jest prędkość 236kb/s.
          Tyle wyświetla się po nawiązaniu połączenia, bo jest to maksymalna prędkość jaka
          jest w stanie osiągnąć modem w takiej technologi. Niestety umowa jest tak
          sformułowana, że nie daje żadnej gwarancji. Ja osobiście mam problem, z
          internetem mobilnym w innej sieci, gdzie przy technologi UMTS maksymalne
          prędkości łączne Uplink i Downlink nie przekraczają 200 kb/s przy wskazaniu
          przez oprogramowanie pełnego zasięgu. Wszelkie reklamacje kończą się
          odrzuceniem, a operator twierdzi że jest OK. Radzą zwykle przeinstalować system,
          zmienić oprogramowanie antywirusowe, sprawdzić prędkość innym testerem.
      • Gość: gość Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.03.09, 23:13
        Ostrzegam - modem można oddać gdy jest wadliwy i dostać za niego
        złotówkę , umowa trwa nadal . BUBLEM jest prawo telekomunikacyjne .
        Nawet jak operator was olewa to nic mu nie zrobicie !
        Dwa miesiące temu zgłosiłem zaniki zaniki możliwości wysyłania
        poczty miedzy godziną 17-tą a 23-ą . Regularnie , codziennie tylko
        czasem pora Operator jawnie olewa abonenta a prawo go jeszcze broni
        przed słusznymi roszczeniami abonenta . Na dodatek poniewaz nie chcą
        zebrać tego swojego złomu po dobroci to jeszcze przez rok będę
        musiał czekać aż wypowiem umowe bez kary umownej .
    • robertbmw Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA 29.04.09, 20:14
      Moja umowa z erą dobiega końca.....jest to jedyna usługa, która
      jeszcze mnie łączy z polskimi usługodawcami.....nie zamierzam
      nawiązywać już jakichkolwiek umów.

      Internet poprzez telefon komórkowy to tylko ściema, którą można
      wykorzystać dzięki "naiwnym" (takie wnioski) do ściągnięcia
      pieniędzy.....dobrowolnie i karnie.


      Puszka pandory.
      • Gość: latte girl Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA IP: *.radom.vectranet.pl 09.05.09, 23:05
        A ja uważam, że internet bezprzewodowy to nie ściema tylko komfort i
        pełna mobilność. Też miałam problemy ze zrywaniem połączeń w blue na
        modemie icon225. Cały czas wyskakiwały mi jakieś dziwne błędy - to
        było wręcz irytujące, a modem był w pełni sprawny, bo na innych
        kompach działał bez zarzutu. Zamieniłam modem na huawei e160 i mimo,
        że modem ma max możliwość 3,6Mb/s osiągam prędkości ok 2-3Mb/s i
        jestem bardzo zadowolona, tymbardziej, że jak przesiadam się z blue
        na net stacjonarny to jednak odczuwam po blue niedosyt.

        Moja rada: coraz więcej salonów daje możliwość przetestowania swoich
        modemów na kilka dni. Korzystajcie z tego ludzie!!!
    • Gość: mig Wada urzadzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 14:01
      Huawei to jakis felerny chinski wynalazek. Testowalem go w firmie
      telekomunikacyjnej wraz z wieloma innymi modelami i tam gdzie inne
      modemy działały bez problemu na pełnej prędkości, huawei ledwo
      utrzymywał połączenie. Producent/operator nie ma prawa wiec
      powolywac sie na charakter lacznosci radiowej, bo ewidentnie jest to
      wina urzadzenia (mozna zreszta poszukac opinii na jego temat w
      internecie). Modem reklamowałem u operatora, dwa razy u producenta,
      w tym raz z załączonymi wynikami testów ("goly" system, ta sama
      karta SIM, to samo miejsce i czas, tylko rózne modemy)
    • Gość: XD Re: pytanie do UKE - blue connect w sieci ERA IP: *.147.98.220.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.02.10, 18:47
      To nie jakieś oszustwo ja też mam net z ery i też mam taki sam internet tyle że
      ja mam 4-5 kresek zasięgu to zależy gdzie się mieszka modem huwei mam max 236.8
      i w miastach morze działać na ful ale jak byście kupili inny modem to by było
      max 7.5/s teraz można kupić modemy za 300 zł 21 mbs i tańsze za 1 zł ale to dla
      stałych abonamentów ja już kończe umowe i morze kupie model nie huwei tylko
      jakiś inny i 5 mbs UWAGA TO ALERZY GDZIE SIE MIESZKA I JAKI MA SIE MODEL I TERZ
      OD WARUNKÓW ATMOSFERYCZNYCH I NP. TERENU moje gg 20457905

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka