Gość: Rafus
IP: *.chello.pl
08.03.09, 15:08
Witam,
mam taki problem:
Dnia 29.02.2008 podpisałem umowę na tv i internet w promocji.
W umowie pisze:
"umowa ulega przedłożeniu na taki sam czas określony, o ile abonent nie złoży na piśmie przeciwnego oświadczenia woli W TERMINIE 30 DNI, PRZED UPŁYWEM OBOWIĄZYWANIA UMOWY na czas określony"
"W takim przypadku umowa ulega przedłożeniu na kolejny, taki sam czas określony, na jaki została zawarta umowa przedłużona umowa, LICZONY OD DNIA UPŁYWU POPRZEDNIEGO OKRESU obowiązywania umowy zawartej na czas określony."
"b. miesięczna oplata abonentowa z tytułu świadczenia nowej usługi zamówionej w promocji w cenie 0zl przez pierwsze 30 dni od dnia przystąpienia do promocji
c. miesięczna oplata abonentowa z tytułu świadczenia usług x i x wynosi xx brutto przez okres 12 KOLEJNYCH następujących po sobie MIESIĘCY, LICZĄC OD ZAKOŃCZENIA OKRESU, O KTÓRYM MOWA W PUNKCIE b powyżej, przy czym organizator gwarantuje ze wysokość opłaty abonentowej nie ulegnie zmianie."
Zatem DNIA 26.01.2009 WYSŁAŁEM listem poleconym WYPOWIEDZENIE w/w umowy.
Niestety, okazało się ze sygnał nadal jest, a kolejne faktury są wystawiane o standardowej stawce 3x większej.
O ile dobrze rozumiem to ostatnia faktura i miesiąc do zapłaty jest marzec 2009, gdyż pierwszy miesiąc jest darmowy /12 miesięcy następuje po nim/.
Wypowiedzenie wysłałem z zachowaniem 30 dniowego terminu, nawet jeżeli liczymy 12 miesięcy. Czemu zatem karzą mi płacić w normalnej cenie za usługi, po dniu 29.03.09? Co mogę zrobić w tej sytuacji ?
Dziękuje za rady,
Rafał.