Gość: WI_WA
IP: *.ekspres.net.pl
23.06.09, 10:12
Witam.
Nie wiem czy to zgodne z prawem? Ale do rzeczy - Dwa lata temu w
lipcu (już nie pamiętam daty dokładnej)zakończyłam wsółpracę z
siecią Orange - wtedy jeszcze Idea.Pisemne wypowiedzenie umowy
wysłałam listem poleconym.Sygnał zamilkł i koniec z umową.Przeżyłam
wczoraj szok kiedy po dwóch latach dostałam pismo od KREDYT INKASO
to jakaś firma windykacyjna która odkupiła długi od Orange.Domagają
się wpłacenia 50zł+11,45 odsetek za nie opłaconą fakturę - i tu
podają mi mumer faktury...Przez dwa lata nie powiadomiono mnie o
zaległościach natomiast teraz jakiś windykator wysyła mi list
polecony grożąc mi sądem.Nie mam już tych faktur.Nie mam w domu
miejsca na archiwum starych faktur.Zapłaciłam bo zawsze płacę tylko
jak im to teraz udowodnić.Zadzwoniłam do windykatora,odsyła mnie od
Orange w celu wyjaśnienia sprawy.Dlaczego mam tracić pieniądze na
telefony? dlaczego po dwóch latach? Niczego już nie udowodnię bo nie
mam potwierdzenia wpłaty.Co mam zrobić? Niech mi ktoś pomoże.