Dodaj do ulubionych

Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary?

IP: *.3s.pl 08.08.09, 23:17
Dosłownie brak mi sił.Przeszłam do Play i notorycznie nie mam
zasięgu.Pisałam,dzwoniłam i nic to nie daje.Płacę abonament,a praktycznie nie
mogę prowadzić rozmów.Dla mnie to najgorszy operator nic nie można u nich
załatwić.Przestrzegam innych.
Obserwuj wątek
          • odchodzi4 Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary 09.08.09, 16:41
            słuszna uwaga chyba jest zasięg w całej Polsce

            Odlicz nadajniki 3G plusa bo Play z nich już nie korzysta dodatkowo że nadajnik jest to nie jest równoznaczne z tym że Play ma dostęp jest kolejność w jakiej wpuszcza się dane nr do sieci

            1 tel alarmowe
            2 połączenia głosowe plus
            3 sms mms wap itd plus

            póżniej dopiero innych operatorów wirtualnych oraz play

            Gdy jest duży ruch w sieci i nadajniki przeciążone wtedy są problemy.

            Aczkolwiek nie musi nadajnik być przeciążony i też zrywa połączenia nawet mając kartę plusa na ich własnych nadajnikach

            Są jeszcze inne przyczyny ale ciężko je opisać
            • Gość: dorala Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 18:25
              Czyli w Plusie coś nie tak z infrastrukturą? Dobrze wiedzieć, tym
              bardziej, że od czsu do czasu dzieją się u Mamy akcje z przerywaniem
              rozmów. Myślałam, że szwankuje jej aparat. Mam jeszcze prośbę.
              Śledzę od pewnego czasu Twoje perypetie z Playem. Jeśli możesz
              zerknij na wątek Pytanie do UKE:termin umowy. Opisałam tam swoją
              sprawę. Może coś podpowiesz, jak dalej postępować. Narazie wysłałam
              skargę do UKE, ale po lekturze różnych wątków śmiem wątpić, czy to
              coś da. Może jeszcze zgłosić sprawę do UOKIKU?
              • odchodzi4 Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary 09.08.09, 22:09
                jak chodzi o ten post z Orange to nic nie możesz zrobić
                Chyba że cykl rozpoczynał ci się 1 to wtedy było by 24 m-c a tak to jest ponad
                24 ale mniej niż 25. W każdej sieci tak jest a czy uczciwe
                To jest cwaniactwo operatorów bo nigdy cykl nie rozpoczyna się w dniu podpisania
                umowy zawsze później.bywa ze 2-3 dni a bywa że 2 tyg
                • Gość: dorala Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.acn.waw.pl 10.08.09, 13:23
                  Jeszcze dla ułatwienia wklejam tu mój post z tamtego wątku.

                  Bardzo proszę zajrzeć do regulaminu Playa. Nie ma tam słowa o
                  pełnych okresach rozliczeniowych. Ja postanowiłam przejść z
                  abonamentu na Play Fresh czyli usługi na kartę. Umowę mam zawartą na
                  24 miesiące, do 5 sierpnia 2009. 16 czerwca tego roku poprosiłam na
                  piśmie o nie przedłużanie umowy abonamentowej, wypełniłam więc punkt
                  1 paragrafu 16 Regulaminu Świadczenia Usług przez Play, o
                  poinformowaniu o takim fakcie operatora przynajmniej 30 dni przed
                  końcem umowy. Dostałam na piśmie decyzję o rozwiązaniu umowy, ale
                  dopiero 1.09.2009. Kiedy poprosiłam o jej uzasadnienie na piśmie,
                  dostałam odpowiedź, że zgodnie z punktem 5 paragrafu 16 obowiązuje
                  mnie 30 dniowy termin wypowiedzenia liczony od następnego okresu
                  rozliczeniowego, w którym złożono pismo do operatora. Jest to
                  ewidentny absurd, ponieważ rozumując w ten sposób okres
                  wypowiedzenia w moim przypadku wypadłby od 1 do 31 lipca i kończyłby
                  się przed terminem wygaśnięcia umowy (a ja jej przecież nie chcę
                  zerwać przed czasem). Logika nakazuje mniemać, że punkt 5 regulaminu
                  odnosi się do umów zawartych na czas nieokreślony i wtedy można
                  mówić o terminie wypowiedzenia. W moim przypadku, przy umowie na
                  czas określony, obowiązuje mnie wypełnienie punktu 1 paragraf 16
                  Regulaminu. Zaznaczam, że w żadnym miejscu w Regulaminie nie ma mowy
                  o pełnych okresach rozliczeniowych ani innych zasadach wygasania
                  umów i ich rozliczania. Play upiera się przy swoim stanowisku, co
                  jest ewidentnym łamaniem prawa (wystarczy przeczytać obydwa punkty
                  Regulaminu). Co zrobić w zaistniałej sytuacji? Do kogo się zwrócić o
                  jakąś interwencję. Nie mogą zostawić tak tej sprawy, bo nie pozwala
                  mi na to poczucie prawa i jawna niesprawiedliwość jaką odczuwam.
    • odchodzi4 Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary 09.08.09, 00:23
      uczciwie ci powiem że nic nie możesz zrobić bo to są złodzieje i oszuści będą się powoływać na regulamin

      Operator nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie Umowy w przypadku braku możliwości świadczenia Usług Telekomunikacyjnych podczas realizowania przez Abonenta połączeń w sieciach telekomunikacyjnych Operatorów Zagranicznych oraz sieciach innych operatorów.

      Ale jest sposób na nich. jak Kuba Bogu tak Bóg kubie

      Produkuj codziennie reklamację żądając zwrotu za abonament i wtedy generujesz im koszty.(znaczki koperta czas pracy pracownika itp)
      Masz do tego prawo gdy jakaś usługa nie działa.

      Lepiej przez stronę operatora ciebie to nic nie kosztuje a oni na każdą muszą wysłać odp listem poleconym bo według nich reklamacja bezzasadna.

      Zrób sobie jedna reklamację i ja wklejaj zmieniając datę i usługę
      A żeby było ciekawiej jedna reklamacją na połączenia głosowe
      2 na wap
      3 na sms
      4 mmms
      5 wideo połączenia
      reklamuj każde zerwanie połączenia
      Operator więcej zapłaci za same znaczki niż ty abonamentu

      Pamiętaj tylko żeby w każdym dokumencie znalazło się słowo REKLAMACJA
      ponieważ na zgłoszenia nie odp i mają w d....
      Pamiętaj o skopiowaniu każdej reklamacji ze strony operatora bo mają standard kasować je żeby nie musieli odpowiadać

      Wady tego są takie że masz śmietnik ze skrzynki bo dużo listów poleconych a po jakimś czasie dostaniesz status trudny klient i opiekuna konta

      Uważaj: zadaniem tej osoby jest bałamucić klienta tak żeby zniechęcić do pisania reklamacji ale robisz swoje i nie słuchasz bajek a najlepiej składasz u niej reklamacje
      jeszcze jedno czasami dostaniesz minuty na odczepnego to mówisz po co ci minuty jak tel nie działa i nie możesz z niego korzystać i żądasz zwrotu za abonament

      jak są jeszcze jakieś pytania to pisz

      żeby było jasne nie namawiam cie do takiego działania i nie każe tylko pokazuje jak można problem rozwiązać.

      Od ciebie zależy czy z niego skorzystasz

      Mogę ci zdradzić że skuteczne

      Umowy zerwać nie możesz(oficjalnie)a można (nie oficjalnie) bez kary umownej ale śledź telekceważeni i neta a znajdziesz odp bo ja mam ja zamiar ujawnić. ja sobie poradziłem.
      • Gość: gość Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 10:44
        Ja mam troche inny klopot. Chcialam wznowic niedzialajacy internet, ale
        powiedziano mi ze nie jest to mozliwe poniewaz z braku platnosci umowa zostala
        rozwiazana z naliczeniem kary umownej (i to pierwsza wzmianka na temat
        rozwiazania umowy). Platnosci rzeczywiscie zawiesilam, poniewaz nie stac mnie na
        to aby oplacac cos co nie chodzi, a moja reklamacja byla rozpatrywana, bagatela,
        7 miesiecy. W odpowiedzi: blablabla, rozumiemy Pani zdenerwowanie, ale tak dlugi
        okres odpowiedzi byl spowodowany powaznym potraktowaniem reklamacji. Reklamacja
        ze wzgledu na ponad 30dniowy termin odpowiedzi zostala uznana, aczkolwiek nie
        zajeto sie nia w zaden inny sposob. Poniewaz na probe kupilam zestaw startowy,
        ktory chodzi (i musze go ladowac regularnie, i wychodzi mi to mniej wiecej 2
        razy drozej), zaproponowalam kontynuacje na tyle miesiecy ile zostalo do konca
        umowy. W odpowiedzi, wyslano mi poprzednia odpowiedz, ktos sie bardzo wysilil i
        uzyl przyciskow ctrl-c i ctrl-v. Zatem korzystajac z ich sieci i drozszej
        oferty, zadaja ode mnie jeszcze 1200 zl za reklamacje, ktora zostala uznana.
        Brakuje mi slow na takie postepowanie.
        • Gość: wujek dobra rada Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: 217.98.20.* 14.09.09, 11:05
          Chciałbym jedynie dopytać, aby rozjaśnić sytuację. Mam nadziej że nie ma pani nic przeciwko ;).
          1. W okresie 7 dni testowych internet Play OnLine funkcjonował? Jeżeli tak to w którym momencie przestał?
          2. Czy po upływie ok 30 dni nie zaczął znowu działać "normalnie"?

          Jeżeli na pierwsze pytanie odpowiedź jest negatywna to należało natychmiast złożyć rezygnacje.
          W przypadku drugiego to podobne "zjawisko" występuje przy przekroczeniu limitu transferu, który jest przyznawany co miesiąc.

          Oczywiście nie wykluczam, że faktycznie usługa przestała być świadczona i w takim wypadku pani reklamacja była w 100% uzasadniona.
          • Gość: gość Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 12:15
            Funkcjonowal generalnie bez zarzutu przez 45 dni. Potem przestal - z tego co
            pamietam kilka dni po rozpoczeciu nowego okresu, a wiec nie byl to problem
            przekroczenia limitu - potwierdzono mi to w infolinii (ponoc przyczyna byla
            modernizacja sieci). Przez kolejne 40 dni nie bylo ani poprawy ani kontaktu ze
            strony Playa - co poskutkowalo brakiem platnosci z mojej strony, a w
            konsekwencji wylaczeniem sygnalu.

            Pieniazki, ktore mialam przeznaczone na ten watpliwy abonament, z gorka
            splacilam w tym czasie korzystajac z ich duzo mniej korzystnej uslugi na karte.
            Okazuje sie ze najwyrazniej wina nie lezala po stronie mojego komputera, co
            probowano mi wmowic w pukncie zakupu. Niemniej jednak nawet nie podjeto proby
            sprawdzenia co sie stalo, przy czym, tak jak pisalam wyzej, spowodowane to bylo
            "rzetelnym" potraktowaniem mojej reklamacji i odpowiedzia po 7 miesiacach, ze
            uznaja reklamacje (nie podajac powodu - skad by mieli go znac skoro nie
            sprawdzili), ale i tak umowa zostala rozwiazana w zwiazku z czym zada sie ode
            mnie 1200 zl "kary". Prosze mi wybaczyc, ale nie bede przez 7 miesiecy placila
            abonamentu i drugie tyle inwestowala w inny internet, bo nie jestem bankiem i
            nie udzielam nieoprocentowanych kredytow. A dostep do internetu miec musze.

            • Gość: Andrzej Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 17:03
              To masz spore kłopoty. Z moich doświadczeń wynika że Play każdą reklamację tak
              rozpatruje. Skarga zasadna a karę umowną i tak klient musi zapłacić. Dokumentuj
              wszystkie poczynania z Play ( pisma ,maile, telefony ) i kopiuj zgłoszenia na
              ich stronie ( lubią zmieniać ich treść ).
              Proponuję zwrócić się o pomoc do UKE i Rzecznika Konsumenta, chociaż z tego co
              napisałaś czarno to widzę :(((((((((
              • Gość: gość Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 18:07
                No ale dlaczego czarno? Umowa zobowiazuje chyba dwie strony dopoki nie zostanie
                wypowiedziana przez jedna z nich? Pierwotna przyczyna lezy po ich stronie, moj
                brak platnosci jest tego konsekwencja. No ale sprawa reklamacji jest wyjasniona,
                reklamacja uznana, wiec pieniazki sie nie naleza. W zwiazku z czym ja proponuje
                wznowienie uslug, a oni - ze umowa sie rozwiazala? echhhhhh

                Co ciekawsze w odpowiedzi zawarta jest formulka, ze odpowiedz ta wyczerpuje
                droge postepowania reklamacyjnego, ale mozna sie odwolac w ciagu 30 dni od daty
                otrzymania pisma. Z tym ze pismo zostalo wyslane listem zwyklym, wiec jak mam
                udowodnic ze list otrzymalam tego konkretnego dnia a nie miesiac wczesniej? Poza
                tym jednego dnia mam prawo do odwolania, a drugiego (jednak umie sie wysylac
                polecone) - dostaje wezwanie przedsadowe?

                A w kwestii poleconych - Play dziekuje za otrzymanie pisma, ktore wplynelo dnia
                takiego a takiego, a w miedzyczasie poczta przysyla zwrotke, ze odebral 2
                tygodnie wczesniej :)
                • Gość: Andrzej Re: Kłopoty z Play czy mogę zerwać umowę bez kary IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 19:32
                  No widzisz sama.
                  Play nie przejmuje się takimi ,,drobiazgami" jak terminy, daty wpływu pism czy
                  też procedury reklamacyjne. Popełniają przy tym masę błędów lecz błędy te
                  trzeba dokumentować - na potrzeby postępowania sądowego. Sądy na szczęście mamy
                  niezwisłe i dość często biorą stronę pokrzywdzonego klienta :))))) Play stara
                  się zastraszyć ( mnie też chcieli sądząc że na bojącego trafili :)))) karami.
                  Później wycofuje się i przeprasza.
                  Dokumentować trzeba bo racji swoich starają się dowieść wszelkimi sposobami i
                  wykazują ogromne zaangażowanie w to aby okpić klienta.
                  Taka ,,agresywna polityka firmy " he,he
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka