Dodaj do ulubionych

KONKURS :o)

17.06.04, 18:44
Wspólnie z dradam1 otwieram konkurs hihi - gdzie mieszka dradam1?
Oto jego podpowiedzi:
Pisze ze swojego kompa. Z mego okna widac prerie. I w odleglosci 5 km
milionowe
miasto.Mam 300 km do Gor Skalistych i circa 500 km do 49 rownoleznika (
granica
z USA). Wszystko jasne ?
Zeby nie zasmiecac forum prosze o odpowiedzi na moj prywatny e-mail adres na
serwerze gazeta.pl .
dradam1@gazeta.pl
Hihi... jak nikt nie odpowie to ja sama spróbuję :o)
Pierwsza, prawidlowa odpowiedz (nazwa miejsca gdzie mieszkam) bedzie
nagrodzona
plyta DVD pod tytulem "Over Canada". Jest to godzinna prezentacja piekna
Kanady . Blizsze przedstawienie nagrody jest tutaj : www.overcanada.com/

Mia i dradam1 (chyba mogę się za Ciebie podpisać? :o) )
Obserwuj wątek
    • dradam1 Re: KONKURS :o) 18.06.04, 04:41
      Oczywiscie mozxesz sie podpisac !
      Jak narazie nikt nie sprobowal odpowiedziec.

      DVD jest nagrane w tzw. "zone zero" to znaczy, ze mozna je odtwarzac w kazdym
      odtwarzaczu, rowniez w Europie. A jak ktos ma DVD naped na swoim PC - to
      rowniez i w PC.

      W Polsce jest juz co najmniej siedem takich DVD nagran.

      A wiec " jak sie nazywa miejsce z ktorego pisze - w ktorym mieszkam ?"

      Pozdrowka


      dradam1
      • mijaczek Re: KONKURS :o) 18.06.04, 09:28
        Hej,
        Moja kuzynka wczoraj chciała wyciągnąć jakieś podpowiedzi ode mnie, ale się
        zawiodła, bo sama nie wiem :o)
        Czy ja mogę wziąć udział w konkursie, mam ochotę na tę płytkę... :o)
        Pozdrafiam,
        Mia
          • mijaczek Re: KONKURS :o) 18.06.04, 12:03
            Jak najbardziej kobietą jestem. Pełną dumy z tego faktu w dodatku :o) . A to
            nie prawda, że kobiecie wszystko wolno. Jesteśmy ludżmi i nikt z nas nie ma
            władzy robić wszystko co mu się podoba... na szczęście :o)
            Mia
      • dradam1 Re: KONKURS :o) 18.06.04, 14:07
        incorrect.

        To nie jest NAZWA MIEJSCA GDZIE JA MIESZKAM !

        pozdrawiam

        dradam1

        PS. Ja nie mieszkam w Edmonton, jak latwo sobie wyobrazic czytajac orginalny
        posting.
        • mary_an Re: KONKURS :o) 19.06.04, 12:11
          No dobra to chyba nic nie wymysle lepszego, nie wiem jakie jeszcze milionowe
          miasta oprocz Edmonton sa w Kanadzie ;) Chyba za duzo ich nie ma, wiec dla
          kogos wtajemniczonego odgadniecie nie powinno byc trudne :)
          • dradam1 Re: KONKURS :o) 19.06.04, 17:27
            mary_an napisała:

            > No dobra to chyba nic nie wymysle lepszego, nie wiem jakie jeszcze milionowe
            > miasta oprocz Edmonton sa w Kanadzie ;) Chyba za duzo ich nie ma, wiec dla
            > kogos wtajemniczonego odgadniecie nie powinno byc trudne :)

            Probuj dalej. Podpowiedz : czy ja pisalem, ze mieszkam w milionowym miescie ?

            Reszta informacji jest doskonale osiagalna na WWW.

            Pozdrowka

            dradam1
            • mary_an Re: KONKURS :o) 19.06.04, 21:44
              Pisze ze swojego kompa. Z mego okna widac prerie. I w odleglosci 5 km
              milionowe
              miasto.Mam 300 km do Gor Skalistych i circa 500 km do 49 rownoleznika (
              granica
              z USA).

              No MILIONOWE miasto jak nic :)) Stad mi sie ten Edmonton wzial. No dobra, skoro
              5km - przedmiescia Edmonton :D
              • dradam1 Re: KONKURS :o) 19.06.04, 23:08
                Co to znaczy przedmiescia ?
                Cos takiego w Kanadzie nie istnieje.

                Napewno nie mieszkam w granicach milionowego miasta. To jest "for sure" ! Do
                granicy najblizszego miasta mam albo 4 km albo 15 km.

                Wszystko jest na WWW zreszta, mozna sobie ogladnac na mapach.

                Pozdrawiam

                dradam1
          • dradam1 jak sie dzieli Kanada ? 20.06.04, 03:57
            Kanada dzieli sie na prowincje i terytoria.
            Prowincje dziela sie na miasta (cities, towns) oraz "counties". Jak to po
            polsku "county" to ja nie wiem zupelnie.

            Wiekszosc kanadyjczykow mieszka w miastach (miasteczkach), ale counties zajmuja
            najwiecej terytorium Kanady.

            Bo gdzie ma mieszkac farmer / rancher ( potencjalny klient operki ) ?

            Mieszka u siebie na farmie lub rancho , ktore miesci sie w polach. Proste ?

            Kazdy taki mieszkaniec ma swoj adres, a jakze. Pocztowy. Nazywa sie to "rural
            route" . I listonosz jedzie samochodem codziennie i zostawia przesylki pocztowe
            w skrzynkach przy drodze. I zabiera co ma zabrac. Proste ?

            Jest jeszcze grupa dziwakow, ktorzy nie sa farmers/ranchers , ale mieszkaja w
            polach. Czesto w malych osiedlach ( zwanych na przyklad "estate" ). Jest to 20
            lub 30 lub 100 domow, przy kazdym hektar ogrodu. Lub dwa. Co jest marzeniem i
            przeklenstwem operki. Bo czesto jest przy domu swimming pool ( albo po prostu
            sadzawka) i musi sie pilnowac dzieciaka , zeby sie nie utopil. Co prawda nie
            zdarza sie to czesto, ale sie zdarza. I operka musi umiec plywac, w tym
            przypadku. A w zimie musi umiec zawiezc dzieciaka na terning hokejowy. I moze
            byc minus 25 stopni C i silny wiatr i sniegu (nowego) jak cholera. Zaden
            dzieciak nie opusci hokeja i zaden rodzic nie usprawiedliwi, ze nie dalo sie
            dojechac...

            No wiec teraz juz Ci podpowiedzialem tak duzo, ze juz wiecej nie mozna, bo
            konkurs straci sens.

            Mala porcja wiedzy o Kanadzie nikomu nie zaszkodzila.
            • mijaczek Re: jak sie dzieli Kanada ? 20.06.04, 13:47
              Ależ skąd! Cieszę się bardzo, iż poświęciłeś swój czas na opisywanie Kanady. W
              stanach też są counties i nie wiedzieć czemu ja sobie wymyśliłam, że najpewniej
              są to hrabstwa. Co ty na to?
              Czekaj na mą odpowiedź...teraz nie mogę... kobieca natura wzywa, znaczy się -
              zakupy :o)
              Mia
              • dradam1 Re: jak sie dzieli Kanada ? 22.06.04, 03:25
                Hrabstwa sa w Wielkiej Brytanii.
                Departamenty we Francji.

                A wiesz jak sie robi zakupy w Kanadzie ? To znaczy jak je powinna robic
                operka ?

                Specjalnie jak sie nie mieszka w miescie ( milionowym) ?

                Pozdrowka


                dradam1
                • mijaczek Re: jak sie dzieli Kanada ? 22.06.04, 09:38
                  dradam1 napisał:
                  > A wiesz jak sie robi zakupy w Kanadzie ? To znaczy jak je powinna robic
                  > operka ?
                  >
                  > Specjalnie jak sie nie mieszka w miescie ( milionowym) ?
                  >
                  > Pozdrowka
                  >
                  >
                  > dradam1

                  Nie wiem...raz na miesiąć wyjezdza z pod sklepu TIR?
                  • dradam1 zakupy co tydzien ? 26.06.04, 21:48
                    mijaczek napisała:


                    >
                    > Nie wiem...raz na miesiąć wyjezdza z pod sklepu TIR?

                    Tutaj jezdzi sie do sklepu na zakupy. A nie odwrotnie. Nawet jak sie jedzie po
                    pol krowy/prosiaka do schowania do zamrazarki.Nie slyszalem, aby mozna bylo
                    zamowic "dostawe" zywnosci do domu. Choc niektore sklepy z alkoholami
                    ( "monopolowe"), apteki etc. tak robia. No i zawsze przywioza meble czy piec
                    kuchenny/lodowke itp.

                    W zasadzie nie wymaga sie od baby-sitterki umiejetnosci prowadzenia ciezkich
                    ciezarowek.

                    Wiec nie sadze, aby operka musiala prowadzic 14-wheeeler w celu zrobienia
                    zakupow.

                    Mamy sporo farmerow-ranczerow za przyjaciol, wiec mam informacje z pierwszej
                    reki.

                    Mozesz byc zaskoczona, ze 14 letnie dziewczynki prowadza takowe (o ladownosci
                    15-25 ton) . Dzieje sie tak w czasie zniw . Trzeba bowiem zwiezc zboze do
                    silosa z pola ( zebrane kombajnem). Wiec dzieci siadaja za kolko i woza.
                    Oczywiscie nie wolno im (oficjalnie) wyjezdzac na drogi publiczne, ale nie
                    zawsze jest to mozliwe.

                    Natomiast prowadzenie pol-ciezarowki ( do 3/4 tony czy nawet do calej tony) to
                    jest pestka, bo na tyle pozwala standartowe prawo jazdy (5 klasy) . Wiec kazda
                    opiekunka dziecka moze sie zetknac z tym na codzien.

                    Prawo jazdy bowiem stanowi regule w Kanadzie. Jak ktos nie ma prawa jazdy to
                    uwazany jest za "podejrzanego".

                    Ludzie tutaj twardsi i wiecej sie od nich wymaga. Zreszta nie za darmo...


                    Pozdrawiam


                    dradam1


                    PS. No to gdzie ja mieszkam ?




                      • dradam1 Re: zakupy co tydzien ? 27.06.04, 00:49
                        Mam znajomych. Jak on byl kawaler , a ona panienka to jedno mieszkalo w
                        Edmonton, drugie w High Prairies.
                        I jako sie dogaywali. W koncu sie pobrali. Od ponad 30 lat sa szczesliwym
                        malzenstwem.

                        Choc tak po prawdzie to jeszcze niewiele. Mozna by podawac i bardziej
                        uderzajace przypadki. Na przyklad ona urodzona w rzeszowskim. On urodzony w
                        warszawskim. Spotkali sie na Syberii. Mieszkaja w Saskatoon.

                        No wiec patrze na Edmonton z mego okna ( choc moze go nie widze !). Wystarczy ?
                        Ktore lezy na poludnie od miejsca , gdzie stoi nasz domek.

                        Pozdrawiam

                        dradam1


                        PS. Sama Alberta jest dwa razy wieksza od Polski. Kanada jest wieksza od
                        Europy. I jakos ludzie sie znajduja.

                        W ostatecznosci podam Ci kordynaty geograficzne ( szerokosc i dlugosc
                        geograficzna). Ale postaraj sie okreslic przynajmniej w przyblizeniu, w
                        porownaniu do najblizszych highways ?
    • dradam1 Re: KONKURS :o) 02.07.04, 01:04
      no popatrzcie, popatrzcie ...


      W Kanadzie trzeba sie umiec odnajdywac, bo na przyklad jedno lotnisko w Toronto
      od drugiego jest oddalone blisko 70 km.

      No i wyobraz sobie, ze lecisz do farmera zamieszkalego , na przyklad w Empress
      ( gdzie to jest ?). I on uprzejmie Ciebie powiadamia, ze wyleci po Ciebie
      samolotem (wlasnym, co jest dosc czestym nabytkiem w Kanadzie ) na lotnisko w
      Calgary. Ale Ty nie wiesz gdzie bedzie na Ciebie czekac ? No i nie mozesz jego
      samolotu znalezc . No i co dalej ?

      Przeciez nie pojedziesz 500 km taksowka ! Autobusow tez nie ma, o kolei mozna
      bylo marzyc co najmniej 50 lat temu...

      Pozdrawiam

      dradam1
      • mijaczek Re: KONKURS :o) 02.07.04, 11:01
        Dradam jest niedobry! Kanada jest tak wielka! A ja nawet atlasu nie mam... Do
        nie dawna miałam jeszcze książki o filozofii i psychologii, ale 2 dni temu
        zostawiłam je wszystkie w antykwariacie, bo niestety Mijaczek niemądrym była i
        nabiła taaaaki rachunek telefoniczny, że teraz musi wszystko sprzedawać :o(
        No dobrze, ale wracając do Kanady..z tego, co opisujesz to jest to naprawdę
        zupełnie inny kraj od choćby Stanów. Taki niepozorny... założę się, że widoczki
        macie cudne...może kiedyś odwiedzę Kanadę... ale wcześniej muszę w końcu
        znaleźć to miejsce na mapie, gdzie się Dradam kryje...
        A tak w ogóle to mam pytanko - czy jesteś Doktorem nauk?
        Pozdrafiam,
        Mia
        • dradam1 Re: KONKURS :o) 03.07.04, 03:16
          mijaczek napisała:

          > Dradam jest niedobry!

          Hmm, a na jakiej podstawie tak twierdzisz ?

          > Kanada jest tak wielka!

          No, to my wiemy. Drugie co do wielkosci panstwo na swiecie. Wieksze od Europy.
          Wlaczajac Rosje (europejska).

          > A ja nawet atlasu nie mam... Do
          > nie dawna miałam jeszcze książki o filozofii i psychologii, ale 2 dni temu
          > zostawiłam je wszystkie w antykwariacie, bo niestety Mijaczek niemądrym
          > była i
          > nabiła taaaaki rachunek telefoniczny, że teraz musi wszystko sprzedawać :o(

          Bol noszenia ksiazek do antykwariatu to ja znam, sprzed wielu, wielu laty...

          A tak w ogole to po co telefonowac ? Jak kocha to poczeka. A telefon
          internetowy ( miedzynarodowy/miedzymiastowy) jest przeciez za darmo, prawda ?

          > No dobrze, ale wracając do Kanady..z tego, co opisujesz to jest to naprawdę
          > zupełnie inny kraj od choćby Stanów.

          No jest nieco roznicy. Kanada jest wieksza, ale mniej zaludniona. Ale jest
          piekna... Mowi sie, ze zycia nie starczy, aby ja cala zwiedzic.

          > Taki niepozorny... założę się, że widoczki
          > macie cudne...może kiedyś odwiedzę Kanadę... ale wcześniej muszę w końcu
          > znaleźć to miejsce na mapie, gdzie się Dradam kryje...

          Mape Ci poslalem. Nasz powiat ( county) ma 2100 km2 , mieszkancow ma 18000
          (circa). Mozna odwiedzic klikajac : sturgeoncounty.ab.ca . Co wychodzi ,
          ze jest 4 razy wiekszy od Warszawy. No i zeby kogos znalezc u nas to trzeba sie
          dobrze naszukac.

          A tak a propos, czy wiesz, ze na przyklad Edmonton ma ponad 2000 jeleni
          mieszkajacych w jego granicach ?

          Co tylko swiadczy o tym, ze aby kogos znalezc w Kanadzie, to trzeba wiedziec
          jak szukac !

          Czy Kanada jest niepozorna ? Wydaje mi sie, ze tak nie jest. Jest jednym z
          krajow G-7, a wiec stanowi swiatowa potege ekonomiczna. Ma najwieksze na
          swiecie zasoby ropy naftowej ( w postaci lupkow bitumicznych, co prawda). Jedne
          z najwiekszych zloz diamentow. Zloto, srebro. Wegla kamiennego tyle, ze go w
          ogole sie nie wydobywa. Wydobywa sie tyle gazu ziemnego i wytwarza tyle pradu
          elektrycznego, ze w lecie Kalifornia by sie przegrzala, gdyby nie prad
          elektryczny z Kanady. Produkuje i wywozi Kanada wiecej samochodow, niz ich
          wwozi.

          Zreszta wymiana handlowa , z naszym najwiekszym partnerem, a takze sasiadem -
          jest rowniez imponujaca. Codziennie przez granice USA/Kanada , w obie strony,
          przewozi sie towarow za miliard i trzysta milionow dolarow. Dziennie
          (podkreslam). Prerie potrafia dostarczyc tyle zboza, ze wyzywia pol ludnosci
          Ziemi.

          Wiec nawet na 10 tysiecy operek miejsca w Kanadzie jest bez problemu.


          > A tak w ogóle to mam pytanko - czy jesteś Doktorem nauk?

          Tak mnie wolaja.

          Poza tym zauwaz, ze ja jestem dradam , a nie "Dradam", co robi , jak mi sie
          wydaje, niemala roznice.

          Konkurs uwazam za zamkniety choc nierozstrzygniety. Dostaniesz nagrode
          pocieszenia.

          Pozdrawiam

          dradam

          • mijaczek Re: KONKURS :o) 04.07.04, 09:40
            Bubu... No teraz już wiem gdzie mieszkasz :o) Mapquest... łatwo się mówi..
            trzeba adres znać, żeby tak szukać...
            A kiedy napisałam, że jesteś niedobry to to było takie żartobliwe określenie...
            na zasadzie - dajesz zagadkę i podpowiadasz w enigmatyczny sposób, ergo -
            jesteś nie dobry :o) Nie miało to żadnego innego podtekstu :o)

            A co jest nagrodą pocieszenia? :oP
            Mia

            Aha, a jeśli chodzi o mój rachunek telefoniczny, to on się taki zrobił, przez
            łączenie się z netem, nie przez telefonowanie :o) A ON kocha i poczeka...
            czeka, cały czas czeka :o) Ja też!
            Pozdrafiam z całego serduszka,
            Mia
            • dradam1 Re: KONKURS :o) 04.07.04, 23:07
              mijaczek napisała:

              > Bubu... No teraz już wiem gdzie mieszkasz :o) Mapquest... łatwo się mówi..
              > trzeba adres znać, żeby tak szukać...

              Kto pyta nie bladzi, prawda ?

              (...)
              >
              > A co jest nagrodą pocieszenia? :oP

              Mysle usilnie...

              (...)
              > Aha, a jeśli chodzi o mój rachunek telefoniczny, to on się taki zrobił, przez
              > łączenie się z netem, nie przez telefonowanie :o) A ON kocha i poczeka...
              > czeka, cały czas czeka :o) Ja też!


              Nie rozumiem. Co ma telefon do internetu. Jak sie ma DSL to choc leci on przez
              linie telefoniczna to przeciez jest podlaczone DSL 24 godziny na dobe, wiec
              abonament placi za wszystko, prawda ?

              Musi to byc cos dodatkowego. Moze za listy e-mail a charakterze milosnym w
              Polsce sie placi dodatkowo ?

              A tak w ogole to radze pomyslec na serio o Kanadzie.
              Posiedzi sie tutaj jako L-in-C przez dwa lata.
              Ma sie staly pobyt w Kanadzie zalatwiony ( nawet dla wzdychulca) i swoich
              dzieciatek . Wiec latwiej jest (jemu) im wytrzymac na odleglosc.


              Choc nie ukrywam, ze nie dla kazdej/kazdego ta jest droga otwarta.

              Radze powrocic do tematu "Jeet".

              Pozdrawiam


              dradam1
              • mijaczek Re: KONKURS :o) 05.07.04, 01:30
                DSL pofiadasz? Hmm... Tak... tylko nie u mnie... Ja się łączę z netem przez
                modem. Tak, tak, istnieją jeszcze takie archaiki jak modem i ja go używam. nie
                opłaca mi się zakładać DSL w mieszkaniu, które wynajmuje, i z którego niedługo
                się wyprowadzam.

                Ja już niedługo będę mieszkać w Colorado :o) Daleko od Kanady, ale też
                pięknie... I mój malutki Jello w końcu nie będzie musiał bać się świata i tym
                razem dołączy do nas :o)

                Pozdrafiam bardzo cieplutko.
                A swoją drogą, to nie dziwne, że Grecja wygrała?
                Mia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka