KIEDY DAWAC UPOMINKI???

27.09.04, 14:04
Witam Wszystkich! Niedługo wyjezdzam do Niemiec (okolice Monachium) i tak sie
zastanawiam kiedy najlepiej dac upominki? Odrazu w pierwszy dzien czy kiedy?

No i w sumie to mam jeszcze jeden problem bo bede miała 4 podopiecznych
(8,7,3,1 lat) i nie wiem czy kupowac kazdemu z osobna czy moze lepiej np.
kupic dobre poczciwe mordoklejki (czyli krówki) dla wszystkich i np. po
miniaturowej maskotce? Jak myslicie? Bede wdzieczna za odpowiedz.

Pozdrawiam :)
    • ed.kow Re: KIEDY DAWAC UPOMINKI??? 27.09.04, 14:34
      Hmm...najlepiej od razu jak znajdziesz się w domku hostów - tak myślę i tak
      zamierzam zrobić. Na pewno nie polecam kupowania hurtem prezentów - od razu
      wyczają, że zrobiłaś to z obowiązku i po prostu odwaliłaś 'chałturkę'. Przy
      rewanżu możesz liczyć na to samo. Prezent powinien być dla każdego dziecka
      inny - dopasowany do jego wieku, rozwoju i zainteresowań. Ja rozumiem, że
      przecież ty nie znasz tych dzieci...ale rodzice na pewno. Ja już podczas
      pierwszej rozmowy zapytałam jakie są ulubione zabawki maluszków i teraz wiem,
      że chłopiec uwielbia traktory i choćbym miała mu Ursusa przywieźć to traktor
      dostanie!!Oczywiście zabawka musi mieć atest i nie mieć drobnych części bo mój
      maleńtas ma niespełna trzy lata.
      Dlatego polecam zapytać. Nie trzeba od razu tłumaczyć po co nam ta wiedza.
      Czasami czytam, że podczas rozmowy dobrze jest pytać o dzieci - no pewno że
      dobrze - a jak jeszcze tą wiedzę się potem wykorzystuje to już jest zupełnie
      rewelacyjnie!!! Zabawek, gier edukacyjnych itp. jest całe mnóstwo i to naprawdę
      w różnej cenie.
      Dla rocznego bobasa to musi być coś kolorowe, najlepiej żeby piszczało
      skrzypiało itp. i obowiązkowo musi mieć Atest (faza oralna u dziecka - czyli;
      co do łapki to do buzi!!)
      Trzylatkowi to już trudniej - to już wiek naśladownictwa - dzieci udają że są
      listonoszami, sprzedawcami, mamą, tatą - więc coś co by im to ułatwiło - ale
      musisz znać zainteresowania.
      7 i 8 lat to już doroślaki - jak trafisz z prezentem to masz spoko już przez
      dłuższy czas a jak nie...to prędzej czy później Ci to okażą!!Tu też chyba
      wydasz więcej pieniążków...ale może właśnie rozmowa z hostem coś Ci ułatwi.Jak
      to są dziewczynki to coś takiego żeby się mogły w szkole pochwalić:)
      Na szczęście moje dzieciaczki są małe, więc nie będą wybrzydzać!!
      Większy mam problem z dorosłą częścią rodziny...
      • ulcia_bb Re: KIEDY DAWAC UPOMINKI??? 01.10.04, 00:09
        Dzieki za szybka odpowiedz :) No wiec jesli Cie to interesuje to napisze Ci co w koncu kupiłam: rocznej dziewczynce przytulanke-księżyc(miluchny w dotyku ;) ) 3-latkowi auto (takie co jezdzi tez "do góry nogami ;) ) 7-latce piórnik z mieciutkiego tez miluchnego materiału z doszytym pieskiem, a 8-latkowi taki wesoły kubek, na którym głównym motywem sa komputery i myszy. jesli chodzi o Rodziców biore czekoladki Wedla (te w kształcie serca) i jak sie uda to niewielki kalendarz z polskimi górami (bo z Bielska jestem)

        A powiedz mi jeszcze gdzie jestes jako Au-Pair?
        Pozdrawiam i powodzenia :) papa
        • ed.kow Re: KIEDY DAWAC UPOMINKI??? 01.10.04, 09:58
          Z Bielska??o to całkim niedaleczko!!!!A ja z Z-cia!!!!
          Anyway, co chciałam. Acha - fajowe prezenty zrobiłaś i dla każdego coś innego -
          na pewno wejście będziesz mieć ok.
          Ja wyjeżdzam 'dopiero za tydzień', do GB a dokładniej to do 6strefy, hehe do
          Epping. Wczoraj kupmela przyniosła mi mapkę metra i się okazało, że ten Epping
          to ostatni przystanek metrem. To specjalnie dla mnie tak zrobili żebym się
          chyba nie pogubiła;))))))A ty kiedy jedziesz??????. Pozdrawiam. Powodzenia.
    • ulcia_bb Re: KIEDY DAWAC UPOMINKI??? 07.10.04, 21:41
      Czesc Ed.kow
      Jestem juz u rodzinki. Sa sympatyczni i mili i z poczuciem humoru. Wydaje mi
      sie ze bedzie ok, ale powiem Ci ze wczorajwieczorem przeplakalam caly wieczor -
      mialam taka zalamke. To normalne??? Dzis jest troche lepiej. Wiesz, tesknie za
      facetem... ale mam nadzieje ze jakos to bedzie. Pozdrawiam Cie,mam nadzieje ze
      jeszcze napiszesz co tam u Ciebie, papa :)
      • ed.kow Re: KIEDY DAWAC UPOMINKI??? 08.10.04, 11:25
        Odezwę się, odezwę na pewno!!Tylko najpierw muszę do swojej rodzinki trafić - a
        to dopiero w poniedziałek!!!A potem pewno będę w szoku!!!Ale jak mi minie to
        zapewne będę mieć wiele do opowiadania!!!!Buziaki.
        A z tym płakaniem...to ja nie wiem...mnie sie czasem przytrafiaja momenty
        melancholijne, ale raczej nie płaczę. Ale jak Ci coś pomogło to płakać - 20
        minut co wieczór - albo pisać długie, romantyczne listy!!Albo szczelić dwa
        browary, albo zająć się szydełkowaniem;))))jednym słowem dla każdego coś
        dobrego!!!!
Pełna wersja