ed.kow
22.10.04, 21:44
Hej!Cholercia, pewnie zabrzmi to kosmicznie ale w calym auparowaniu
najbardziej nie lubie weekendow! Glownie z tej przyczyny ze nie mam zadnego
pomyslu co by tu z nimi zrobic...W okolicy aupairek jak na lekarstwo bo i
Epping jest taka wlasnie miejscowoscia - moja przyszla klasa ma liczyc o
zgrozo az 7 osob, ale i tak zobacze tych ludzi na oczy dopiero za orawie dwa
tygodnie...W ten weekend to sobie nawet wieczorny baby sitting wzielam zeby
jakos szybciej zlecialo...
Samej to mi tak troche dziwnie chodzic...jak desperatka...no i troche
strach...bo wszystko nowe.Nawet numer na policje;). Ja to bym nawet w tym
domu przesiedziala ale moja host mnie namawia, idz tu zobacz to itp.Ona duzo
czasu spedza poza domem wiec mysli ze jak ja tu siedze na czterech literach
to to jest szczyt nieszczescia jakie mnie moglo spotkac i koniecznie trzeba
temu zaradzic. Moze ktos zna kogos z okolic Epping (godzinka od Londynu na
zachod), albo chociaz doradzcie mi gdzie oprocz biblioteki mozna spedzac swoj
wolny czas???Najlepiej oczywiscie tak zeby nie stracic wszystkich pieniedzy???
Acha, i dlaczego w Anglii nastepny tydzien to sa dni wolne dla dzieciakow???
Co to za dziwaczne swieto???Pytam hostow to oni galki wybauszyli i mowia ze
break - a ja wiem ze break ale z jakiegoz to powodu??Jesieni????!!!:))))))
Pozdrawiam