agulka83
01.03.05, 17:43
wiecie cio..ja jestem z głogowa i powiem wam szczerze, ze pierwsze slysze o
tym biurze...
bylam sprawdzic , bo znalazlam sobie adres w necie, ale akurat bylo
zamkniete..co mnie nawet troszke zdziwilo.
sama jade jako au pair do usa latem, ale z innego biura. moim zdaniem cos mi
tu nie pasuje..no pomyslcie..nic nie ma za darmo..moze oni maja jakies inne
warunki, moze brak ubezpieczenia, moze nie ma szkolenia..albo no nie wiem...
kurcze..a to, ze dzieczyny sobie chwala...a skad ta pewnosc, ze to sa operki,
ktore sa juz w usa??!!!
no ja to szczerze bym sie bala tak jechac..i wole wydac wiecej kasy, ale miec
pewnosc, ze pojade do sprawdzonego miejsca..
a co do rodzinki..to niezaleznie od biura..zawsze mozna trafic na potworow ,
hehe...
a co wy sadzicie na temat tego "motylka" ???