marrtawu
09.06.05, 23:58
Hej! Do wyjazdu co prawda dużo czasu, ale ja mam tysiąc spraw do Was,
bardziej doświadczonych. Swoją rodzinkę wyszukałam na stronie aupair world.
Ani oni, ani ja nie mamy wcześniejszego doświadczenia w kwestii operowania.
Jesteśmy już umówieni na konkretne daty, sumy kieszonkowego, słwoem - już mam
lecieć zaklepywać bilety. Tymczasem oni ani słowa nie pisnęli na temat tego,
że chcą podpisać umowę. Zawsze myślałam, że to od strony rodziny wychodzi
dbałość o takie formalności - o referencje przecież zapytali. Pisałyście tu o
słuchaniu intuicji - moja nie podpowiada mi nic złego. Może Finlandia to kraj
tak uczciwych ludzi, że do głowy by im nie przyszło, że to ja mogłabym też
wyciąć jakiś numer? Tak czy inaczej - czy umowa jest niezbędnikiem? Czy
któraś z Was jechała bez "ton papierzysk"? Dzięki!