"Wypadki przy pracy"

11.06.05, 19:24
Wiem że się zdarzają zwłaszcza wśród maluchów. Jakie macie doswiadczenia?
Czy miałyscie jakieś nieprzykemne sytuacje?
    • dora76 Re: "Wypadki przy pracy" 13.06.05, 16:09
      Pewnie ze takowe sie zdarzaja!!! Szczegolnie z maluchami!!! Na szczescie ja nie
      mialam bardzo nieprzyjemnych (i mam nadzieje, ze sie nie zdarza!!!) ale moje
      blizniaki coraz to bardziej zaczynaja miec wspaniale pomysly!!! Np. kiedys
      wysmarowali sie tuszem do robienia stepli ! Cali byli srebrni!!! Nie musze
      mowic, ze o malo szoku nie przezylam jak ich zobaczylam - najpierw nie
      wiedzialam co to jest a pozniej zaczelo sie ich szorowanie (na szczescie
      okazalo sie, ze ten tusz da sie zmyc!!!) juz nie mowie o czyszczeniu calej lawy
      i kanapy!!! Wystarczyla chwila nieuwagi (a tak ladnie sie bawili:-) i cicho
      bylo!!! - a wiadomo, ze cisza to najgorszy znak!!!)
      Takich wspanialych pomyslow maja oni 1000 na sekunde!!!! wiec trzeba uwazac...
      najlepiej nie sposzczac z oczu - ale tak sie nie da - wiem!!!:-)
      • agiszon Re: "Wypadki przy pracy" 14.06.05, 10:40
        Moi wrzucili poduszke do kominka. Ladnie sie palila;)
    • nula22 Re: "Wypadki przy pracy"-ale nie z dziećmi;) 15.06.05, 10:49
      no miałam mały wypadeczek jak wyszłam z psami i zgubiłam jednego!!!! i to nie
      byłam sama tylko z koleżanką no i się zagadałyśmy. wołałam szukałam i nic.
      wróciłam do domu a pies pod domem czekał!!i taksókarz się jakiś zatrzymał i go
      głaskał. A moja hostka była w domu, ale miałam stracha,ale mi się upiekło;)
      wychodziła z domu 5 minut jak ja róciłam ze spacerku z psami;)
Pełna wersja