zofijka85 Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 14:32 Znalazłam miłą i sympatyczną rodzinę,ale mam wątpliwości... Czy w fazie mailowania kontaktowałyście się z obydwoma hostami,tzn. z mamą i tatą, czy może raczej 'negocjacje' prowadziła jedna osoba? U mnie sytuacja jest chyba dosyć nietypowa,bo kontakt mam jedynie z tatą; mamę- hostkę znam tylko ze zdjęć...Co więcej,wczoraj dostałam słodką kartkę urodzinową- teoretycznie od NICH,a w zasadzie tylko z JEGO podpisem. ONA jest jak na razie zupełnie abstrakcyjna i wirtualna;żadnych oznak życia,żadnego 'looking forward to meet you',nic. Czy mam się martwić?Czy mam rozumieć że nie jest zachwycona moim przyjazdem?Czy może to po prostu ten angielski dystans i flegma? Możecie się usmiechać pod nosem,ale ja się naprawdę trochę martwię:)Napiszcie- pozdrawiam. Odpowiedz Link
lenka851 Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 17:12 Czesc:) ja mam dokladnie to samo, caly czas pisze e-mail'e tylko z mama, kiedys pare slow mi napisala ich corka, a z "tata" nic, bo w sumie to nie jest ich tata, tylko chlopak tej mamy, a wczesniej tez duzo e-mail'owalam z inna rodiznka i tam z kolei prawie zawsze tylko z ojcem, a mama moze mi maksymalnie napisala 2 e-mail'e, ale ciagle on pisal w liczbie mnogiej, nie tlyko od siebie, no ale obecna rodzinka tak jak juz mowilam, tylko mama i szczerze mowiac nie zastanawialam sie zeby to moglo byc dziwne, czy jakies hmm :> Odpowiedz Link
marrtawu Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 17:49 Ja mailuję tylko z mamą, która pisze w liczbie mnogiej i podpisuje się też za tatę - hosta. Jego samego nie widziałam nawet na zdjęciach, bo jak przypuszczam, stoi za obiektywem. W mailowaniu z tatą nie widziałabym nic dziwnego... ale nagle ta kartka? Ni stąd, ni z owąd? Sama wiesz najlepiej jakie były okoliczności jej wysłania (czy coś wspominałaś o urodzinach itd). Jeśli mamę hostkę widziałaś na zdjęciu koło taty hosta albo z ich dziećmi to chyba ok, choć może sprawę kartki należałoby wyjaśnić. Prawdopodobnie będziesz dmuchac na zimne, ale lepiej podmuchać.... Pozdrawiam! Odpowiedz Link
dora76 Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 18:09 To ja powiem, ze ja mailowalam tylko z hostem - zeby bylo smieszniej - do momentu przyjazdu nie znalam nawet imienia mojej przyszlej hostki bo host nazywal ja w mailach "moja zona" wiec dopiero po przyjezdzie zostalysmy sobie przedstawione! Z hostem takze rozmawialam przez telefon... host mnie odebral z lotniska... wszystko on... ona nic... i tak zostalo do konca (i jeszcze trwa) - do hosta sie idzie jak sie ma problem, z hostem zalatwia sie wszystkie interesy:-) Wiec w odpowiedzi - moze to wynikac z relacji w rodzinie - host wszystko zalatwia i ma sie troszczyc o rodzine (ona tylko do konsultacji:-) ) wiec sie nie martw!!!! Po prostu gadaj z nim!!!! Pozdrowienia!!! Odpowiedz Link
zofijka85 Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 20:19 Sprawa kartki to właściwie żadna sprawa- wypełniając dla nich formularz podałam datę urodzin,a oni pamietali i przysłali mi kartkę.Bardzo miło,ucieszyłam się:) Pocieszyłyście mnie, jeśli chodzi o hostkę; bałam się,że ta bierność to może być objaw niechęci.Teraz myślę trochę pozytywniej,może to rzeczywiście wynika z układów rodzinnych. Dzięki serdeczne,pozdrawiam Odpowiedz Link
inka_83 Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 21:29 tez tak mam. mailuje tylko z ojcem, ktory pisze maile w liczbie mnogiej. Az sie zaczelam zastanawiac, bo zdjecia dostalam tylko dzieci bez rodziców. Ale moze to wynikac po prostu z jego lepszej znajomosi angielskiego, bo korespondujemy po angielsku a sa French-Dutch albo faktu, iz to on jest w tym domu bardziej zaprzyjazniony z komputerem. w zeszlym roku odwrotnie- wszystko zalatwiala hostka, a jak sie okazalo na miejscu ona w ogole rzadzila w tym domu. Dwa lata temu hosci pisali w sumie na zmiane. zatem nie ma regul i w duzej mierze zalezy od stosunków w domu. Zobaczymy na miejscu jak bedzie tym razem:) Odpowiedz Link
marrtawu Re: jak to wyglada u Was... 14.06.05, 23:22 No to jeśli kartka jest żadną sprawą, to masz już odpowiedź. Zależy chyba od tego, kto jest głową, a kto szyją w małżeństwie:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
nula22 Re: jak to wyglada u Was... 15.06.05, 10:43 w mojej pierwszej rozince mailowałam z hostką i tylko z nią, teraz zaś mam mnogość po obu stronach, żeby było śmieszniej z hostką rozmawiam przez telefon a w tym samym czasie mnie zagaduje host przez internet!! to on jednak pierwszy nawiązał kontakt i mam nadzieje ze się zaprzyjaźnię z obojgiem. choć ona nie pracuje to pewnie z nią będę więcej czasu spędzała,ale ma siostrę w moim wieku, może to będzie plusem;) Odpowiedz Link