jak to jest na koniec ???????

17.09.05, 19:19
czesc dziewczyny, za 2 tygodnie koncze swoj pobyt jako aupair w londynie, mam
pytanie jak to bylo kiedy mialyscie kika godzin do odjazdu?? jak wygladal
wasz ostani wieczor itp?? z gory dzieki za odpowiedz pozdrawiam pa
    • korn.ik Re: jak to jest na koniec ??????? 19.09.05, 08:47
      hej,ja za dwa tygodnie koncze moj fantastyczny rok w Hannoverze...juz teraz
      przychodza mi takie chwile,ze mysle o powrocie...wcale sie tym nie cieszac:(
      ale jakos staram sie o tym nie myslec i chce wykorzystac ten czas tutaj na
      maxa! zeby niczego nie zalowac:) wydaje mi sie ze nie do konca potrafie sobie
      jednak to uswiadomic,ze...WRACAM...rozdarta jestem...ciesze sie ze jade,bo tam
      nowy rozdzial mnie w zyciu czeka-studia i nowi znajomi,ale tutaj zostawiam moj
      drugi dom... ale bedzie dobrze,musi byc!:)zawsze mozna tu wrocic,zawsze zostaje
      znajomi:)
      -----------------------------------------------------------
      por un loco todo es posible
      • latola Re: jak to jest na koniec ??????? 22.09.05, 20:36
        na ostatni tydzien moja rodzinka zabrala mnie na niesamowite wakacje w
        miejscowosci bundoran polozonej nad atlantykiem... najlepsze w moim zyciu.
        pozwalali mi na wszystko. codziennie wyjscia i robili wszystko zebym czula sie
        jak najlepiej i wyjatkowo i tak bylo. nigdy tego nie zapomne. a moje ostatnie
        godziny spedzilismy siedzac sobie i przypominajac sobie najlepsze i
        najsmieszniejsze chwile z mojego pobytu. zaplacili mi ostatnia wyplate z premia.
        troche poplakalismy sobie z matka ze to juz koniec. na autobus odwiozl mnie
        ojciec z dziecmi i ciagle sie pytal czy na pewno nie moge zostac. dzieci nie
        byly swiadome ze wyjezdzam ale gdy zobaczyly mnie w autobusie ze odjezdzam
        wpadly w niezly szal... bylo fajnie ze tak mnie pokochaly i ze nie chcieli mnie
        poscic do domu. co kilka dni dzwonimy do siebie i opowiadamy co robimy itd.
        wracam do nich w maju :) tobie tez tego zycze i udanych ostatnich chwil
        • testardo Re: jak to jest na koniec ??????? 25.09.05, 23:43
          ja tez niebawem jade. buuuuu. koniecznie bede ich musiala odwiedzac. dzieciaki
          tak mnie pokochaly z wzajemnoscia,ze nie dam rady bez nich. Tyle radosci mi
          daja!
Pełna wersja