Nie ma chetnych do Anglii?

20.11.05, 10:10
Od polowy stycznia, najlepiej na pol roku , bo chcialabym tu znowu powrocic.
Opieka tylko 3 dni nad jednym chlopczykiem (grzecznym i niewymagajacym)W
pozostale dni jak chcesz mozesz sobie znalesc prace np. w kawiarni czy
barze, bo cala gastronomia w Windsor jest opanowana przez polska fajna
mlodziez. Ja akurat w wolne dni jezdzilam i zwiedzalam ,bo kieszonkowe w
zupelnosci mi wystarczaly. Szkola angielska w miescie nieodplatna dla
Polakow.Szukam chcetne sympatyczne i odpowiedzialne dziewczyny.Piszcie na
Mail@margre.net
    • monia4 Re: Nie ma chetnych do Anglii? 24.11.05, 21:43
      Nieaktualne juz.
    • anastazjawalczak Re: Nie ma chetnych do Anglii? 07.01.06, 00:59
      Jestem bardzo zainteresowana Twoim ogłoszeniem. Moge wyjechac nawet zaraz.
      Jestem osoba odpowiedzialna i mam spore doswiadczenie w opiece nad dziecmi. Moja
      mama prowadzi prywatne przedszkole i w wolnym czasie pomagam tam jako pomoc do
      dzieci. W przyszłosci chce przejac prowadzenie przedszkola.Poza tym pracowalam w
      kilku innych miejscach jako opiekunka. Prosze o pilny kontakt jezeli ogłoszenie
      jest aktualne bo bardzo mi zalezy aby jak naj szybciej wyjechac. Pozdrawiam
Pełna wersja