gandzia25 02.01.06, 22:18 Drogie au-pairki Mam pytanko Ile muszę średnio czekać na rodzinkę, załatwiajac wyjazd przez agencję i chcąc jechać na pół roku? Proszę o odpowiedź Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dzwony1 Re: ile trzeba czekać? 02.01.06, 23:14 Hejka, Ciekawe pytanie, ja zglosilam do firm posreniczacych, ze potrzebuja aupair dla siebie ( mam na mysli zeby zyla z nami i pomogla) juz ponad miesiac temu i do tej pory czekam na oferty. Ja szukam dziewczyny na ca. 12 miesiecy i oferuje to samo co przez biuro ( a jak bede zadowolona nawet cos wiecej). Pozdrawiam, Odpowiedz Link
gandzia25 Re: ile trzeba czekać? 03.01.06, 12:02 i oferuje to > > samo co przez biuro Nie wiem co masz na myśli, tzn. zgłosiłaś do agencji au-pair, że potrzebujesz au-pairki i takowej Ci szukają , ale nie rozumiem zdania powyżej :( Odpowiedz Link
opereczka Re: ile trzeba czekać? 05.01.06, 14:00 biura to jeden wielki ^#%#&*!@ (nie bede sie brzydko wyrazac na forum) ale taka jest prawda, po pierwsze polscy posrednicy biora kase od au pair ktora prawde mowiac nie powinna nic placic (kto madrzejszy to sobie zalatwi wyjazd z neta albo przez agencje w kraju do ktorego chce jechac- bez oplat, ale ja tez madra jestem dopiero 'po szkodzie') zlozylam dokumenty na poczatku marca i na rodzine czekalam 3 miesiace czyli do poczatku czerwca podczas gdy obiecywano mi calkiem cos innego a jak juz dostalam rozine to wlasciwie nie mialam zadnego wyboru bo 'jak ich nie wezme to juz innej nie bedzie'(jechalam na summer au pair) jak sie dowiedzialam bedac juz u mojej host rodziny sprawa szukania au pair z ich strony wygladala tak: wypelnili formularzz e cha au pair i czekali bardzo dlugo az agencja znajdzie im wlasciwa dziewczyne ( a przeciez dziewczyn chcacych jechacna wakacje jest mnostwo)- no ale wkoncu biuro jakies pozory stwarzac musialo ze szukaja itp bo przeciez za cos pieniadze biora! jak mialam juz odjezdzac hostka znowu sie zglosila do biora o kogos na moje miejsce (czyli od wrzesnia do czerwca/lipca)i znowu problem, czekala 2 tygodnie a oni jej mailami jakies skrawki przesylali np listy dear family ale bez zadnych zdjec i inormacji a ponadto wikszosc dziewczyn miala np zaznaczone ze do innego kraju chca jechac (no jest roznica miedzy Francja a Irlandia nie?) a jak juz jakas kandydatka byla ok topo kontakcie z nia okazywalo sie ze juz ma rodzine- jeden wielki balagan w tym biurze mieli! hostka sie wkurzyla wkoncu i po tym jak jej powiezialam jak to wyglada ze strony nas au pairek (czyli liczby osob ktore by sie pbily zeby do nich pojechac) zaczelysmy szukac przez neta i znalazlysmy- i tak moi hosci maja teraz pierwsza au pair z neta :D Odpowiedz Link
arwen.a Re: ile trzeba czekać? 03.01.06, 13:30 Wszystko zależy od agencji, a konkretnie z jakimi agencjami partnerskimi za granicą dana agencja z Polski współpracuje, jak wiele ofert rodzin posiada. Ja dokumenty składałam we wrześniu, jakoś tak końcem listopada kontaktowałam się z rodziną, wyjechałam do niej w styczniu. Szukając rodziny na pół roku moze być trochę trudniej niż na cały rok. Ale w dobrej agencji raczej nie dłużej niz 2-3 miesiące. Ciągle jest więcej poszukującej operki rodzin niz chętnych dziewczyn. Odpowiedz Link
gandzia25 Re: ile trzeba czekać? 03.01.06, 19:23 Witam Droga Arwen a mogłabyś mi podać namiary jkaiejś dobrej agencji? Odpowiedz Link
arwen.a Re: ile trzeba czekać? 05.01.06, 22:52 Jak juz napisała Opereczka, ja tez, gdybym miala jechać drugi raz, skontaktowalabym się bezpośrednio z agencją w kraju do którego chce jechac. W sumie wyjazd tak samo pewny, w razie problemow na miejscu i tak operka kontaktuje sie z biurem tam a nie z tym polskim, i co moze najwazniejsze - wszystko załatwione bez oplat. Ja jechalam przez biuro ESPA z Krakowa. Biuro jest tanie i ok. Odpowiedz Link
qwerty99992 Re: ile trzeba czekać? 19.01.06, 18:41 Hej. Czy mogłabyś mi dać jakieś namiary do tego biura z Krakowa bo ja chciałabym wyjechać do Anglii jako Au Pair ale na 2 msc. Odpowiedz Link