au pair a niania

01.03.06, 12:20
no wlasnie -jakia jest wlasciwie roznica-jak przegladalam oferty dla nian to
stawka jest za godz od 6 euro,albo czasami dzienna,albo miesieczna jakies
1000euro-oczywiscie wiem ze nie wszystkie te ogloszenia maja opcje live in
ale mysle ze to i tak sie bardziej oplaca niz au pair i jakies 60euro na
tydzien -jeszcze czesto dzien rozwalony nie wiadomo w jakich godzinach
pracujesz
wiem czesto tez rodziny szukajace niani wymagaja referencji
doswiadczenia,kwalifikacji ale nie zawsze-wiec czy mozna znalezc sobie taka
rodzinke zeby byc niania a nie au pair?czy ktos z was probowal?czy trzeba byc
na miejscu zeby znalezc taka prace czy mozna przez neta?
przegladalam bebe annonces i kilka innych stron-ktos z was znalazl z tej
strony prace?interesuje mnie glownie francja ale tez anglia no i zastanawiam
sie nad belgia skoro tam podobno duzo placa..jak to jest?
jest jakas strona nieplatna gdzie mozna przegladac ogloszenia i zeby byly
podane kontakty?
    • opereczka Re: au pair a niania 01.03.06, 14:44
      www.gumtree.com
      • dzwony1 Re: au pair a niania 01.03.06, 22:00
        Hejka, to znow ja.

        Niania nie pracuje 2 razy tyle, tyle, ze startuje z innej pozycji niz
        obcokrajowiec, ktory szuka pracy w nowym kraju. Osoba, ktora jest niana i
        zarabia EUR 720 i wyzej to najczesciej osoba dochodzaca, ktora sama oplaca
        sobie mieszkanie i jest to poprostu jej zawod ( lub niekiedy lud szczescia ).
        Czesto od takiej osoby wymagane jest jakies wyksztalcenie w kierunku dzieci,
        referencje, ukonczony kurs pierwszwj pomocy i super jezyk kraju w ktorym
        pracuje. Chce Ci tylko naswietlic, ze to co szukasz jest trudne do osiagniecia.
        Niedawno byla tu kobieta, ktora szukala kogos do Belgi na dochodne i placila
        ok.5/6 za godz. i co? Przesledzilam ten watek i nikt sie naprawde nie rzucil,
        bo oferta nie obejmowala zamieszkania przy rodzinie.
        Ale nie gdybam, moze ja nie mam az tagiego dobrego rozeznania, takze poczekajmy
        co inne napisza.
        Pozdrawiam,
        Dzwony
        • misspolka Re: au pair a niania 03.03.06, 03:41
          Mysle, ze troszeczke zamieszania na ten temat chyba wprowadza tez polski jezyk.
          Zdecydowana wiekszosc osob w Polsce nianiami nazywa pania ktora pomaga w domu a
          takze pilnuje i opiekuje sie dziecmi. Przewaznie sa to panie, ktore maja juz
          swoje dzieci odchowane i chca sobie dorobic lub urozmaicic czas wiazac
          przyjemne z pozytecznym. W UK nie kazda osoba zajmujaca sie dziecmi bedzie
          nazywana niania- Nanny. W tradycyjnym znaczeniu -Nanny to przewaznie mloda,
          profesjonalna osoba zajmujaca sie tylko i wylacznie dziecmi i wszystkim co jest
          z opieka i wychowaniem dzieci zwiazane, ale niczym innym! Sama zatrudnialam
          Nanny do swoich wowczas malych dzieci (trojki ponizej 2 lat). Znalezlismy
          wspaniala dziewczyne Australijke (25lat), ktora ukonczyla wszystkie
          profesjonalne kursy dla Nian (wlacznie z pediatrycznym i pierwszej pomocy) i
          miala 3 lata doswiadczenia w opiece tylko z niemowlakami.I bardzo impressive CV
          z wieloma wspanialymi referencjami. Jakoze Nanny jest uwazne jako zawod, w
          kontrakcie byly wyraznie ustalone jej obowiazki i prawna odpowiedzialnosc za
          dobro dzieci, dlugosc holidays, pensja, oplata ubezpiecznia, jak i oplaty
          podatkowe nasze i jej etc. Nanny moze mieszkac z rodzina lub mieszkac osobno
          (jej placa nie bedzie sie za tak roznila). Nasz Christine mieszkala niedaleko
          od nas wiec przychodzila o 7rano i wychodzila o 7 wieczorem, z 2 godzinna
          przerwa w poludnie.Profesjonalne nanie zarabiaja bardzo duzo, ale tez i pracuja
          bardzo dlugie godziny tak samo i ciazy na nich osobista odpowiedzialnosc za
          dzieci ktorymi sie opiekuja.. Anglicy pszukujac nanny zdecydowanie preferuja
          osoby anglojezyczne (przez samo to ze dna ososba nie mialaby nawet i jak
          douczac sie angielskiego na kursach), z prawem jazdy, kilku do kilkunastoletnim
          stazem i doswiadczeniem no i przede wszytskim z bardzo dobrymi referencjami.
          Sa i w Polsce profesjonalne nanie i jest nawet pare szkol, ktore takie osoby
          ksztalca, ale sa to jeszcze wyjatki i wlasciwie nie na kieszen pzrecietnego
          Polaka. Nanie sa tez tu w Uk szalenie drogie wiec przewaznie rodziny poszukuja
          osob, ktore maja bardzo dobre praktyczne doswiadcznie w opiece nad dziecmi
          raczej niz wyuczone, a tym samym beda jedoczesnie pomagaly w prowadzniu domu -
          a do takich zaliczaja sie Au-Pairs. Mother's Helps i Mother's Companions, jak i
          babysitters. Prowadzac londynska agencje au-pair widze sama jakie jest
          olbrzymie zapotrzebownie na osoby chcace opiekowac sie dziecmi i pomoc w
          domu.Au-Pairs (szczegolnie Au-Pairs Plus) sa najbardziej popularne bo sa
          atrakcyjnym rozwiazaniem dla obu stron! Ze strony Au-Pair, ktora ma wspaniala
          okazje do poznania nowego kraju i szanse doszlifowania swojego angielskiego
          mieszkajac u rodziny, majac dach nad glowa i pelne wyzywienie (nie martwiac sie
          zbytnio o zuzycie, wody, gazu, elektrycznosci itp)i za pomoc rodzinie
          otrzymujac dodatkowo tygodniowe kieszonkowe (bez placenia zadnych podatkow).
          Rodzina jest rowniez zadowolona, bo ma kogos do pomocy w codziennych domowych
          czynnosciach i kogos kto zaopiekuje ich dziecmi. Finasowo tez takie rozwiazanie
          jest atrakcyjne dla obu stron. Au-pairs niejednokrotnie otrzymuja wysokie
          stawki kieszonkowe ale nie placa za nie podatkow, z kolei rodzina wiedzac ze Au-
          Pairs nie podlegaja prawu minimalnej placy - nie wydaja tyle ile mieliby
          wydawac zatrudniajac Nanny.
          Pozdrawiam bardzo serdecznie,
          Ewa
          • ewmag Re: au pair a niania - do Misspolka 03.03.06, 12:22
            Jestem gosciem na tym forum, nie bylam i nie bede au pair, ale po przeczytaniu
            Twoich wyjasnien mam kilka pytan. Co to jest mother's help i companion? Ja
            rozmiem, co to znaczy, ale pierwszy raz sie z tymi pojeciami spotykam, wiec
            jesli mozesz napisz, na jakich warunkach takie osoby pracuja i za ile. Wiem
            tez, ze au pair, ktore teoretycznie pracuja ok. 25 godzin na tydzien i nie moga
            zadnej pracy zarobkowej wykonywac, czesto jednak dorabiaja, np. sprzataniem.
            Moze jako osoba prowadzaca agencje o tym nie wiesz (oficjalnie:-)), ale moje
            pytanie dotyczy stawek, jakie dostaja te dziewczyny za te dodatkowe prace. Nie
            ukrywam, ze zaczelam rozgladac sie za kims do pomocy, na kilka godzin w
            tygodniu, ale nie stac mnie na placenie 6 czy wiecej funtow za godzine, wiec
            zastanawiam sie, czy takie au pair nie sa tansze (od zarobionych w ten sposob
            sum nie placa podatkow, wiec moze?). Bo przeliczajac kieszonkowe au pair na
            godziny wychodzi cos pomiedzy 2.5-3.5 funta za godzine, wiec moze dodatkowa
            praca za mniej niz te 6 funtow jest dla nich tez atrakcyjna? Prosze o odpowiedz
            i z gory dziekuje.
            • misspolka Re: au pair a niania - do Misspolka 08.03.06, 14:01
              Witam, odpowiadam na pytania zadane przez osobe podpisujaca sie EWMAG.
              Mother's Help jest to przede wszystkim osoba,ktora w zdecydowanej wiekszosci
              zajmuje sie glownie prowadzeniem domu i tylko gdzies 20 do 30% to opieka nad
              dziecmi. Mother's Help z reguly nie mieszkaja z rodzinami, a podobnie jak Nanny
              rano stawiaja sie do pracy i wieczorem wychodza. Przewaznie jest to 45 godzin
              tygodniowo, czasami i w weekend. Nie musza to byc osoby stanu wolnego, ale
              musza znac dosyc dobrze jezyk angielski i miec prawo jazdy. Mother's Help
              podobnie jak Nannies podlegaja statusowi pracownika i musza placic podatki od
              otrzymywanych zarobkow.Podobnie jak Nannies preferowane sa anglojezyczne
              Mother's Help.
              Companions sa to przewaznie osoby poszukiwane przez osoby starsze lub ich
              rodziny, aby dna osoba nie czula sie osamotniona.Przewaznie sa to sprawne
              starsze osoby - ale samotne.Nie wymagaja one zadnej specjalnej czy medycznej
              opieki, ale po prostu kogos z kims moznabylaoby porozmawiac, wyjsc na zakupy
              czy do parku.
              Companions mieszkaja (jak Au-Pairs) razem w domu i maja bardzo flexible
              godziny, wiec odpowiada to tym kandydatom, ktorzy chca glownie w jak
              najwiekszej ilosci godzin chodzic do szkoly aby doszlifowac jezyk angielski.
              Co do stawek w ramach dodatkowej pracy przez Au-Pairs to niestety nie moge Ci
              na ten temat doradzic, poniewaz kazda z dziewczyn dostaje inne.
              Mam au-pairs, ktore pokonczyly muzyczne studia i dorabiaja sobie dajac
              prywatnbe lekcje £5 za 45 minut, inne daja korepetycje z francuzkiego czy
              wloskiego za £6 za godzine, inne prasuja za £2.50 za godzine, inne z koleii
              sprzataja domy za £7 za godzine, znowu inne pracuja w barach w weekends i
              otrzymuja tez rozne stawki plus tips. Za babysitting tez ceny sie wahaja
              pomiedzy £3 a £10 za godzine! Mysle, ze duzo rodzin nie kwapi sie takze na
              placenie za uslug za godzine, ale proponuje danej osobie z gory pelna kwote za
              wykonanie calej pracy np. sprzatania, czy prasowania, pomocy w ogrodzie etc.
              I wtedy to jest w interesie danej osoby zainteresowanej jak szybko "zwinie" sie
              z obowiazkami i ile jej to wyniesie ja/jego w przeliczeniu na godzinie.
              Co do atrakcyjnosci stawek, to mysle, ze wszytsko zalezy od dogadania sie z
              dana osoba. Jelsi np. poszukujesz kogos na tylko raz do sprzatania czy
              prasowania wiec kwota bedzie wyzsza, ale jesli dasz dziewczynie np.szanse
              regularnej pracy, to np. moglabys wynegocjowac nizsza stawke, bo wtenczas i
              dana osoba wie ze ma regularny zarobek i Ty nie tracisz czasu na kazdorazowe
              tlumacznie komus nowemu w jaki sposb chcesz aby bylo postrzatane czy
              wyprasoawane etc.
              Jesli kogos poszukujesz na pare godzin tygodniowo logicznym beyloby poszukac
              kogos lokalnie.Osbie ktora mieszka dalej od Twego miejsca zamiszkania na pewno
              nie bedzie oplacalo sie tracic i czasu i piniazkow na dojazd za np. £3 na
              godzine, dziewczynie mieszkajacej tuz za rogiem byc moze ze tak.

              Wiele Polakow przyjezdzajacych do UK nie zdaje sobie sprawy, ze w UK ludzie
              przywiazuja olbrzymia wage do osobistych rekomendacji!!!!
              Znam wkilka swoich au-pairs, ktore maja w brod dodatkowej pracy np w
              babysitting czy prasowaniu bo sprawdzajac sie doskonale w jednej rodzinie
              zostaly zarekomendowane do ich znajomych czy sasziadow i maja mnostwo pracy.
              Tak wiec warto to wziac naprawde pod uwage!

              Piszesz, ze teoretycznie au-pairs pomagaja rodzinie 25 godzin tygodniowo. To
              tez nie jest calkowicie zgodne. Jesli mowimy konkretnie o Polskich kandydatach
              przybywajacych do UK, to od kiedy Polska weszla do EU - Polski moga ale nie
              musza brac udzialu w Programie Au-Pair. Program Au-Pair zostal stworzony dla
              osob, ktore nadal potrzebuja specjalnej wizy na wjazd do UK i sa objecte
              wieloma restrykcami , miedzyinnymi nie mozna im pomagac rodzinie w wiekszej
              ilosci godzin jak 25 tygodniowo i musza chodzic do szkoly jezykowej. Kandydaci
              z krajow czlonkowstwa EU moga pomagac rodzinie w rozszerzonym wymiarze godzin -
              stad nazwa Au-Pair Plus (do 40 godzin tygodniowo) i jesli nie chca nie musza
              chodzic do szkoly jezykowej.Jako ze Polacy maja wolny wjazd do Uk, nie mozna
              nikomu zabronic pracowac, jelsi dana osoab che pracowac. Ze swojej strony jako
              agencja podkreslamy, ze po 90 dniach probnych przebywania u rodziny, dana
              kandydatka czy kandydat, po porozumieniu sie z Host Family i jesli ta wyrazi
              calkowita zgode i pod warunkiem ze dodatkowa praca nie bedzie w jaki kolwiek
              sposob kolidowala z obowiazkami au-pair- moze podjac dodatkowa prace.
              Zaznaczamy jednak, ze dane oosby musza zglosic podjecie dodatkowej regularnej
              pracy i zarejestrowac sie w Home Office.
              Rozpisalam sie (jak zwykle), ale mam nadzieje, ze odpowiedzilam na Twoje
              pytania.
              Pozdrawiam bardzo serdecznie,
              Ewa
              Miss Polka Au-Pair Agency Ltd
              London
              • ewmag Re: au pair a niania - do Misspolka 09.03.06, 11:22
                Dziekuje serdecznie za wyczerpujaca odpowiedz. Juz teraz wszystko wiem;-) A jak
                sie kiedys dorobie i bedzie mnie stac na au pair to wiem tez, z jakiej agencji
                skorzystam:-)
                Pozdrawiam, Ewa
    • dzwony1 Re: au pair a niania 01.03.06, 15:37
      Witam Cie,

      Mam nadzieje ze sie nie obrazisz to co napisze, ale troche mylisz pojecia.
      Aupair jest to osoba z zalozenia ( z zalozenia, bo zycie jest rozne), ktora
      jest osoba wspomagajaca rodzine w jej codziennym zyciu. W zamian otrzymuje
      kieszonkowe ( nie pensje, aby miec pensje trzeba miec staly adres,papiery na
      pobyt i pozwolenie na prace i musi rozliczac sie w sakarbowce). Ponadto Program
      Aupair okreslanany jest jako miedzy innymi "nauka jezyka, wymiana doswiadczen i
      kultur wieku krajow". Ja wiem, ze to czesto to tylko zalozenia, ale czytajac
      juz kilka Twoich watkow to albo trafilas na "zla" rodzine albo nie dokonca
      zrozumialas pojecie "Aupair".
      Aby zarabiac EUR 1000 na miesiac jako niania to trzeba miec duuuze szczescie
      lub trafic do baaaardzo leniwej rodziny, ktora nie szuka z lenistwa
      Mozna rowniez ukonczyc szkole lub kursy nian ( gdzie uczysz sie psychologii
      dzieciecej, zasad savoir vivre ( jesli dobrze pisze), dodatkowych jezykow,
      wtedy tez dostajesz dyplom szkoly, ktora otwiera "wieksze pieniadze".

      Jak masz staly adres i pozwolenie na prace w danym kraju to mozesz zapytac sie
      w Urzedzie Pracy lub poprostu szukac szczescia, nie mowie ze sie nie trafia.

      Zdecydowalam sie napisac, bo wiele dziewczyn pracuje za EUR 280, 300,350 na
      miesiac i czytajac takie wywody, budzi sie z bolem glowy i niechecia to
      biegajacych dookola dzieci.

      Pozdrawiam wszystkie Aupair

      Dzwony




    • dzwony1 Re: au pair a niania 01.03.06, 16:13
      Opereczka, bardzo fajna strona.
      Dzieki,
    • mujer1323 Re: au pair a niania 01.03.06, 21:19
      ja tam nie uwazam zebym zle trafila ale po prostu nadal nie widze roznicy czy z
      dzieckiem od 8 do 16 jest niania czy au pair bo przeciez obie pracuja tak samo
      tylko ze ta druga pracuje 2 razy tyle
      a co do tej pensji to moze sie nie orientuje ale ogloszenia na bebe annonces sa
      od min 6 euro za godz wiec wystarczy sobie policzyc ze to za 30h tyg to 180euro
      czyli miesiecznie 720euro
      co do formalnosci to nie mam pojecia temu sie pytam czy mozna to zalatwic
    • dzwony1 Re: au pair a niania 03.03.06, 10:47
      Witam,

      Przeczytalam watek Misspolki i chcialam jej podziekowac za dobry opis
      roznicy miedzy Aupair i Nanny. Suuuper.
      Misspolka jest tu wiele dziewczyn, ktore sa zawiedzione lub warunkami
      lub pieniedzmi, ktore dostaja i to rozumiem. Ale te ktore maja zle lub
      sa nieszczesliwe powinny poprostu porozmawiac z rodzina o Swoich potrzebach
      lub odejsc ( inaczej oszukuja siebie i rodzine do ktorej przyjechaly).

      Pozdrawiam,
      Dzwony
    • slotna Re: au pair a niania 06.03.06, 11:39
      Moja mama jest teraz w Irlandii, niby jako au-pair - ale dostaje 1000eu
      miesiecznie (live-in!) plus dodatkowa kase i prezenty (nieuzywane:)) perfumy np
      Noa Cacharela) za baby-sittingi, czy jak mi ostatnio pisala za to, że "jest
      dobra dla dziecka" ("jak mam byc zla, jak ona tylko je, spi, i je?:)"). Ale mama
      ma wlasne dzieci odchowane :)) i prawo jazdy od lat. (I ukonczone studia
      magisterskie, i szkole policealna... to juz raczej smutne:/)
      • dzwony1 Re: au pair a niania 06.03.06, 12:39
        Hejka,

        Mam pytanie, czy jest poprzez biuro ? Ile godzin pracuje w tyg. ?
        Czy jest Aupair czy rowniez prowadzi dom ?
        Prosze odpisz.

        Dzieki
        Dzwony
        • mujer1323 Re: au pair a niania 08.03.06, 18:22
          no wlasnie jak to zalatwila?jest tam legalnie?
          • slotna Re: au pair a niania 11.03.06, 12:59
            Jasne ze jest legalnie (w koncu to Irlandia), do tego zatrudniona zdaje sie "na
            podczepke" w firmie hosta (ale pewna nie jestem), w kazdym razie podatki,
            ubezpieczenie - wszystko ma.

            A jak sie znajduje? Przez internet:D Serio.
Pełna wersja