nihan1
26.04.06, 15:12
szukam sobie rodzinki od czerwca, z jedna juz prawie sie umowilam, tzn bylam
juz niemal zdecydowana ale teraz nabieram watpliwosci i chce im odmowic, tylko
ze oni wydzwaniaja do mnie, dzisiaj pewnie tez zadzwonia, rozmawialam z nimi
kilka razy przez telefon i mailowalam i po wcozrajszej rozmowie nabralam
przekonania ze jest to rodzinka z ktora nie mieszkalo by mi sie najlepiej, sa
podejrzliwi i wg mnie byliby typem rodzicow instaluyjacych ukryte kamery w
domu, dzwonili juz do moich poprzednich hostow sprawdzic referencje, to jest
akurat normalne, ale chca jeszcze dzwonic do mojego nauczyciela anglieskiego i
do dyrektora mojej szkoly i jeszcze do kogos kto mnie zna, to juz hcyba jest
przesada, jak chca tak doglebnie sprawdzac kandydatki niech szukaja przez
agencje, ja nie chce chodzic do ludzi ktorych prawie nie znam (dyrektor
szkoly, nauczyciel...) i prosic zeby mowili o mnie cos dobrego bo sa to ludzie
ktorych znam tylko 'urzedowo'
nie wiem jak im taktownie odmowic, jak im napisze maila to i tak czuje ze
beda do mnie wydzwaniac, wolalabym jakas bardziej wyluzowana rodzinke, a mam
wrazenie ze przy tym malzenstwie bylabym ciagle podejrzewana o cos i sprawdzana,
poradzcie mi cos szybko prosze