agatta20
12.07.06, 12:18
Hej! Moja wakacyjna rodzinka (Isle of Wight, 10 min od Portsmouth, 2h od
Londynu) zaczyna szukac kogos na moje zastepstwo. Ja wracam do Polski 4
pazdziernika, i najlepiej by bylo, zeby osóbka przyjechala tu do polowy
pazdziernika. Lub jesli chce ok 1 pazdziernika - i wtedy ja jej wszystko
pokaze:) Rodzina jest fantastyczna - nie mialam z nia zadnych problemów,
zadnych scysji, wszystko jest dokladnie tak jak ustalilismy. Rodzice, a
zwlaszcza mama sa fantastyczni. Mieli juz mnóstwo aupairek przede mna i
dokladnie wiedza, na czym to polega. Dzieciaki sa swietne - bardzo grzeczne,
madre - i wymagajace w rozmowie. Usluchane - wystarczy jedno slowo i wykonuja
twoje polecenia - nie ma mowy o klótniach, buntach czy bójkach. Generalnie
jest ich czworo, ale najstarszym 13 latkiem zupelnie nie trzeba sie zajmowac,
najwiecej czasu spedza sie z bardzo madrym i bystrym osmiolatkiem. 11letnie
blizniaczki potzrebuja bardziej towarzystwa kolezanki niz niani - wiec mozna
z nimi po prostu siedziec ogladac tv. Praca maks do 20 godzin tygodniowo,
wolne codziennie do 14-14.30 potem trzeba odebrac najmlodszego ze szkoly i
pobyc z dzieciakami do 17-18. Zero gotowanie, zero wielkiego sprzatania,
tylko odkurzanie dwóch pokoi i schodów i zamiatanie parteru, plus prasowanie.
Rodzice sa bardzo elastyczni, wiec sama sobie ustalasz plan dnia. Na wyspie
jest mnóstwo knajpek, hoteli i ofert pracy dodatkowej, wiec idealnie jesli
chcesz wiecej pracowac - np codzienie rano albo do poludnia. Koniecznie osoba
niepalaca i lubiaca zwierzeta - maja tu male zoo, ale zwierzakami nie trzeba
sie zupelnie zajmowac. Szczegoly na gg 2259639 albo mail a-kajewska@o2.pl