vij mi odpisal!

10.08.06, 17:24
tzn biuro do ktorego wyslalam moje podanie.zapytali czy jestem gotowa
opiekowac sie takze malymi dziecmi(ogolem napisalam, ze wolalabym takie od
6lat).wiec im napisalam maila, ze jestem gotowa na mniejsze dzieci, ale nie
mlodsze niz 3lata..teraz czekam na zgloszenia rodzin(narazie tydzien).ja chce
5-6 latka!!moja prosba: napiszcie jakie rodziny sie do was zglaszaly
najczesciej?tzn w lakim wieku mialy dzieci?pozdrawiam!!!
    • mujer1323 Re: vij mi odpisal! 12.08.06, 21:16
      a czemu akurat 5-6 latka?
      ja znam dzieci w tym wieku ktore sa okropne nie do wytrzymania bo rodzice ich
      rozpuscili albo nie wychowali-sama mialam 7latka ktory do dzisiaj wywoluje u
      mnie gesia skorke
      ale tak czy tak wiek nie ma nic do rzeczy raczej rodzice
      najmlodsze dzieci jakimi sie zajmowalam mialy rok i 2 miesiace a najstarszy
      mial 15lat i powiem ci ze te wlasnie dzieci byly najgrzeczniejsze i najmniej
      klopotliwe(chociaz powiem ze po 15latku sie tego nie spodziewalam)
      nie powinno sie generalizowac ale ja jednak uwazam ze dzieci powyzej 4roku
      zycia tak do 11-12go sprawiaja wieksze problemy niz te mlodsze czy
      starsze,szczegolnie chlopcy
      ale to moje zdanie

      w 1 szej rodzinie opiekowalam sie 7 latkiem
      w 2 giej 10 i 8 latkiem i 3 latka niektore tygodnie kuzynkami w wieku 3,4 i 6
      lat
      w 3 ciej blizniakami 14miesiecznymi
      w 4 tej 11latka i 15latkiem

      wiec chyba doswiadczenia mam dosyc rozlegle...
      • asiczek21 Re: vij mi odpisal! 13.08.06, 13:02
        dzieki za odp mujer1323. moja kumpela ktora jest juz w hamburgu napisala, ze u
        niej szukaja tylko do malych dzieci: rok , 2 lata.. troche mnie to przeraza, bo
        bede musiala caly czas patrzec na dziecko czy sobie nie wybilo oka:( ale
        zobaczymy, narazie czekam na oferty:)
        • mujer1323 Re: vij mi odpisal! 13.08.06, 21:17
          a myslisz ze np takie 6 letnie mozna sposcic z oka?
          czasem wlasnie takie dzieci maja duzo gorsze pomysly niz te male np moj 7latek
          jak sposcilam go z oka raz podpalil kosz na smieci drugi probowal przejsc przez
          balkon do sasiadow trzeci wybil dziure w scianie mlotkiem...

          a taki 2latek nic strasznego jeszcze nie potrafi-fakt ze trzeba ciagle go
          pilnowac ale taki nigdzie ci nie ucieknie a 6 latek to roznie bywa..pilnuj
          takiego np w parku z rowerem..albo rozwali glowe albo wpadnie do stawu albo
          jeszcze gorzej zniknie ci z oczu..

          zastanow sie zanim powiesz ze takie maluchy to klopot-wiesz co mowia
          male dzieci maly klopot duze wiekszy

          ja sie bardziej stresuje z takimi dziecmi ktore sa wieksze i bardziej
          samodzielne bo nie mozna ich trzymac w klatce i niby rodzice o tym wiedza ale
          jak cos sie stanie to ty za to odpowiadasz

          a 2latka mozna wlasnie wsadzic do wozka i nie martwic sie ze go zgubisz albo ze
          spadnie z drzewa..

          duzo dziewczyn ktore nie maja doswiadczenia chyba nie zdaje sobie sprawy z tego
          co potrafia takie dzieci i wydaje im sie ze opieka nad 6latkiem jest latwiejsza
          niz nad maluchem

Pełna wersja