Dodaj do ulubionych

Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obcego).

25.08.06, 21:35
Jestesmy polska rodzina mieszkajaca w Niemczech i szukamy au-pairki do naszego
4-letniego synka. Niestety, mamy duzy problem ze znalezieniem kogokolwiek. W
kazdej agencji mowia nam, ze nie podlegamy pod ogolnie pojete programy
au-pair. Problem polega na tym, ze ani ja, ani zona nie mowimy dobrze po
niemiecku (jestem inzynierem i posluguje sie wylacznie angielskim). Na dodatek
nasze dziecko ma wiecej niz 18-miesiecy a to jest warunek w Niemczech, ze
chociaz jedno dziecko musi miec mniej niz 18 miesiecy. Moja zona jest obecnie
jest w ciazy, ale rozwiazanie nastapi dopiero w styczniu, wiec do stycznia tez
"nie wolno" nam miec au-pairki. Innym problemem jest to, ze nie mamy za bardzo
oddzielnego pokoju dla au-pair. Potencjalna au-pairka musialaby spac w pokoju
dziennym (na wygodnym lozku!), ale za to nie wymagamy zadnego jezyka obcego.
Chcemy dac takie same warunki jak przez agencje: oplacic podroz, oplacic
ubezpieczenie, oplacic kurs jezykowy, zapewnic utrzymanie, 260 euro
kieszonkowego a moze nawet dorzucic troche grosza za niewygody. Dajemy
ogloszenia w gazetach i gdzie sie da, ale na 12 ogloszen zglosily sie 2 osoby.
Widze, ze wiekszosc dziewczyn zalatwia sobie prace przez agencje co dla nas
jest niedostepne. Jesli ktoras bylaby chetna to prosze skontaktowac sie z moja
zona (+48507557412) lub wyslac do mnie CV (zdjecie mile widziane). Wymagamy,
zeby dziewczyna byla niepalaca, uczciwa, spokojna, prawo jazdy mile widziane
(ale nie obowiazkowo). W ramach obowiazkow bedzie musiala sie opiekowac naszym
synkiem i wykonywac proste prace domowe (sprzatanie, prasowanie, czasem cos
ugotowac, etc.). Praca od 1 pazdziernika na okres minimum 4 miesiecy (do 1
roku lub nawet dluzej jak wszystko bedzie super). W rachube wchodzi tez
spedzenie wspolnych Swiat Bozego Narodzenia jako, ze rozwiazanie moze nastapic
nawet w grudniu.
Pozdrawiam wszystkie au-pairki i czekam na Wasz odzew.
Obserwuj wątek
      • pvr71 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 25.08.06, 22:13
        mala_anja napisała:

        > Przez forum bedzie Panstwu pewnie trudno kogos znalezc. Ja radzilabym oglosic
        > sie na stronie www.aupair-world.at/ i tam szukac.
        > Zycze powodzenia !

        Tak, probowalismy przez ta agencje. Dostalismy dokladnie 0 (slownie: zero)
        ofert. Tymczasem jak zobaczylem ile au-pairki dostaja ofert to zbladlem.
        Wyslalem do kilkunastu swoja oferte, ale tez cisza.
        Pozdrawiam.
    • rotkaeppchen1 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 27.08.06, 20:48
      Nie spelniacie Panstwo warunkow bo:
      -przynajmniej jedno z Was nie jest Niemcem i w dodatku nie znacie niemieckiego,
      -nie macie oddzielnego pokoju dla au-pair. W przepisach dotyczacych pobytu au
      pair jest nawet dokladnie napisane, ile metrow co najmniej ma miec pokoj, nie
      moze byc za maly, wiec jak wyobrazacie sobie pobyt au pair nie majacej wlasnego
      pokoju?
      Nie wiem skad wzieliscie informacje o tego typu ograniczeniu wiekowym. Bylam u
      rodziny, ktorej najmlodsze dziecko mialo 7 lat, obecnie zajmuje sie dziecmi w
      wieku 4 i 7. Ta dolna granica (18miesiecy) to bzdura.
      Pozdrawiam
        • mary_an Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 28.08.06, 13:31
          Ja sobie nie wyobrazam jechac gdzies na caly rok i nie miec swojego pokoju,
          swojego miejsca.
          A co, jak operka bedzie miala wolny czas? Walnie sie w salonie na kanapie i
          bedzie caly dzien ogladala telewizje a wy bedzieci udawali, ze jej nie ma? Bo
          ja czasami mam ochote spedzic moj czas wlasnie w ten sposob - siedziec w lozku
          i czytac ksiazke i nic nie robic.
          WYdaje mi sie, ze wlasny pokoj to absolutne minimum, czesto jako au pair mialam
          jeszcze wlasnie lazienke a czasami jeszcze kuchnie i to dopiero daje
          niezaleznosc. Mysle, ze opcja ze spaniem w salonie jest zupelnie
          nieprzemyslana. Ja mam tutaj np. 2 walizki ciuchow, milion ksiazek, wlasnego
          laptopa i telewizor. Potrzebuje miejsca, zeby gdzies to wszystko zmiescic i
          zeby miec odrobine prywatnosci i intymnosci.
          Mysle, ze w przypadku, kiedy nie mozna zapewnic osobnego pokoju branie operki
          nie ma najmniejszego sensu, nawet jesli ktos przyjedzie to jestem pewna, ze po
          2 tygodniach spakuje sie i wroci do domu
          • pvr71 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 28.08.06, 20:28
            Droga mary_an,

            odpowiem Ci w ten sposob: jesli jakakolwiek au-pair bedzie chciala isc na
            impreze i wrocic o 4 rano to ja nawet nie mam ochoty odpowiadac na oferte takiej
            dziewczyny. Niech lepiej zostanie w domu i niech jej rodzice sie martwia o nia.
            To jest kwestia tego czy au-pair szanuje prawa domu, w ktorym mieszka (a ja
            chce, zeby po 23.00 wszyscy domownicy byli juz w domu, bo wejscie do domu jest
            na przeciwko pokoju dziecinnego), czy hosci szanuja prawo, ktore ustali im
            au-pair. Ja wole jednak to pierwsze.
            A propos wlasnego pokoju: niestety w mieszkaniu, ktore wynajmujemy nie ma pokoju
            goscinnego (nic na to nie poradze). W ofercie uczciwie pisze, ze nie ma pokoju i
            wierze jesli dziewczyna nie ma duzych wymagan to nie bedzie jej to
            przeszkadzalo. Jesli bedzie miala ochote na odrobine intymnosci to zawsze moze
            skorzystac z pokoju dziecinnego i tam moze czytac i kontemplowac dowoli.
            Mieszkanie jest b. duze, okolo 100mkw i oferuje m.in. osobna lazienke tylko dla
            au-pair. Z ciuchami tez nie bedzie problemu, dostanie swoja wlasna szafe.
            Wszystko jest do dogadania przy odrobinie dobrej woli z obydwu stron.
            Nie mniej dziekuje za ten post, troche mi uswiadomilas jakie wymagania moze miec
            au-pair wobec hostow. W zwiaku z tym, potencjalna au-pairko:

            - jesli lubisz i chcesz balowac do rana,
            - jesli tylko czekasz kiedy wroca hosci, zeby rozwalic sie przed TV do konca dnia,
            - jesli masz zamiar ustalac swoje prawa w domu i wyklocac sie o nie,
            - jesli chcesz czuc sie najwazniejsza osoba w domu,
            - jesli kochasz luksus i wygodne zycie,
            - jesli masz wysokie wymagania w porownaniu z tym co mozez zaoferowac, etc.

            to na pewno nie odpowiadaj na moja oferte. Ona na pewno nie jest dla Ciebie.

            Natomiast:
            - jesli jestes osoba towarzyska i wolisz przebywac z ludzmi niz siedziec sama w
            pokoju,
            - jesli nie przeszkadza Ci brak wlasnego pokoju (co chce zrekompensowac
            finansowo - jak wspomnialem),
            - jesli naprawde interesuje Cie praca, nauka jezyka i poznanie nowych miejsc,
            - jesli naprawde kochasz dzieci,

            to czekam na Twoje CV.

            Pozdrawiam wszystkie "wymagajace" i te "skromniejsze" au-pairki.

            PS. mary_an - proponuje Ci zalozenie zwiazkow zawodowych. Bedziesz bronila
            ucisnione "balowiczki" od takich potworow i wyzyskiwaczy jak ja :-))))))
            Sorki za zlosliwosc, ale czasem nie moge sie opanowac.
            • arwen.a Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 28.08.06, 20:50
              Rzadko tu pisuję ale nie mogłam się tym razem powstrzymać.
              Au pair jest to dorosła osoba, która nie potrzebuje opieki, nie trzeba się o nia
              martwić jeśli przebywa w domu po 23. Osoba towarzyska, której szukacie będzie
              chciała czasem poprzebywać nie tylko w towarzystwie rodziny ale też wśród
              znajomych, wyjść od czasu do czasu do pubu, na koncert czy chociazby zaprosić
              kolezankę do siebie. Każdy potrzebuje czasem zmiany otoczenia, ludzi. Ja
              osobiście nie jestem żadną wielką imprezowiczką ale nie wyobrażam sobie zakazu
              wychodzenia wieczorem, miałyśmy np. w mieście ulubiony pub gdzie chodziłyśmy
              prawie co tydzień na koncerty. Było super - przyjaciele, nowi znajomi, muzyka.
              Żadna super rodzinka by mi tego nie zastąpiła.
              Zupełna paranoja przy waszych wymaganiach i zasadach.
              Ja np. miałam oczywiście swój pokój ale hostka zabroniła mi przyjmować w nim
              moje koleżanki. Jesli ktoś do mnie przyszedł mogłyśmy być tylko w kuchni albo
              pokoju dziennym. Wyglądało to tak, że siedziałyśmy z kumpelą przy stole w kuchni
              i gadałyśmy po polsku a rodzinka patrzyła na nas jak na ufoludki nic nie
              rozumiejąc o czym mowimy :) Ale czasem miałyśmy z tego niezłą zabawę.
              Sorry, ja nie mam wielkich wymagań ale odrobina prywatności jak swój, chociaż
              mały, ale swój kąt na stałe to minimum.
              • pvr71 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 28.08.06, 21:28
                Droga arwen.a

                widze, ze nie przeczytalas dokladnie calej historii tego watku i po prostu nie
                rozumiesz pewnych problemow. Jak wiesz razem z zona spodziewamy sie dziecka i
                nie wyobrazam sobie, ze ja bede musial jechac do szpitala w srodku i nocy i nie
                bede mial z kim zostawic mojego synka, bo au-pair wlasnie ma wolne i ma ochote
                sie rozerwac. Moja zona bardzo ciezko znosi ta ciaze. Juz jeden miesiac
                przelezala w szpitalu i moze sie zdarzyc, ze w kazdej chwili znow pojdzie do
                szpitala. Ja potrzebuje dziewczyny, na ktora bede mogl liczyc, a nie szukac po
                nocnych pubach. Na pewno nie jest to praca dla dziewczyny za 260€, ktora chce
                brac zycie "pelnymi garsciami". Z drugiej strony naprawde nie mam nic przeciwko
                wyjsciom, spotkaniom, przyjaciolom, etc. Tez jestem czlowiekiem i rozumiem
                ludzkie potrzeby. Nie chce robic z mojego mieszkania wiezienia, ale musze
                wiedziec, ze moge na dziewczyne zawsze liczyc, ze poinformuje mnie gdzie bede
                mogl ja znalezc i ze wroci przed noca. Jeszcze moge dla niej sam zrobic impreze,
                zeby zaprosila kolezanki, itp. sami razem z zona sie przy tym rozerwiemy, ale
                mam taka sytuacja jak mam i pewne warunki musze stawiac.
                Przykro mi, ale takie mam wymagania, za co oferuje lepsze warunki finansowe.

                Pozdrawiam.
            • mary_an Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 28.08.06, 21:14
              No niestety ja uwazam, ze kazdy czlowiek powinien miec troche prywatnosci i
              mozliwosc pobycia w samotnosci. Jak czasami posiedze z dziecmi od 7 rano do
              wieczora to tylko marze o tym, zeby wlasnie rozwalic sie na lozku i sobie
              poczytac i sie niczym nie przejmowac. Jako ze mam tylko niedziele wolna, to
              mimo tego, ze dzieciaki dra sie niemilosiernie za drzwiami wkladam sobie korki
              w uszy i sie wysypiam, nie uwazam, zeby bylo to cos nienormalnego, a wrecz
              przeciwnie. Jak mam 6 nocy nieprzespanych przez wrzask maluchow to uwazam, ze
              chociaz raz od swieta moge nie wstawac o 7 rano.
              Tez mnie raczej nikt nie odwiedza, bo mieszkanie jest male, ale czasami
              przychodzi do mnie jakas kolezanka czy moj chlopak i mozemy sobie posiedziec
              razem w spokoju i pogadac/poogladac film na DVD, powiem szczerze, ze jest to
              dla mnie wazne. Tak samo przez tydzien bylam tutaj chora, mialam angine,
              temperature ponad 38 stopni i do tego ciagle wymiotowalam. Nie wiem jak bym sie
              czula, jakbym wtedy musiala lezec w salonie wsrod domownikow, ale domyslam sie,
              ze bardzo zle.
              Jesli chodzi o imprezy do rana, to jestem w tu od 4 miesiecy i jakies wlasnie 4
              razy zdarzylo mi sie wrocic o 5 rano, mysle, ze nie jest to nic nietypowego dla
              osoby w moim wieku. A skoro pracuje do ok. 21 i chce wieczorem wyjsc spotkac
              znajomych to trudno, zebym wracala o 22. Nawet jak ide do kina czy teatru to
              wracam kolo polnocy, albo i pozniej. I naprawde nie jest to jakies chore
              zachowanie.
              Mi nie chodzi o to, zeby bylo gdzie poukladac ciuchy, ale ja lubie miec swoj
              kacik, gdzie mam zdjecia rodziny, swoje drobiazgi, jakies pamiatki, po prostu
              takie miejsce, gdzie czuje sie "u siebie". Dla mnie jest to akurat bardzo wazne.
              Oczywiscie, ze brak wlasnego pokoju nie musi byc wielka przeszkoda, moze
              znajdzie sie osoba, ktorej bedzie to odpowiadalo, ale ja nawet jak jade na
              kilka dni do rodziny i musze spac na kanapie to czuje sie jak intruz. A trzeba
              zapamietac, ze au-pair to zupelnie obca osoba, juz dorosla dziewczyna,
              oczywiscie, ze powinna szanowac zasady, ktore panuja w domu, ale powinna tez
              miec troche wolnosci, dla mnie wlasnie tym miejscem swietym jest moj pokoj.

              ps. Do balowiczki to mi baaardzo daleko. Odpowiedzialam w tym poscie bo po
              prostu chcialam zwrocic uwage na kilka spraw. Czy dziewczyna w swoim czasie
              lubi balowac (oczywiscie z umiarem), czy czytac w samotnosci, czy sluchac
              muzyki, grac na komputerze, ogladac TV, czy plakac w poduszke z tesknoty za
              rodzinka (mniej wiecej tak spedzaja czas inne operki) nie powinno obchodzic
              rodziny i powinna miec zapewniona mozliwosc spedzania tego czasu tak, jak chce.
              Ja tam narzekam na moja rodzinke, ale tego akurat im nie moge zarzucic -
              szanuja moj czas wolny (od niedawna, musialam nad tym popracowac) i nigdy
              przenigdy nie wejda sami do mojego pokoju, chociaz ja moge lazic po domu gdzie
              tylko mi sie podoba - bardzo to u nich doceniam.
      • zdenka55 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 30.08.06, 15:46
        Nie jestem operka - bylam nia dawno temu. Czytajac twoje posty nie widze za
        rozowo sytuacji Twojej operki. Wlasciwie to nie powinienes nazywac tego au-
        pair, bo sytuacja, warunki zupelnie do tego nie pasuja. Potrzebujesz niani na
        caly etat, sprzataczki, nocnego zostawania z dziecmi, zero zycia tpwarzyskiego.
        Zszokowalo mnie kiedy napisales ze operka bedzie musiala zostac w domu z
        dzieckiem kiedy twoja zona zacznie rodzic. A jesli operka bedzie wtedy miala
        wychodne? Jesli wroci o tej nieszczesnej 23.00 ale bedzie po kieliszku wina?
        Nigdy w zyciu bym u ciebie nie pracowala. Pieniadze oferowane sa wg mnie
        smieszne, bo wymagania masz niesamowite.
        Dziewczyna np. 23 letnia to dorosla kobieta - wychodzi wieczorami, ma wlasne
        zycie, umawia sie na randki (to wszystko oczywiscie w granicach rozsadku), a
        nie czeka kiedy twoja zona zacznie rodzic siedzac uwiazana do kanapy w waszym
        pokoju dziennym.
    • mojnowylogin Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 30.08.06, 18:05
      Witam wszystkich
      zaczne od tego ze...........przeczytalam CALY WATEK:)))!! sama jestem Au Pair w
      UK, pracuje do 8 ok 30 godzizin tygodniow -1 dziecko =60 funtow czyli zadna
      rewelacja ale kazdy weekend obowiazkowo wolny!! Wtedy tez wyzedzam do mojego
      chlopaka! Niewyobraza sobie takiej sytuacji zeby ktos ograniczyl mi wyjscia
      wieczorami czy wszystkie weekendy ! Drodzy Hosci AU pAIR to nie niewolnica ani
      tania sila robocza!!!! A warunek ze o 23 w domu jest najbardziej baznadziejna
      rzecza! Dziewczyny za granica chca wychodzic na dyskoteki, poznawac ludzi ,
      zakochac sie by nie tesknic do domu! w tego zabraniacie! Nie pomysleliscie cie
      moze ze Au PAir moze czuc sie nieswojo w pokoju gdzie nie moze sie swobodnie
      przebrac, rozebrac itp, nie mowie o lataniu na golasa ale troche prywatnosci
      kazdy z nas potrzebuje -szczegolnie gdzy sie mieszka nie u siebie!! Wy chcecie
      niwolnika za marne pieniadze.......typowe zachowanie polakow!!!!!!! Pomyslcie
      czasem NIE o sobie!!!
    • redrose1984 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 30.08.06, 21:04
      Przeczytalam caly watek i chyba bede jedna z nielicznych ktora powie - o co wam
      wszystkim chodzi????? Pan kotry szuka au-pair doskonale wie ze brak pokoju jest
      problemem, chce to wynagrodzic kasa, do tego po przeczytaniu postow uwazam ze ta
      rodzinka jest symatyczna i mysle ze imprezy itp sa do uzgodnienia. Pan ten nie
      szuka tutaj osob ktore mu powiedza ze nie beda u niego au-pair, ze pomysl ten
      jest chory i aby sie zastanwil nad tym czy chce meic au-pair. Pan ten szuka
      osoby ktora mimo "trudnych warunkow" bedzie chciala byc au-pair w tej rodzinie.
      Niedlugo urodzi sie malutkie dziecko - to chyba normalne ze chcialby aby ktos
      zostal w domu z drugim dzieckiem gdyby nagle zaczal sie porod. To ze wiekszosci
      tutaj osob nie odpowiada ta propozycja nie znaczy ze nikomu nie ebdzie
      odpowiadala... Gdyby nie fakt ze chce sie uczyc angielskiego i ze jestem
      aktualnie au-pair to moze sama chetnie skorzystalabym z tej propzycji...
      Pozdraiwm i zycze aby znalazl pan mila au-pair.
      • zdenka55 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 30.08.06, 23:18
        A czy to nie jest tak, ze niektorzy ludzie nie powinni po prostu pisac ze
        szukaja au-pair? Niech ten pan napisze ze szuka sprzataczki, praktycznie
        opiekunki na 24 godz na dobe, a nie nazywa tego bycia operka. Wprowadza w blad
        i proponuje smieszne pieniadze. Ja nie uwazam ze rzucone 50-100 euro
        wynagradzaja brak zycia osobistego i bycia na kazde zawolanie. O ile wiem
        opiekunki do ludzi starszych bedace non stop z nimi sa wynagradzane znacznie
        lepiej niez 260 euro na miesiac.
        Chodzi mi o nazwanie po imieniu czego sie szuka, a nie udawanie ze szukam
        operki.

        Zeby zatrudnic operke trzeba miec warunki do tego. Jesli ktos mieszka w
        wynajmowanym mieszkaniu bez kata dla operki to moze powinien zatrudnic
        profesjonalna opiekunke ktorej placilby z godziny.
      • pvr71 Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 01.09.06, 16:47
        Drogie Forumowiczki,

        1. Ja niczego nie ukrywam, klade "kawe na lawe". I jesli komus to nie odpowiada
        to niech po prostu nie odpisuje na tego posta. Poza tym jesli ktos wie ile
        bedzie u mnie zarabial to niech napisze, bo ja tak naprawde nie napisalem ani
        slowa o koncowych zarobkach a wiekszosc au-pairek uwaza, ze to marne
        pieniadze,...hmm ...bardzo ciekawe. A te 50-100 euro bylo tylko jednorazowym
        dodatkiem na czas mojej podrozy sluzbowej.

        2. Nikogo nie chce traktowac jak niewolnika. Potrzebuje kogos, na kogo moge po
        prostu liczyc. Nie ukrywam tego i proponuje rekompensate.

        3. Z jednym moge sie zgodzic, moze nie powinienem pisac, ze szukam au-pair.

        Niestety, jestem coraz bardziej rozczarowany postawa wielu mlodych au-pairek.
        Czlowiek ma problem i zamiast wsparcia lub porady, 8 na 10 postow to ataki i
        oskarzenia o wyzysk i niewolnictwo z uzyciem niewybrednego slownictwa. Czy nie
        uwazacie, ze tu wlasnie wychodzi Wasza "polskosc", czyli uprzedzenie do
        wszystkiego, nawet tego co jescze nie poznane. Mam wrazenie, ze rozmawiam z
        ludzmi na poziomie naszych politykow takich jak AL czy RG albo nawet JK. Licza
        sie tylko ataki na oponentow. Na dodatek mam takie przeczucie, ze czesc
        forumowiczek nie czyta calych watkow i wypowiada sie nie na temat. To nie
        swiadczy dobrze o nich samych.
        Dziekuje redrose1984. Ty rozumiesz moja sytuacje w przeciwienstwie do
        pozostalych. Nie mam juz wiecej ochoty dyskutowac z forumowiczkami, zeby nie
        narazic sie na kolejne oskarzenia. Czas poszukac kogos do pomocy wsrod innych
        nacji, moze te przynajmniej beda nastawione bardziej "friendly". Wiele sie
        nauczylem w tej dyskusji. Dziekuje.
        Oswiadczam, ze nie bede odpowiadala na dalsze posty.

        PS. Pytanie do admina. Czy jest mozliwosc wykasowania tego watku?

        BTW: Droga "mojnowylogin". Pozwole sobie na odrobine zlosliwosci i
        uszczypliwosci. Jesli Ty jestes taka Polka jak Twoj poziom ortografii to lepiej
        zostan tam gdzie jestes.

        Czesc.
        • arwen.a Re: Szukam au-pairki do Niemiec (bez jezyka obceg 02.09.06, 14:53
          Mam taki pomysł. Zupełnie poważnie.
          Może razem z żona oddacie przyszłej au pair Wasza sypialnię a sami
          przeniesiecie się do pokoju dziennego. Jest tam wygodna kanapa. Rozumiem, że
          zwłaszcza pana żona może potrzebować teraz chwili odpoczynku. Ale jest przeciez
          pokój dziecka, maluszka w tym czasie może w innym pokoju zająć pan albo operka.
          Oferując własny pokój na pewno znajdziecie szybciej au pair a sami mieszkając w
          pokoju dziennym odczujecie to co mieliście zamiar zaoferować dziewczynie.
          Choć i tak na pewno będziecie czuć się lepiej, swobodniej niż ona, w końcu to
          Wasz własny dom.
          Pisze Pan, że prawie nikt tutaj na forum nie stara się Was zrozumieć.
          Rozumiem, że to problem, że potrzebujecie kogoś do pomocy a warunki są takie
          jakie są. Postawcie się jednak w sytuacji potencjalnej au pair, która mieszka w
          obcym domu bez własnego kąta, bez odrobiny prywatności, mającej obowiązek
          zrezygnować praktycznie zupełnie z zycia towarzyskiego, mająca zakaz
          wychodzenia wieczorami z domu, będącej na każde zawołanie rodziny.
          Proszę pomyśleć przez chwilę o tym a moze zrozumie Pan o co chodzi w większości
          wypowiedzi. My, wyjeżdżając do innego kraju jako au pair, mamy zamiar m.in.
          dobrze się bawić a nie męczyć się.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka