Dodaj do ulubionych

Właśnie dzisiaj zaczęłam! :)

12.05.10, 13:34
Jest ktoś chętny do towarzystwa? może ktoś niedawno zaczął? albo ma w planach?! ujawnijcie się :)

Mój pierwszy dzień mija bez większych problemów, może dlatego że jestem zaaferowana ta dietą.... to mój drugi raz na DK. Kilka lat temu robiłam, nie pamiętam ile schudłam, ale pamietam to uczucie lekkości, szczupłej talii i uczucie sukcesu! chcę to powtórzyć!
Teraz ważę 66 kilo (161cm) i licze na spadek o 3 lub 4 kilogramy :)
Obserwuj wątek
    • ka.ce Dzien II 13.05.10, 09:18
      Hej :) Witamy w klubie:)

      Dzisiaj, moja waga pokazała już 64,7, więc 1,3 mniej w pierwszy dzień! yupii :)
      dodam tylko że czekam od wczoraj na @ i tym bardziej cieszy, aż taki spadek, ale... nie chcę zapeszac! ciiii

      Wczoraj wieczorem odczuwałam głód, ale taki przyjemny nawet, bez paniki, bez chęci nurkowania w lodówce, myslałam tylko leżąc w łózku, że jak chce to mogę sie powstrzymac przed nocnym jedzeniem. a miałam z tym spory, mniej wiecej 10kilowy problem :P

      A dzisiaj nie piję kawy... ja się nią delektuję ..... ;)

      Powodzonka na dzisiaj!
        • ka.ce Re: Dzien II 13.05.10, 10:42
          ja szpinaku nie jadam, więc mnie ten "problem' omija. ale to od ciebie zalezy czy dietę chcesz stosować bardzo restrykcyjnie, czy z przymrużeniem oka.
          oficjalnie szpinak powinien być tylko gotowany, bez czosnku, za to mozna uzyważ trochę soli i pieprzu.
          natomiast nieoficjalnie, to skoro mozna podsmazyć befsztyk to moze i szpinak trochę można by było?
    • ka.ce dzień III 14.05.10, 10:23
      witam :)
      ja już po kawce i grzaneczce :) oj, nie powiem, dobre było! człowiek taki "wygłodniały" że zwykła grzanka to jak spełnienie marzeń , haha :)
      swoja droga to wygłodniała nie jestem, co mnie bardzo zaskakuje i cieszy zarazem bo to naczy, że wytrwać mozna i mam zamiar tak zrobić.
      nadal czekam na @, pewnie przez dietę trochę się spóźnia, ale przecież sie doczekam i wtedy na mur beton, woda przestanie się magazynować.

      dzisiaj zaliczyłam kolejny spadek o 0,30 razem to już 1,60 po dwóch dniach:) zupełnie nieźle!

      odezwijcie sie jak u was wyniki :) życzę wytrwałości i sukcesów :)
      • zuemu Re: dzień III 14.05.10, 11:07
        Ja mam dziś drugi dzień, po kawce i już bym chętnie obiad wsunęła;)
        Myślę ze w trzecim dniu powinno być lepiej.
        Damy radę!!

        Pozdrawiam!
    • ka.ce Dzień IV 15.05.10, 10:41
      hejka z rana:)

      GDZIE JESTEŚCIE???

      Ja dzisiaj 4 dzien zaczynam :) ogólnie samopoczucie dobre, głodna nie jestem (no może czasami, ale walczę z tym:)) siły jakoś mnie nie opuszczają, chociaż dzisiaj dostałam @ to nie wiem jak będzie do wieczora, ale dam radę! waga się przez to nie zmniejszyła od wczoraj, ale mam nadzieję jutro pokaże duuuży spadek :D

      udanej soboty :)
    • ka.ce Dzień V 16.05.10, 12:58
      Witam w niedzielne południe :)

      piąty dzień zaczęłam z małą pomyłką, bo nie zauważyłam że na śniadanko mam marchewę, a z przyzwyczajenia wypiłam kawkę :P
      może nic mi nie będzie ;)

      a jak wam idzie?
      odchudza się jeszcze ktoś???????
    • ka.ce Dzień IV 17.05.10, 10:45
      hej:)
      po piątym dniu ważę 63,7 :) nieźle!
      czuję się super i dużo lepiej znoszę teraz tą dietę niż poprzednio, po piątym dniu ważę 63,7 :) nieźle!

      miłego tygodnia:)
    • chili_4 Re: Właśnie dzisiaj zaczęłam! :) 17.05.10, 21:53
      Czesc!No ja niestety musialam mocno diete zmodyfikowac,bo drugiego dnia mialm
      potworny bol glowy i totalna hipoglikemie(prawie zemdlalam,o trzesacych sie
      rekach nie wspomne,ogolnie mam niski cukier).Przy moim trybie zycia nie jestem
      wstanie funkcjonowac na tak malej ilosci kalori.Dodam,ze jezdze duzo na rowerze
      i biegam.Wiec trzymam schemat,tzn.3 posilki,ale dodaje co nieco
      pomiedzy-zazwyczj "zerowy"jogurt lub "niskoweglowy"owoc.Dodam szczerze,ze po
      dwoch dniach trzymania sie diety nic nie schudlam,ale dzis,tj.6-go dnia mam
      mniej 1,5kg.Nie jest to woda,bo normalnie lykam Aqua Femin no i normalnie duzo
      pije.Nie jest to wiec DK,ale moja wersja DK+dieta 1500kal(bo tylez w/g moich
      wyliczen spozywam)nie mniej efekt jest.Trzyma za Was kciuki i zycze wytrwalosci.
    • ka.ce Dzień VII 18.05.10, 11:24
      Super chili_4, że się dalej odchudzasz, a że "po swojemu" to i lepiej, bo przecież najlepiej znasz swój organizm i swoje możliwości, 1,5kg w sześc dni to bardzo dobry wynik :)))

      A przede mną VII dzień, podobno najtrudniejszy! aż mam ochotę stawić mu czoła :)
      Dzisiaj waga pokazała 62,9! Yuuupi to już 3,10 kilo za mną :)))) czyli plan minimalny wykonany :P

      Powodzenia!
    • ka.ce Dzień VIII 19.05.10, 15:03
      Witam :)

      Melduję posłusznie, że waga spada... dzisiaj nie wiele, ale zawsze coś, ważę 62,7 :) Dawno tyle nie ważyłam!!!

      Jeszcze tylko kilka dni i już myślę co dalej, bo to, że nie odpuszczę to wiem, zastanawiam sie tylko co zrobić, by trzymać ten efekt.
      Macie jakies pomysły?
      • bruy-ere Re: Dzień VIII 20.05.10, 08:46
        ka.ce napisała:
        > zastanawiam sie tylko co zrobić, by trzymać ten efekt.
        > Macie jakies pomysły?


        Przede wszystkim gratuluję sukcesów w chudnięciu :-)

        Jako kolejną dietę polecam Montignaca - super dieta, bez
        ograniczania ilości, same pyszne rzeczy. Polecam stronkę:
        montignac.webd.pl/index.php
        Panuje tu fajna atmosfera, na każde pytanie otrzymasz odpowiedź.

        Tylko po kopenhaskiej trzeba stopniowo zwiększać ilość kalorii.
        Na Montignacu chudnie się stopniowo, co jednak jest dużo zdrowsze.
      • bruy-ere Re: Właśnie dzisiaj zaczęłam! :) 20.05.10, 21:29
        karola_2206 napisała:

        > Ja też od dziś zaczełam :)

        A ja zaczęłam wczoraj :-) Na razie nie jest źle, zobaczymy, oo
        będzie dalej, bo dopiero mija 2-gi dzień. Dziwna ta dieta, bo
        sprawia, że jedzenie przestaje smakować, dziś z trudem wcisnęłam w
        siebie szynkę i jogurt, choć oba produkty lubię.
    • ka.ce dzień IX 20.05.10, 18:28
      O rany, to już dziewiąty dzień :)
      Właściwie jedzeniowo minął, bo już jestem po kolacji. Na dziś waga stanęła, ale to nic, jeszcze kilka dni, na pewno spadnie :)

      Bruy-ere, dzięki za podpowiedź, muszę się wczytać w tą dietę, bo jeszcze nigdy jej nie robiłam, nie wygląda na trudną w zastosowaniu, może faktycznie jej spróbuję :)

      karola_2206 witamy na pokładzie! powodzenia :)
      • bruy-ere Re: dzień IX 20.05.10, 21:31
        Montignac faktycznie na początku wydaje się trudny, ale kiedy się
        zacznie to człowiek szybko opanowuje zasady i wówczas dieta ta
        wydaje się dziecinnie prosta. Zresztą na podanej przeze mnie stronie
        można wpisywać swój jadłospis i eksperci oceniają.
    • ka.ce Dzień 11 22.05.10, 14:00
      Witam :)
      Moja waga stanęła, od kilku dni pozostaje 62,6 :) może to i dobrze, trochę się ustabilizuje. W drugim tygodniu trochę zmieniłam jadłospis, i np zamiast brokułów lub szpinaku jadłam warzywa na patelnię :) Trzeba powoli wrócić do więcej niż dwóch posiłków dziennie i nie przytyć. To duże wyzwanie.
      W myślach mam, żeby dociągnąć do 60, więc chyba jeszcze spróbuję jakiejś pięciodniówki lub diety turbo. A potem ile będę ważyć tyle niech zostanie.

      A jak u Was?
    • ka.ce Już po diecie:) 25.05.10, 10:05
      Dzięki serdeczne za towarzystwo:)
      Przyznam że w niedzielę i wczoraj (czyli 12,13 dzień) diety już nie było, nie było takiego zamiaru, bo byłam na komunii i na poprawinach:)
      W ciągu 11nastu dni, schudłam 3,5 kilograma (dzisiaj 62,5 z 66) efekt bardzo mnie zadowala, szczególnie że diety nie stosowałam aż nadto restrykcyjnie.
      teraz myślę, żeby spróbować 5 dniówkę :)

      Życzę Wam powodzenia i może do spotkania jeszcze kiedyś ;)

      • chili_4 Re: Już po diecie:) 25.05.10, 13:38
        Czesc!Jak schudlam 2,5kg na "mojej"DK,waze 59,7 kg(160 wzrost)ale zamierzam
        trzymac spadek dalej.Postawilam sobie cel 55kg i bedzie chyba
        OK.Pozdrawiam,zycze wytrwalosci
        • bruy-ere Re: Już po diecie:) 26.05.10, 08:23
          A u mnie 8-y dzień, na razie wciąż 2,5 - 3 kg na minusie, ale w
          obwodach też mniej (widzę po ubraniach). Dotrwam do końca, bo czuję
          się bdb.

          A tak przy okazji, nie wiem, czy znacie, jest świetny (i wyjątkowo
          rozbudowany - 1000 postów!) wątek o kopenhaskiej - skarbnica
          informacji:
          forum.gazeta.pl/forum/w,342,846917,846917,DIETA_OPRACOWANA_PRZEZ_RZADOWY_SZPITAL_W_KOPEN_2_.html
      • bruy-ere Re: Właśnie dzisiaj zaczęłam! :) 01.06.10, 20:20
        ja mam dwoje małych dzieci i dałam radę, tak szczerze, w ogóle nie
        chciało mi się jeść w czasie tej diety, bo obkurza się żołądek, to
        już bardziej głodna bywałam nie będąc na żadnej diecie

        też b. się bałam tej diety, ale powiedziałam sobie, że przecież jak
        będę się źle czuć, to zawsze mogę ją przerwać, nie ma przymusu
    • natalia1306 Re: Właśnie dzisiaj zaczęłam! :) 07.06.10, 19:28
      witam serdecznie ja juz jestem drugi dzień na niej zamiast bewsztyku
      jem dużą rybcie albo 2 małe , ;) a zamiast szpinaku bo go nie
      trawie... blee. jem brokuły słyszłam że można tak co wy na to ?
      rybe smaże na oliwie , jakoś nie widze różnicy może dlatego że to
      przecież 2 dzień. czasami jest cięzko buhhh w domu cisato świerze
      owoce i czekolada która tak lubie !!!!! ajććć ale wytrzymuje nawet
      mi sie jeść dziś nie chciało ;) i pierwszy posiłek koło 16
      zjadłam ;** zamieniam pozycje ale chyba to nic nie zmieni mam
      nadzieje mam zamiar schudnąć moje upragnione 5 / 6 kg . a jak wy sie
      trzymacie ? ;*
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka