Dodaj do ulubionych

16.08 mój start z 69,5kg:(

16.08.10, 10:48
Witam serdecznie zaczynam dzisiaj walke z moimi kilogramami mam ich
conajmniej 15 zbędnych i nawet mój mąż to zauważa a ja tyje i tyje
mam nadzieję że podołam i bedę opisywać swoje efekty. Ile się uda na
kopenhadzkiej to bedzie poczatek mojej wielkiej mobilizacji do
pozbycia się kolejnych kg i przemiany także psychicznej bo zaczyna
być coraz gorzej...trzymajcie kciuki dzisiaj już po kawie jestem
teraz wyruszam na sklepy bo jutro do pracy po urlopie ale po
południu napisze jak się czuje i wogule Buziaczki
Obserwuj wątek
    • lili.2 II dzień 17.08.10, 19:53
      Właśnie mija mój drugi dzień było spoko ale pokusy same dookoła zwłaszcza w
      pracy po dwutygodniowej przerwie i placki weselne w lodówce ale daje rade Rano
      waga 68.5 pokazała rano kawa w pracy mam taki 0.5l kubeczek sączyłam ją do
      południa:) o 13 zjadłam szyneczki troszke i kefir przepyszny był nie trzymam się
      ściśle diety ale i tak mam mobilizacje ale ja trochę modyfikuje miał być
      befsztyk a ja zjadłam szynkę drobiową z sałatą lodową i na dodatek 3 pierożki z
      mięsem razem z moją córcią wiem to żadna dieta ,ale wiem że jak sie tak będę
      pilnować to schudnę bo już 2 lata temu też ją stosowałam i poszło wtedy 5kg
      teraz też liczę na taki wynik :) W tej chwili waga pokazuje 68.4kg czyli po nocy
      bo już nie mam zamiaru nic jeść będzie na pewno poniżej 68....a i dzisiaj
      zamiast autkiem do pracy popędziłam już po 5 rano na nóżkach i było super pora
      na małe ćwiczenia i do łózia bo jutro kolejny dzień .Buziaczki
      • lili.2 Re: III dzień -2.7kg mniej 19.08.10, 08:57
        I witajcie ja trzeci dzień ale tak z mężem zadecydowałam że nie będę sie katować
        te 13 dni według tego nie za bardzo pysznego jadłospisu ponieważ na szpinak nie
        popatrzę a i oleju z sałata nie przełknę więc powiem wam tak że owszem mówie
        sobie że jestem na tej diecie bo to mi pozwala trzymać w ryzach moje pędy na
        jedzenie:) Wczoraj rano kawa w pracy bez cukru pół litra piłam ją do 12 w
        południe(taki mam kubeczek:) a o 13 jadłam pomidorka i pół grejfruta a i nawet 2
        paluszki z kokosem zjadłam bo miałam ochote spróbowałam i ok zaspokoiłam
        się,wczesniej zjadłabym całą paczkę:) potem miało być jajko sałata szynka nie
        było był kotlecik opanierowany pół i sałatka z ogórków w occie i pekińska mniam
        oczywiście troche bo przy dziecku musiałam zjeść by ona jadła ,a i jeszczę
        wieczorkiem miałam ochote na coś mężuś przyniósł mi orzeszków kilka słonych
        pychota... tym sposobem na wadze na dzień dzisiejszy mam 66,8kg czyli prawie 3kg
        poszło zobaczymy co dalej:) buziaczki do jutra
        • lili.2 IV dzień -3,2kg 20.08.10, 08:52
          Witajcie dzisiaj rano waga pokazała mi 66.3kg jest coraz lepiej i powiem wam tak że nie trzymam rygorystycznie diety owszem porcje niewielkie zjadam jak w diecie 2 posiłki dk a jeden inny i jest na razie super zobaczymy co bedzie dalej pozdrawiam papa

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka