Dodaj do ulubionych

8 dzien diety!

12.03.06, 11:26
Jestem w 8 dniu diety,po kawce i nie odczuwam glodu.Diete rozpoczelam wlasnie
z obawa,ze bedzie mi ciagle burczec w brzuszku.Wczoraj w 7 dniu byl lekki
kryzys,ale picie wody i zajecie sie czyms by nie myslec to najlepsza metoda
jak dla mnie.Wczoraj stanelam na wadze i ubylo mi 3kg!Pierwsze efekty juz
czulam po dwoch dniach.Odzyskalam talie i brzuszek jest plaski.Czekam na
zakonczenie diety a konczy sie w piatek i lece na fitness by teraz zadbac o
kondycje miesni.Moja kolezanka na tej diecie schudla 7kg,ale co musze jeszcze
dodac,ze kto im wiecej ma tluszczyku ten wiecej na tej diecie schudnie,bo
widzialam to na znajomych.Powodzenia i oczywiscie doniose co dalej...
anielicanrw@gazeta.pl
Ps.poszukuje diety po diecie kopenhadzkiej
Obserwuj wątek
    • citydream Re: 8 dzien diety! 12.03.06, 19:39
      zazdroszcze Ci ze jestes juz po 8 dniu:)
      to wspaniala dieta, nie raz probowalam sie odchudzac, ale tylko ta na mnie
      dziala.
      1 raz robilam ja 2 lata temu. jakie to bylo cudowne uczucie(po).
      garderoba praktycznie do wymiany, wszystko na mnie wisialo i to uczucie
      lekkosci mmmm:) cos wspanialego:)
      po kopenhaskiej zrobilam kapusciana i waga dalej spadala.
      nie mialam zadnego efektu jo-jo. owszem odzyskalam troche w trakcie zimy, ale
      wiosna ... znow kopenhaska:) niestety za drugim podejsciem nie bylo juz takich
      cudownych efektow, jak utrata wagi ok. 10 kg. fakt, ze bylam duzo szczuplejsza.
      tej zimy calkowicie przestalam sie kontrolowac, niestety. jem na maxa
      (slodycze, miecho, pieczywo, ziemniaki, wszystko) i jest tego efekt - znow
      jestem gruba:(. Warto jednak dodac, ze mimo to wchodze w ubrania, w ktorych nie
      miescilam sie 2 lata temu.
      Od jutra zaczynam!
      na lodowce juz wisi "rozklad jazdy" (rozpisane: dzien 1, dzien 2, dzien 3, ...)
      wierze, ze mi sie uda nie zgrzeszyc podczas tej diety, a potem bezbolesnie
      przejde na diete 100kcal albo cos rownie bezpiecznego.

      zachecam wszystkie grube kobietki, zaczynajcie ze mna od jutra, choc czas nie
      jest sprzyjajacy (salata po 3,50 i to taka malutka)
      wiosna idzie, a w sklepach tyle fajnych ciuchow:)
      jak ma sie pare kilo mniej to latwiej korzystac z zycia:)))


      • anielicanrw Re: 8 dzien diety! 14.03.06, 13:52
        Jestem w polowie 10dnia i ubylo mi 4kg...ciesze sie bardzo i mam nadzieje na
        jeszcze dwa i bedzie idealnie...
        Mam nadzieje,ze bedziesz sie czula tak dobrze jak ja.
        Zaczelam powoli od wczoraj wprowadzac troszke sportu,bo na poczatku czulam sie
        troszke slabiej.Chodze na steperze....dobrze,ze jest wielki i ma porecze bo bym
        zjechala z niego...ale chce juz od soboty wrocic do clubu fitness i teraz
        zadbac o miesnie...
        Poszukuje diety po diecie kopenhadzkiej...
        Zycze wszystkim by wytrwali w tej diecie ,bo warto.
        Nie powroce juz do podjadania miedzy posilkami,nie bede jadla na wieczor i
        teraz zmieniam radykalnie menu mojej kuchni.Latka leca a z kazdym rokiem jest
        nam ciezej pozbyc sie tluszczyku...a kg niestety dodaja nam optycznie
        lat...Pozdrawiam!!!
          • jenny87 Re: 8 dzien diety! 16.03.06, 07:55
            hejka! robiłam tą dietę w na początku stycznia (zaczełam chyba 03.01.06) przed
            studniówką - efekty były super, no ale potem zaczęłam więcej jeść no i troszkę
            na brzuszku wróciło. myślicie że moge zrobić ją teraz jeszcze raz? bo tamto to
            był tylko wstęp - mam do zrzucenia jeszcze jakies 8 kg... co myślicie??
            • citydream Re: 8 dzien diety! 16.03.06, 08:53
              ja zdecydowanie odradzam, to za wczesnie.
              tak nie mozna, sprobuj moze innej diety.
              wyniszczysz sobie za bardzo organizm. zobacz co na temat diety kopenhaskiej
              pisza fachowcy, chocby na tym forum.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka