Jutro mój pierwszy dzień...

17.03.06, 15:11
Witam Kochani, straaaaaasznie długo się zbierałam do tej diety. Mam
znajomych, którym udało się ją skończyć i efekty super, naprawde! Tylko skąd
wziąć tyle silnej woli;) Przytyłam od wakacji 6 kilogramów i nie mogę się ich
pozbyć w zaden sposób. Szczerze mówiąc jest mi juz tak smutno jak patrze w
lustro, że nie mam siły czekac na efekt niewiadomo ile...
Kiedyś prowadziłam bardzo zdrowy i dość regularny tryb zycia. I byłam całkiem
fajna;) Potem przeszłam troche prywatnie i ..... przytyłam. Okropnie się z
tym czuję, nie mogę się ubrać tak jakbym chciała, przessła mi ochota na życie
towarzyskie, jeszcze ta pogoda..Narazie mój kłopot to 6 kilo ale wiem ze
jesli w porę się za siebie nie wezmę moze byc gorzej.
Pomyślałam że łatwiej mi będzie wśród ludzi którzy maja podobne problemy i
którzy mnie zrozumieją lub wesprą w momencie kryzysu!!
Kochani moze jest ktos kto wystartowałby ze mna?!?!
    • ja.sara Re: Jutro mój pierwszy dzień... 18.03.06, 12:43
      ja zaczynam od poniedziałku. byłam już kiedys na tej diecie i schudłam 4 kg
      (trochę oszukiwałam ;-))) moja mama schudła 13 kilo (niestety wszystko jej wróciło)
      • mateline Re: Jutro mój pierwszy dzień... 19.03.06, 17:03
        hej,

        Ja zaczynam od wtorku :) Byłam na tej diecie jakiś rok temu i zrzuciłam coś
        koło 15kg - czułam się po niej rewelacyjnie - niestety od razu po diecie
        pojechałam pod namiot (chleb z paszetem, fasolka po bretońsku itp...) i waga mi
        wróciła. Tym razem nie popełnię tego samego błędu!

        Trzymam kciuki za Was (i za siebie ;))
        • ja.sara Re: Jutro mój pierwszy dzień... 19.03.06, 21:06
          dla mnie najtrudniejsze są pierwsze trzy dni diety potem jakos leci... odezwę się
          • taszenka1 Re: Jutro mój pierwszy dzień... 20.03.06, 07:39
            Cześć kobietki, fajnie że nie jestem sama;) dzisiaj mój trzeci dzień i
            strasznie sie ciesze bo miałam takie momenty pierwszego, ze gdyby nie to ze
            sklep koło mnie był zamkniety, całą dietę szlag by trafił! ale im dłużej się
            wytrwa tym bardziej żal wysiłku, wię mam nadzieję że tym razem wytrzymam!
            (hihih to nie pierwszy raz w Kopenhadze;)Zresztą cały czas sobie powtarzam co
            to 13 dni w porównaniu z tym, że założę ukochane spodnie i bielizna przestanie
            cisnąć;) Na wadze mniej 2kilo choć wiem że to głównie woda, ale zawsze weselej!
            Poza tym czuje się dobrze, trzymam kciuki mocno mocno, piszecie koniecznie co u
            Was! Buziaki! Ja lecę na poranną kawkę;)
          • gosiak_geo Re: Jutro mój pierwszy dzień... 23.03.06, 23:00
            włąśnie minął 3 dzień...:)wczoraj to był koszmar ale dziś super:)nie jestem
            głodna ale non stop marzę o czymś niezdrowym:)kebabik mniam:D ale bedzie dobzre
            trzymam się:) już z górki hihiihih zostało TYLKO 10 dni:) na koncie jeden
            grzeszek-zjadłam wczoraj dodatkowo kiwi na obiad:)3mam kciuki za wszystkich!!!!!
    • kropa25 Re: Jutro mój pierwszy dzień... 20.03.06, 13:37
      witam, a ja od dzis zaczelam. Jestem na tej diecie juz 3 raz. Poprzednio
      wspierala mnie w niej moja mama a teraz zzostalam sama. Nie powiem jest to
      ciezka dieta, ale efekty sa duze
      • ja.sara mój pierwszy dzień... 20.03.06, 15:24
        mój pierwszy dzień. idzie całkiem nieźle jem nawet mniej niż jest w rozpisce, bo
        mam pustki w lodówce. staram się nie myśleć, że jestem na diecie...
        • eichhoernchen Re: mój pierwszy dzień... 23.03.06, 16:41
          Witajcie!Jak wam idzie dieta, u mnie to juz 4 dzien, wymiernych wynikow brak,
          ale jestem zdecydowana tym razem przeprowadzic ja do konca i nie zgrzeszyc. Rok
          temu debiutowalam z kopenhaska, troche podjadalam warzywka, wypilam tez 2
          kieliszki wina , ale schudlam 8 kg. W tym roku juz nie jest tak latwo. Piszcze,
          co u was!
    • jagoda215 Re: Jutro mój pierwszy dzień... 17.04.06, 21:25
      hejka! ja rowniez od jutra zabieram sie za dietke wiec bardzo chetnie
      wystartuje z Toba ;) i powiem Ci ze mam taki sam cel 6kg ktore przybralam od
      czasu wakacji, zycze Tobie i sobie powodzenia <ok> pozdrrawiam!
      • miska1251 Re: Jutro mój pierwszy dzień... 17.04.06, 21:44
        ale koleżanka taszanka jest już miesiąc po diecie:-)
        wytrwałości życze i podczas diety i po zgubionych już kilogramach, bo to co
        stracisz w szybkim czasie może wrócić w przyspieszonym tempie z nadwyżką,ale
        ile ludzi tyle organizmów i każdy inaczej to przechodzi... mi ta dietka nie
        służyła ...
        powodzenia jeszcze raz!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja