jak dalej żyć po kopenhaskiej

01.06.06, 20:01
zakładam taki temat bo kiedys tam wczesniej lub pózniej musimy zacząć coś
jeść. Może osoby które już zakończyły dietę podzielą się z nami swoimi
uwagami i radami zebyśmy utrzymały to ci udało nam sie wywalczyć. Może
przestrzegą nas przed jakimiś pysznymi niebezpieczeństwami.
    • elka_18 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 01.06.06, 20:31
      jestem za mimo że jestem dopiero w 3 dniu muszę myśleś o przyszłości bo o czym ?
      Z resztą wierzę że dotrwam do końca
      • carolinecat Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 01.06.06, 22:19
        sonia, ty to już chyba kończysz jakoś, nie? ja mam dzisiaj mega kryzys. w
        myślach rzucam się na ludzi, którzy jedzą choćby najbardziej obrzydliwą zapiekankę.
        a to dopiero 6 dzień. ale efekty są.
        • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 02.06.06, 13:48
          carola ja jeszcze jutro i finito:). Juz kupilam sobie chlebek wasa ( 1 kromka
          ma 32kcal) zeby mies na sniadanko w niedziele. Do tego plasterek szyneczki,
          pomidorek i cebulka i chyba wystarczy. Troche obawiam sie ze będę bala się
          jeść...i pewnie co zjem cos to bede leciala na wage sie zważyć. :)No ale
          zobaczymy... czytałam ze po kopenhaskiej przy prawidłowym odżywianiu nie
          przekraczającym 1000kcal można jeszcze zrzucić troszkę.
          • beatak Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 02.06.06, 17:59
            Sonia chyba Cie nie pociesze, ale nie raz juz czytalam ze WASA tuczy, niestety
            ponoc to prawda, ale nie moge teraz znalezc tego artykulu w ktorym to
            wyczytalam. Ale nie daje sobie za ta wiadomosc uciac glowy - bo ja sama tego
            nie sprawdzalam. Jednak, uwazalabym ;-)
            Ja juz 2 razy robilam dietke i na poczatku apetytu wielkiego nie mialam, jakos
            sie trzymala, ale zgubily nie ciasteczka, ktore podjadalam do kawki, herbatki a
            takze pieczywo ;-( Z reguly duzo nie jem, ale wiem teraz czego unikac lub jesc
            ale z umiarem: wlasnie slodycze, bulki i swiezy chlebek, makarony i wszystko co
            maczne typu: kluchy, kluski slaskie, kopytka, kluski leniwe, pierogi. To jest
            taka recepta dla mnie, ale moze i Wam to cos nasunie.
            Ja wlasnie skonczylam 2 tyg temu kopenhaska, 1 tydzien po kopnehaskiej trwalam
            jeszcze przy niej dodajac 1 posilek zrobiony z produktow wlasnie kopenhaskiej,
            ale nie bylam glodna i niektore dni nie jadlam go nawet, dodalam tez codziennie
            toscik rano. Na wadze nie wiem jak - ale w pasie jeszcze troche ubylo. Teraz
            planuje diete Soutch Beach, ale nie jakos drastycznie. Chce sie sugerowac i zyc
            z ta dieta jakis czas. Czytalam przykladowe posilki i sa naprawde "normalne" i
            zdrowe. Az boje sie czy si ena nich nie przytyje ;-) Ja uwazam ze trzeba
            wyelimonowac to co tuczy, choc wiem, ze nie zawsze sie da. Ja dodalam teraz
            cwiczenia, bo w czasie kopenhaskiej zupelnie nie mialam na nie sily. Mysle, ze
            nie trzeba po tej diecie przesadzac z ograniczeniami, ale jak sie chce schudnac
            jeszcze to trzeba uwazac co sie je.
            Pozdrawiam, trzymam za Was kciuki!!
            • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 02.06.06, 18:38
              a niech to.:( chyba zaufałam reklamie zamień chleb na dobre:( ale jaki chlebek
              jeść... bo zamierzamn na śniadanie zjesc kromkę chleba. Śniadanie to podstawa a
              potem już mniej, mniej i koniec o 18. Lepszy bedzie chleb razowy??
              • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 03.06.06, 18:05
                jutro moj pierwszy dzien po diecie. mam taki plan, że na sniadanie kawa plus
                jedna kromka chleba wasa ale bez niczego, potem obiad- zsiadłe mleko plus
                łyzeczka tylko dla smaku młodych ziemniaczków a na kolacje pomidor. no i
                troszke owoców. Natomiast od poniedziałku zostaje kawa, owoce i gotuje na kilka
                dni młodą kapustke... więc przez kilka dni pociągnę taką bardzo dla mnie
                smaczną dietkę kapuścianą. no zobaczymy... zastanawiam się jeszcze co do
                ziemniaków czy tak od razu można?
                • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 04.06.06, 21:10
                  Powiem Wam szczerze,że dieta kopenhaska to pestka w porównaniu z 1 dniem po:( .
                  Wtedy wiedziałam ,że czegoś niemożna i już a teraz ciągle coś bym zjadła,
                  spróbowała i jestem głodna:( Nie wiem ile kalorii dzisiaj zjadłam, ale troszkę
                  popróbowałam ( ale pieczywa i słodyczy zero). No to jutro rano kawka a na obiad
                  2 jogurty light... qrcze boję się, żeby nie zaprzepaścić tego co straciłam na
                  wadze:(
                  • elka_18 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 05.06.06, 12:08
                    mam nadzieję że nie przybierzesz na wadzę mówi łaś coś o kapuścianej to pewnie
                    nawet stracisz!!!!
                    Może spróbój diete plaż południowych można tam jeść nawet fajne rzeczy jeśli nie
                    chcesz już tracić na wadze to dobre rozwiązanie!!!!!
                    • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 05.06.06, 12:16
                      ela ale ja mam narazie dosyć wszystkich diet... chcę troszkę normalnie pojesć:(
                      dzis jem 2 jogurty light, truskawki i na obiad w domu kapustę. Zobaczę jak
                      będzie
                      • edytka177 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 05.06.06, 13:55
                        oooo wlasnie...o kapuscie tez mysle...takim lajcikowym bigosikiem z mlodej
                        kapustki :) i jogury tez na pewno i owocki :)
                        • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 05.06.06, 13:59
                          na mnie juz czeka w domu gar kapuchy... co najmniej 3 dni mam z głowy
                          • ivus1 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 05.06.06, 14:26
                            ja wam i tej kapusrt nawet zazdroszczę... kalorii ma tyle co kot napłakał a
                            jaka dobra!na dietę rewelacja a jakie urozmaicenie
                            • sonia2301 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 06.06.06, 09:55
                              heh... narazie po 2 dniach nie przytylam choć szaleje z wazeniem sie:) Dzisiaj
                              na sniadanko kawa i kanapka z chleba razowego z wedlinka pomidorem. na obiad
                              kapucha a potem owoce:)
    • corecki Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 06.06.06, 17:46
      Ja na tej diecie straciłam tylko 4 kg, ale za to po sukcesywnie pomalutku
      traciłam na wadze i teraz mam na minusie 10,5 kg. Pytasz jak jeść - ja jak mam
      ochote na pomadke to biore ale przestrzegam pewnych zasad: jeśli obiad to albo
      ziemniaki z surówką lub mięso z surówką a nie wszystko na raz. Ograniczam też
      pieczywo ale oczywiście od czasu do czasu zjadam np. małą bułeczkę. Całkowicie
      zrezygnowałam ze słodzenia herbaty i kawy ( dawniej kawa musiała być biała z
      cukrem a teraz nie). Staram sie pić dużo wody a jeśli sok to tylko wyciskany w
      domu - zero kartonowych. Co do ostatniego posiłku to staram sie przestrzegać
      godz. 18.00 . Oczywiście jak sa jakieś imprezy rodzinne to wtedy nie jestem
      taka rygorystyczna ale tak naprawde jem wszystko tylko inaczej ( np. nie
      popijam gdy jem tylko gdzieś za jakiec pół godziny)
      • elka_18 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 06.06.06, 18:08
        No to naprawdę tylko wyniku całkowitego pozazdrościć!!!:):):) A jak długo tak
        chudłaś?? Moim zdanie twoje założenia bardzo przypomniają te z diety
        niełączonej!!! ale każdy pomysł jest dobry który daje nam efekty??
        • corecki Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 07.06.06, 10:53
          Masz rację podpatrzyłam troche z diety niełączonej bo wydawała mi sie
          najlepsza - czyli mozesz wszystko tylko nie razem. Zaczełam kopenhaską w
          połowie marca .Po niej spadek wagi był różny, raz przez tydzien tylko 20 dkg, a
          innym 1,5 kg. Mam wage dość dokładną dlatego mogę dokładnie Ci napisać. czasami
          już miałam dosć jak waga stała ale tak przebiega odchudzanie.
          • elka_18 Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 07.06.06, 18:16
            właśnie słyszałam że właśnie tak jest że raz waga misi staną a potem z nowu
            idzie w dół dzięki za wyniki!! Jeszcze raz gratuluje wyniku
            • corecki Re: jak dalej żyć po kopenhaskiej 07.06.06, 19:15
              Dzięki, chciałabym jeszcze ze 2 kg. stracić ale już jest naprawdę bardzo ciężko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja