Jutro zaczynam....moze ktos ze mna...

24.10.06, 19:58
Jutro zaczynam,boje sie ,bo ostatnim razem tylko 2dni wytrzymalam.A juz mam
dosc mojej wagi,mam 158 i waze 60 kg.Trzymajcie kciuki.
    • joannagalczynska Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 25.10.06, 11:21
      ja zaczelam w poniedzialek 23.10, wiec dzisiaj juz 3 dzien hahaha. jestem pelna
      optymizmu. to moj drugi raz. za pierwszym bylam bardzo zadowolona z rezultatu,
      choc nie schudlam jakos strasznie duzo, chyba ok 4 kg. najwazniejsze zebyy
      wytrzymac pierwszy tydzien, bo pozniej to juz szkoda go zaprzepascic. Trzymaj
      sie i napisz jak ci idzie. Aha ja czuje sie bardzo slabo rano, nie mam sily na
      silowni...
      • monikat4 Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 25.10.06, 12:58
        Ja zaczelam dzis,kiedys zaczynalam,ale tylko 2 dni mi sie udalo.Na razie nie
        jest zle,chociaz duzo mysle o jedzeniu,moze dlatego ,ze siedze w domu z
        dzieckiem-nie pracuje.Czekam co bedzie wieczorem,bo najwiecej jadam wlasnie
        wtedy.Fajnie ,ze sie odezwalas,trzymaj sie i pisz jak Ci idzie.
        • joannagalczynska Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 25.10.06, 18:23
          wlsnie te wieczory.... zawsze wtedy bym cos przekasila :) glowa mnie troche
          boli i nie moge sie na niczym skupic. ale mam nadzieje, ze bedzie sie oplacalo.
          oby. jakas godzinke temu skonczylam szpinak i owoce/przelozylam lunch z
          obiadem/ i do jutra tylko wooodddaaa, no ew. herbatka. damy rade. probowalam
          namowic mame ale wlasnie dzisiaj miala spotkanie z siostra i z diety nici.
          pozdrowienia
          • monikat4 Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 25.10.06, 19:12
            Ja ciagle mysle o jedzeniu,a to dopiero pierwszy dzien,az sie boje co to bedzie
            dalej....pozdrawiam
            • joannagalczynska Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 26.10.06, 18:16
              pozniej bedzie coraz lepiej. dzisiaj to moj 4-ty dzien i juz jest bardzo
              dobrze. bylam rano na silowni - nawet zrobilam wszystkie cwiczenia,
              zrezygnowalam z przyslubujacego mi 2/3 jogurtu i kompotu i wlasnie zjadlam
              serek nat. jeszcze tylko jajko i marchew... hmmm dziwne to polaczenie, chyba
              zrobie sobie przerwe :)
    • monikat4 Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 27.10.06, 21:05
      Niestety nie wyszlo mi,nie udalo sie.....
      • sylwia88 Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 28.10.06, 21:48
        ja zaczynam od jutra juz bankowo.I prosze tylko o wsparcie.pozdrowka.
        • kropka1005 Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 29.10.06, 07:52
          sylwia...a moze zaczniesz od poniedizałku?30?byłoby nam rażniej?:)
          • sylwia88 Re: Jutro zaczynam....moze ktos ze mna... 29.10.06, 10:45
            Ok kropka10005 zaczne z Tobą od poniedziałku.Mam ogromną nadzieje,ze uda mi się
            schudnąc.pozdrowka ;-)
Pełna wersja