już nigdy nie podejmę sie tej diety!!!!!!

11.12.06, 09:07
Witam dziewczyny. Stosowałam tę dietę dwa razy w życiu. 1 raz ok - trochę
schudłam, ale poźniej powoli to wróciło. Ale drugij raz - to była porażka,
może to wyłacznie moje skutki uboczne, ale rozregulowało mi sie tak wszystko,
że miałam okropne gazy przez cały czas, przez to znów bołał mi brzuch
okropnie- straszne zagazowanie, a najgorzej jak zjadałam błonnik, ogólnie i w
postaci owoców np lub musli - masakra. Na szczęście po jakimś miesiącu to
mineło - ale nie życzę nikomu - siedzisz w pracy, brzuch ci rozrywa a za
wiele nie możesz sobie ulżyć! Pozdrawiam.
    • kluseczka1987 ojej 11.12.06, 11:41
      hej!
      Stosowaaś jakąś dietę po koenhadzkiej? niskowęglowodanową, plaz południowych??
      Może dieta Kopenhadzka nie jest najlepsz dla Ciebie, wszystkie opisane
      dolegliwości były reakcjami obronnymi. Mój organizm nie protestuje, chociaż
      pierwsze 3 dzni były okropne, byłam słaba i miaam jakąś depresje. dziś mam 8.
      dzień i te porcje jedzenia, które na początku wydawały mi się tak małe teraz mi
      wystarczają, a czasem nawet czuję się obiedzona.
      Pozdrawiam Cię serdecznie
      • dinnigany Re: ojej 11.12.06, 15:09
        ta dieta zdecydowanie była nieodpowiednia dla mnie, przynajmniej za drugim
        razem bo za pierwszym było ok. Teraz chyba spróbuje cambrige. ale raczej po
        swiętach bo wiadomo co.
        generalnie nie wiem do sie ze mna dzieje, mam wrazenie ze zaszły pewne zmiany
        we mnie. nie jem dużo, cwicze, a nie mogę schudnać, tarczyca ok, bo zbadałam
        poziom hormonów.
Pełna wersja