magda041 05.02.07, 09:34 Skonczyłam diete ponad tydzień temu z wagą 49 kg.... teraz po tygodniu choć naprawdę uwazam na to co jem i jak jem....Waga po tygodniu pokazuje 51 z małym kawałkiem.....Paranoja jakś..a tylę sie katowałam:):) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa_monika1 Zobacz to: 05.02.07, 23:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11182&w=56680668 Odpowiedz Link
kateriina Re: Kilogramy jakos szybko wracają.... 06.02.07, 06:53 magda, jezeli kopenhaska sprawila, ze schudlas znacznie ponizej swojej normy, to naturalne jest, ze organizm cokolwiek teraz dostanie, bedzie magazynowal, na wypadek gdyby znow nastapilo drastyczne obnizenie dostarczanego pozywienia. po diecie nie nalzey rzucac sie na jedzenie, a stopniowo zwiekszac ilosc kcal dziennie, pamietajac jednoczesnie, ze przez jakis czas trzeba zastosowac diete niskoweglowodanowa. Odpowiedz Link
markac28 Re: Do mnie wcale nie wracają. 06.02.07, 11:37 Nie zgadzam sie z tym, że kg wracają, ja już miesiąc po diecie, a wlaściwie po jej połowie, bo niestety musialam przerwać (wyjazd), po tygodniu schudłam 4 kg,a teraz w ciągu tego miesiąca 1kg, przy czym nie stosowalam żadnych ograniczeń ,po diecie jadłam kiedy chciałam i co chciałam, dziś zaczynam od nowa trzynastkę i mam nadzieje że zrzucę chociaż 4-5 kg. Mi ta dieta bardzo odpowiada i czułam się na niej świetnie. Odpowiedz Link
ariana1 Re: Do mnie wcale nie wracają. 13.02.07, 22:24 Bo kg niekoniecznie wracają już po miesiącu. Odzyskiwanie kilogramów i zyskanie nowych może trwać miesiącami i latami. Tylko, że po paru latach jak przytyjesz, to nie skojarzysz tego z dietą stosowaną parę lat wcześniej. Odpowiedz Link
markac28 Re:ariana1 14.02.07, 09:18 Znam wiele osób które po kilku latach po tej diecie nadal mają tę samą wagę i to bez większych wyrzeczeń. Nie rozumię: ariana1 napisała >>Odzyskiwanie kilogramów i zyskanie nowych może trwać miesiącami i latami. Tylko, że po paru latach jak przytyjesz, to nie skojarzysz tego z dietą stosowaną parę lat wcześniej. o jakim odzyskiwaniu kilogramów mowa, bo jeśli ktoś je sobie sam wyhoduje (m.in. tak jak ja wcześniej), to chyba śmieszne aby zwalał potem winę na dietę, sorry ale nie ma to najmniejszego związku z dietą. A tak wogóle, to żadna dieta nie zagwarantuje, że utrzymamy wagę do końca życia, jeżeli będziemy się obżerać i siedziec przed telewizorem. Tak dobrze to jeszcze nie ma. A więc nie piszcie głupot jak to kilogramy SAME wracają,bo śmiać mi się chce z ludzkiej naiwności (a może słodkiej niewiedzy, ktora jest zawsze dobrą wymówką). Ja jak na razie nic nie odzyskuję,a wiem że SAMO do mnie nie wróci. Odpowiedz Link
ariana1 Re:markac28 15.02.07, 15:53 Po pierwsze nie piszę głupot. A po drugie: zgadzam się z tym, że tyje się od objadania się niezdrowymi rzeczami. Ale jeżeli stosujesz dietę przez 13 dni a potem wracasz do starych nawyków żywieniowych, to nie zdziw się, że utyjesz z powrotem szybciej niz schudłas. Owszem są takie diety które zagwarantują ci wagą do końca życia, są to diety zdrowego żywienia. Skoro nie odzyskałas swoich kologramów przez 2 tygodnie, to nalezy się z tego tylko cieszyć. A po trzecie przeczytaj sobie artykuł zalinkowany w tym wątku i śmiej się z ludzkiej głupoty do woli, bo śmiech to zdrowie. Ktos kto go napisał, na pewno nie wyssał sobie tych oformacji z palca. W każdym razie jesteś jedyną znana mi osobą, która jest szczerze zachwycona efektami diety kopenkaskiej. Wszystkie inne przeklinają ją. Odpowiedz Link
markac28 Re:ariana1 15.02.07, 21:50 Masz rację jestem szczerze zachwycona efektami tej diety,dla mnie jest idealna wkrótce ją powtórzę.Nie jestem pewna czy wszyscy przeklinają tę dietę, bo gdyby tak było to po co to forum w jakim celu, żeby sobie pokląć-wątpię Odpowiedz Link
kicia99912 Re: Nieprawda 15.02.07, 22:05 Jestem 5 lat po tej diecie, waga bez zmian, oczywiście trochę uważam na to, co jem, ale bez przesady.Powtarzałam dietkę 3 razy w ciągu roku schudłam lącznie 14 kg (6+4+4).Polecam naprawdę warto! Odpowiedz Link
laurijka Re: Nieprawda 19.02.07, 13:34 Tez uwazam, ze jak na taka restrykcyjna diete, to kilogramy wracaja powoli, a i to tylko na specjalne zyczenie delikwenta. Stosowalam diete na przelomie sierpnia i wrzesnia, schudlam 7 kilo. Potem jeszcze dlugo uwazalam, zeby nie rzucac sie na weglowodany (choc jakos nie mialam specjalnej ochoty)i do poczatku stycznia spadlo mi jeszcze 0,5 kg. Bylam zachwycona! Niestety od 6 tygodni pizze i kluchy poznym wieczorem popijane piwem, znowu 3 kg do gory. Od dzis walka z nimi. Odpowiedz Link