Dodaj do ulubionych

03.03.2008 - kto zaczyna ze mną?

02.03.08, 23:29
Od jutra czyli 03.03. zaczynam kopenhaską.
Za ok. dwa miesiące wylatuję na wyczekane wakacje i chcę lepiej
wyglądać.
Marzy mi się - 7 kg, ale - 5 kg też będzie dobrze.
zacznę od kopenhaskiej, a potem powoli będę przechodzić na South
Beach.

Kto podietuje ze mną?
Na pewno byłoby mi raźniej :)))
Obserwuj wątek
      • dsb Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 03.03.08, 08:32
        Super, że jesteś ze mną :)

        Jeszcze nie jadłam, a raczej nie piłam śniadanka.
        Wstałam wcześnie, ale odkładam tę kawę na późniejszą godzinę - koło
        9.30.
        Mam dzisiaj ciężki dzień, dużo pracy, mam nadzieję, że dzięki temu
        uda mi sie przetrwać.

        Idę się poważyć i pomierzyć, żeby miec porównanie :)
          • dsb Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 03.03.08, 11:34
            Ja też już po kawce.
            Lunch planuję na 13.00, myślę, że spokojnie wytrzymam.
            Już raz próbowałam tej diety. Wytrzymałam 6 dni i czułam sie super.
            Prezrwałam, bo motywacja mi się skończyła, ale w sensie pozytywnym :)
            Z perspektywy czasu myślę, że bym wytrwała do końca :)
              • dsb Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 03.03.08, 12:35
                czułam się bardzo dobrze, choć chyba przez pierwsze dwa dni bolała
                mnie trochę głowa, ale to podobno normalne :)

                schudłam chyba ze trzy kilogramy, już dokładnie nie pamiętam, to
                było jakieś 4 lata temu, ale spodnie były luźniejsze

                ogólnie bardzo miło wspominam te dietę
                piłam bardzo dużo wody, troszkę modyfikowałam dietę, jadłam np.
                piersi z kurczaka zamiast befsztyka i brokuły zamiast szpinaku
                ale to dlatego, że ciężko w tym okresie kupić świeży szpinak
                teraz bym chętnie usmażyła ten szpinak z mrożonki, ale nie wiem czy
                można?
            • dsb Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 03.03.08, 13:08
              szpinak jest pyszny jak usmażysz go z czosnkiem i dodasz soli
              nie wiem jak czosnek, ale sól jest podobno zabroniona

              ja jednak solę, bez soli nie przełknę nic :)
              najwyżej schudnę mniej, ale przynajmniej nie będę się męczyła

              to pojutrze tez zjem szpinak, bo dzisiaj ugotowałam już brokuły

              edytka86_0, a Ty karmisz? bo jeśli tak, to nie powinnaś tej diety
              stosować ze względu na zdrowie dzidziusia :)
    • awa09 u mnie dzień 2 03.03.08, 13:04
      czesc Dziewczyny, ja zaczęłam wczoraj :)
      niedawno też dotrwałam do 6 dnia, ale wyszło jak wyszło ze
      przerwałam :) dziś u mnie dzień 2 :)
      ja troszkę tez modyfikuję tę dietę - własnie jem brokuły zamist
      szpinaku, choć chyba nie powinnam, czasem dzielę posiłki na więcej.
      Moim marzeniem jest -4-5 kg, ale z nawet 3 będe bardzo zadowolona :D
      no to trzymam za Was kciuki i pozdrawiam
      • edytka86_0 Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 03.03.08, 19:52
        Ja po długim spacerze z dzieckiem byłam tak głodna, że już po 16
        zjadłam obiad... Teraz pije wode i nerwy mam kiedy otwieram szafke a
        tam pełno słodyczy:(( Do tego zaraz bede szykować pyszną kolacje
        mężowi. Ahhhh... Będę twarda bo rodzinka juz sie założyła ze nie dam
        rady. Pozdrawiam! I do jutra:))
        • nebraska22 Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 07:52
          hej dziewczyny
          u mnie ok kolację zjadłam po długim szybkim spacerze ok 19 i nie
          czułam głodu. dzisiaj też jest ok właśnie piję kawę i oby do lunchu
          nie mogłam tylko patrzeć na jedzącego kolację męża ale ogólnie nie
          czuję się źle
          • edytka86_0 Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 09:25
            No i laseczki ja wymiękłam! Nistety pospieszylam sie z ta dieta. Po
            porodzie mialam problemy ze zdrowiem i silna anemie... do tego
            niedawno przestałam karmic piersia bo mały uczulony jest. Dzis
            wstałm z łóżka i zemdlałam cała sie trzęsłam. Aż dziwnie, bo czesto
            przed ciążą robiłam gorsze głodówki i było spoko. Więc trzymam za
            Was kciuki!!!!! I będę zaglądac. Ja ogranicze sie w jedzeniu, zero
            słodyczy i po 18 nie jem. A do tej diety jeszcze wróce ale po jakims
            czasie. Pozdrawiam Was serdecznnie!!!!
    • dsb Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 09:21
      ja wczoraj wieczorem troszkę źle się czułam, tzn. bolała mnie głowa
      i było mi lekko słabo, ale to pierwszy dzień, więc nie martwiłam się
      dziś jest już super, nie czuje głodu
      zrobiłam sobie kawę i zaraz ją wypiję
      miałam wejść na wagę dopiero w przyszły poniedziałek, ale dzisiaj
      weszłam z ciekawości i mam - 1 kg, ale wiem, że to woda, więc nie ma
      co się cieszyć :)
        • nebraska22 Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 09:35
          hej
          a ja nie staję na wadzę -schowałam ją żeby mnie nie kusiło więc za 2
          tygodnie albo będę mile zaskoczona albo wyrzucę ją przez okno ;)
          póki co dobrze się czuję tylko z lekka burczy mi w brzuchu ale parę
          łyków wody i będzie ok. nie mdleję ani nie boli mnie głowa i mam
          nadzieję że tak zostanie. Najśmieszniejsze jest to że (ponieważ
          palę) nie chce mi się wcale palić...ale to chyba nie skutek TEJ
          diety
          do następnego napisania :)
          • nebraska22 Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 14:37
            nie pamiętam dosładnie z której strony...ale może chodzi o zamiane
            dni ja mam owoc jutro na lunch ty dziś to chyba dużej różnicy nie
            robi a ty jak się czujesz? bo ja ok i nie chce mi się jeść-oby było
            tak do końca to będzie świetnie jedno co mnie dobija to brak
            jakiegokolwiek urozmaicenia - jak roboty. pocieszam się tylko że
            dieta ma 13 dni :)
            • dsb Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 14:42
              ja mam owoc i dzisiaj i jutro :)
              ale nawet jak zjadłam dzisiaj jeden niepotrzebnie, to nie ma
              tragedii... jabłko działa dobrze na przemianę materii :)

              ja czuję się dobrze, lepiej niż wczoraj, nie chce mi się jeść
              ale bardzo się cieszę na jogurt, uwielbiam te naturalne Danona

              te 13 dni szybko zlecą, jest na co się cieszyc i czekać :)

              Kinga

              • monteblack Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 04.03.08, 19:59
                hej!nio wlasnie czytajac was widze,ze tez macie rozne jadlospisy.robilam ta
                dietke jakies 5 lat temu i mialam jeszcze inne posilki;-)do kazdej porannej kawy
                bylo pol grejfruta,tego szpinaku bylo jakos wiecej bo pamietam,ze juz wtedy go
                zamienialam brokulami (ohyda,tfu tfu).ja wzielam jadlospis ze stronki
                onetu,zaczynam w poniedzialek,10 marca.czytam z ciekawoscia wasze wpisy i
                trzymam kciuki:-)
                • nebraska22 Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 05.03.08, 07:58
                  hej
                  ehhh coż tam zmiany w jadlospisie najważniejsze żeby był pożądany
                  efekt :) nie ważę się tak jak wcześniej pisałam, głodna nie chodzę
                  wczoraj tylko jak mąż jadł kolacyjkę to uciekłam do sypialni bo bym
                  nie wytrzymała. ale ogólnie nie boli mnie głowa zero skutków
                  ubocznych (póki co) mam tylko nadzieję że t nie oznacza że na mnie
                  ta dieta nie zadziała :( zobaczymy za 10 dni
                  powodzonka dzisiaj!!!
    • luzior Re: 03.03.2008 - kto zaczyna ze mną? 05.03.08, 08:24
      Hejka ja też stosuje tę dietę od 3.03.08r i mam pytanko bo ta dieta podobno
      reguluje metabolizm ,ja nie miałem z tym kłopotu tylko za dużo wcinałem a teraz
      od trzech dni "nie widzę kupy"co prawda ważę się regularnie i schudłem 3 kg ,
      nie wiem co o tym myśleć .Pozdrawiam wszystkich na diecie i wytrwałości życzę
      !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • dsb 3 dzień chyba najgorszy 05.03.08, 15:45
      oj, to chyba najgorszy dzień dla mnie
      szpinak, pomidor i owoc to nie obiag dla mnie... zjadłam 2 i pół
      godziny temu i już jestem głodna... wrrrr
      ale dam radę :)))
      piję dużo wody
      • nebraska22 Re: Jak tam? 06.03.08, 11:40
        hej
        no nie jest źle jakoś daję radę chociaż w brzuchu troszkę burczy :)
        ale staram się być w ciągłym ruchu, robić wszystko żeby nie mysleć o
        jedzonku i jakoś czas leci. Nadal się nie ważyłam bo jakoś nie czuję
        żebym coś schudła-sprawdę 13 dnia :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka