przy jakiej muzyce lubicie się bawić...

08.01.04, 12:49
co preferujecie do tańczenia, co do rozmyślania, co jako tło do robienia
porządków, co do sytuacji intymnych?wink))
    • impostor Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 12:58
      ostatnio powrot do korzeni - czyli in flames-the jester race
      • gacus2 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 13:04
        do sprzątania disco, do tańczenia różnie. do słuchania Kult.
    • hella100 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 13:04
      Uwielbiam kiczowata muzyke lat 70tych. W samochodzie slucham radia rock, a
      sytuacji intymnych ostatnio nie miewamwink))
      Aha, lubie tez Roze Europy, Odzial Zamkniety i inne polskie zespoly z lat
      mlodosci /mojej/ smile))
    • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 13:50
      jeremy27 napisał:

      > co preferujecie do tańczenia,

      Nie tańczę.

      > co do rozmyślania, co jako tło do robienia
      > porządków,

      Starcza radio.

      > co do sytuacji intymnych?wink))

      Też radio, chyba że na prośbę "włącz radio"
      otrzymuję odpowiedź: "tu nie ma radia".

      tongue_out
      • jeremy27 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 13:53
        wynika z tego, że nigdy to się nie dzieje w domowych pieleszachwink
        • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 14:14
          jeremy27 napisał:

          > wynika z tego, że nigdy to się nie dzieje w domowych pieleszachwink

          No tak smile
          Dodam jeszcze, że w takim wypadku zajmuję się gadaniem lub słuchaniem
          (bo te dwie czynności ciężko połączyć z reguły) tongue_out
          Cisza jest nudna smile
          • sferka Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 15:00
            No własnie jak to jest - gadacie w sytuacjach intymnych czy też raczej
            wsłuchujecie się w siebie? wink)) Pytam, bo ostatnio w jakimś filmie widziałam,
            jak pani rzekła do rozgadanego partnera:zamknij się, bo nie mogę się skupić. wink
            • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 15:18
              sferka napisała:

              > No własnie jak to jest - gadacie w sytuacjach intymnych czy też raczej
              > wsłuchujecie się w siebie? wink))

              Gadamy na różne tematy, odbieramy telefony, dzwonimy i wydajemy polecenia smile)
              Ktoś może powiedzieć, że to dziwne, ale mnie to bawi tongue_out
              Fajnie tak.
              • geograf Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:42
                a nie próbowałeś może przypdkiem w styaucjach intymnych książki pisac?
                najlepiej na maszynie..tongue_out
                bez przesady...sytuacja intymna,to intymna..spokojna muzyka moze być,ale żeby
                gadać..??
                • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 23:57
                  geograf napisał:

                  > a nie próbowałeś może przypdkiem w styaucjach intymnych książki pisac?

                  Nie tongue_out

                  > najlepiej na maszynie..tongue_out

                  ;P

                  > bez przesady...sytuacja intymna,to intymna..
                  > spokojna muzyka moze być,ale żeby gadać..??

                  Kiedyś też myślałem, że tak się nie da.
                  Ale być obok kogoś i się nie odzwywać?
                  Zawsze są przecież jakieś ciekawe tematy.
                  Spróbuj - Tak jest fajnie smile
                  • sferka Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 09.01.04, 08:38
                    Pewnie, że można rozmawiać. Może niekoniecznie o zmianach stóp procentowych i
                    problemach krajów Trzeciego Świata, ale można... W ogóle traktowanie sytuacji
                    intymnych ze śmiertelną powagą jest nuuuuuudneeeee...wink)))))))
                    • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 09.01.04, 08:55
                      sferka napisała:

                      > Pewnie, że można rozmawiać.
                      > W ogóle traktowanie sytuacji intymnych
                      > ze śmiertelną powagą jest nuuuuuudneeeee...wink)))))))

                      Zgadzam się zupełnie.
                      Mi się wydaje, że taka powaga i cisza wynika często ze wstydliwości smile
                      Co jest bez sensu przecież, bo chyba w sytuacjach intymnych chodzi o to, żeby
                      były miłe i bez stresów.
                      • sferka Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 09.01.04, 09:06
                        wgfc napisał:
                        >
                        > Zgadzam się zupełnie.
                        > Mi się wydaje, że taka powaga i cisza wynika często ze wstydliwości smile
                        > Co jest bez sensu przecież, bo chyba w sytuacjach intymnych chodzi o to, żeby
                        > były miłe i bez stresów.

                        Ze wstydliwości i ze stresu: on chce byc niczym Leonardo, ona przynajmniej jak
                        Kim w "9 tygodniach-, a tu nagle wydarza się jakaś niewyobrażalna kucha. wink)))
    • jeremy27 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 14:46
      u mnie do tańczenia: muzyka klubowa i połamane rytmy r'n b i pop (nie trawię
      techno)
      do odpoczynku: smęty typu Tori Amos, Jewel, Travis, Coldplay
      do sprzątania: wszystko prawie...oprócz ewidentnych smętów
      do sytuacji intymnych...spokojne utwory z pewnością...
      do odreagowania: Faith No More i pierwsza płyta Metallicy (zwłaszcza utwór Four
      horseman)
      Boże do czego to doszło...sam odpowiadam na swoje teamtywink))...a kiedys nie
      miałem czasu ogarnąc tego wszystkiego co się dzieje;-(
      • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 15:18
        jeremy27 napisał:

        > Boże do czego to doszło...sam odpowiadam na swoje teamtywink))...
        > a kiedys nie miałem czasu ogarnąc tego wszystkiego co się dzieje;-(

        No właśnie, dziś jakiś taki rozkręcony jesteś tongue_out
        Czyżby coś się stało?
        • jeremy27 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 15:32
          nie nic sie nie stało?
          A co (oprócz odpowiadania na własne posty) o tym wskazuje?wink
          pokręcony..he, he...i to mówi osoba która zabawia sie w telefonistę w
          sytuacjach intymnych...wink))
          niesłychanie mnie to intryguje jak to wygląda?
          • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 16:04
            jeremy27 napisał:

            > nie nic sie nie stało?
            > A co (oprócz odpowiadania na własne posty) o tym wskazuje?wink

            Wyjątkowa aktywność smile
            Ale to podkręcenie pozytywne przecież, gdyż aktywizuje pozostałych i nakręca
            licznik.
            A może to na poufne polecenie Ojca, który dziś zapracowany i mało się
            wypowiada? tongue_out

            > pokręcony..he, he...i to mówi osoba która zabawia sie w telefonistę w
            > sytuacjach intymnych...wink))
            > niesłychanie mnie to intryguje jak to wygląda?

            "O kurcze, muszę zadzwonić, delikatniej teraz. Halo, macie już te dokumenty? No
            dobra, to umówmy się, że będę tak za godzinę, mam tu jeszcze dużo pracy. Może
            Andrzej będzie wiedział, gdzie ma siedzibę ta firma. No dobra, to na razie".

            albo:

            "Cześć mamo. Słuchaj, jeszcze jestem w pracy, bo tu dzisiaj taki ruch. Nie, nie
            jestem głodny, jadłem coś przed chwilą, szef zamówił pizzę. Będę późno ale
            kolega podwiezie mnie samochodem, nie martw się. Dobra muszę kończyć, bo
            jeszcze duzo roboty. Cześć. O tak, właśnie tak lubię..."

            tongue_out
            • jeremy27 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 18:53
              Ojciec nie ma na mnie takiego wpływu, żebym cos robił na jego poleceniewink- to
              tak dla wyjaśnienia...
              a co do reszty wypowiedzi...specyficzne dość...ja tam nie mieszam mamy (nawet w
              wyobrazni) w takie sytuacje...i całe szczęscie(jakaś totalna trauma by z tego
              wynikławink
              • wgfc Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 19:15
                jeremy27 napisał:

                > Ojciec nie ma na mnie takiego wpływu, żebym cos robił na jego poleceniewink

                Założyciel?

                > ja tam nie mieszam mamy
                > (nawet w wyobrazni) w takie sytuacje...

                Toż to jedynie wyraz podzielnej uwagi a nie mieszanie smile
    • sloggi Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 17:43
      Na parkiet lubię muzę z solidnymi basami, do nasiadówy w domku cos lekkiego -
      acz nie banalnego.
    • al-ki Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 17:52
      jeremy27 napisał:

      ) co preferujecie do tańczenia,
      --

      Typową muzykę dance

      ) co do rozmyślania,
      --

      Enigma

      ) co jako tło do robienia porządków,
      --

      Korn, Limp Bizkit etc ( moja ukochana muzyka )

      ) co do sytuacji intymnych?wink))
      --

      Hm...nie mam pojęcia sad
    • candycandy Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:14
      Przykładowo przy Gunersach mogę prawie wszystko - nawet rozmyślaćsmile
    • geograf Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:39
      do tańczenia lubię szybko muzykę: dance, disco, house, klubowa...
      do tego ciemno i głośno..mogę tańczyć...
      do rozmyślań Dido wybitnie aczkowleik coś w tych klimatach..spokojnie,ale z
      charakterem...
      porzadki? hm...cokolwiek..radio,
      intymne?wolę cisze w sensie muzycznymtongue_out
      • candycandy Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:46
        Z Dido znowu jeżdżę co rano do pracysmile
        • jeremy27 Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:49
          jaką linią i o której,to podjade z płytą i wezme autografwink))
          • candycandy Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:58
            Metrem w kierunku Dworca Gdańskiego. Łatwo poznasz, który wagonik - ludzie się
            tam fajnie uśmiechająsmile
        • geograf Re: przy jakiej muzyce lubicie się bawić... 08.01.04, 22:55
          hmmmm...tez tak chcę...
          swoją drogą-
          No Angel jest dobra na wieczoru..
          Life for rent-na popołudnia....
          na poranek dobra jest Apocaliptica...chociaż ona jeszcze bardziej mnie dołuje...
          (ale ta druga płyta, nie ta z coverami Metalici...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja