sibeliuss
01.10.09, 11:00
Robert Biedroń - mówiąc kolokwialnie - pojechał po bandzie.
Szef "Kampanii Przeciw Homofobii" wziął na tapet polityków z
pierwszego szeregu. Według gejowskiego działacza, Donald Tusk to
przystojny Aryjczyk o seksownych oczach. Jarosław Kaczyński zaś
kojarzy mu się z "PRL-owskimi ciotami" z książki "Lubiewo". A to
tylko próbka politycznego alfabetu Biedronia.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article450189/Tusk_jest_sexy_Kaczynski_jak_ciota_z_PRL.html