sibeliuss 09.10.09, 10:08 Jakie kwestie w życiu społecznym (dopuszczalne normy, przyzwoitość, zwyczaje i codzienność) mierzysz podług swojej osoby? (czy jeśli ktoś robi coś inaczej to jest w Twoich oczach delikatnie mówiąc nienormalny?) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aiczka Re: Mierzysz świat według siebie? 09.10.09, 11:11 Tak. Poznaję to po tym, że jak kto inny "wyjedzie" z oceną czy uwagą ewidentnie "wg siebie", odnoszącą się do jego norm i zwyczajów, to jestem w szoku. ^_^ Staram się brać na to poprawkę (tzn. pamiętać, że ludzie mają różne poglądy, sytuacje i zwyczaje), ale nie zawsze się udaje (a czasem nie wystarcza, bo niby rozumiem rozumem, ale nie "sercem") i co raz mnie ktoś zadziwia. Czasem też reaguję w ten sposób z przekory, tzn. kiedy ktoś dziwi się, że nie jem surowych jajek, dziwię się, że on je i tak przez chwilę patrzymy na siebie nawzajem jak na nienormalnych. No, może rzadko chodzi akurat o jajka - częściej o jakieś kwestie społeczno-obyczajowe. Odpowiedz Link
menk.a Re: Mierzysz świat według siebie? 09.10.09, 12:21 sibeliuss napisał: > Jakie kwestie w życiu społecznym (dopuszczalne normy, przyzwoitość, > zwyczaje i codzienność) mierzysz podług swojej osoby? Tak. Nieskromnie swoje poglądy uważam za najlepsze, najsprawiedliwsze, najbardziej tolerancyjne i otwarte, itd. Ochy, achy i zachwyty. czy jeśli > ktoś robi coś inaczej to jest w Twoich oczach delikatnie mówiąc > nienormalny?) Nie. O ile czyjeś poglądy i zachowania nikogo nie urażają lub nie krzywdzą. W sensie moja/Twoja/czyjaś wolność kończy się tam, gdzie zaczyna cudza. Odpowiedz Link
leon.leo Re: Mierzysz świat według siebie? 24.10.09, 15:07 > Nie. O ile czyjeś poglądy i zachowania nikogo nie urażają lub nie krzywdzą. W > sensie moja/Twoja/czyjaś wolność kończy się tam, gdzie zaczyna cudza. Czyjeś poglądy zawsze mogą kogoś urazić. Nie ma tak, ze wszystko będzie pasować. Kto pisze, że: "Nie. O ile czyjeś poglądy i zachowania nikogo nie urażają lub nie krzywdzą." jest idiotą, egoistą i ignorantem. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Mierzysz świat według siebie? 24.10.09, 16:11 Twoje poglady jak najbardziej urazaja,wiec albo sie zachowuj albo spad. Odpowiedz Link
leon.leo Re: Mierzysz świat według siebie? 24.10.09, 16:55 Re: Mierzysz świat według siebie? skiela1 10.10.09, 21:11 Odpowiedz pia.ed napisała: > A te osoby, takze na naszym forum, ktore odsadzaja od czci i wiary > ludzi ktorzy zrobili sobie operacje plastyczna, > wg kogo mierza swiat? > I jakim prawem??? skiela1 napisała: Prawem do wyrazania wlasnych opinii.Mamy prawo sie roznic. Po czym: skiela1 napisała: > Twoje poglady jak najbardziej urazaja,wiec albo sie zachowuj albo spad. Albo jesteś obiektywna, albo subiektywna. Dla mnie jesteś śmieszna. Proszę o odpowiedź- Kogo i czym obraziły moje poglądy i dlaczego ciebie? Dlaczego karzesz mi spadać? Bo masz moderatora w ręku i korzystasz ze swojej pseudo władzy? Czy nie mamy prawa się róznić? No jak to jest z twoim poglądem, skoro Ty masz prawo mieć różne spojrzenie od innych, a inni nie mają prawa mieć różnego spojrzenia od ciebie skiela? Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Mierzysz świat według siebie? 09.10.09, 12:28 Tak. Mierzę świat według siebie. Moje poglądy na pewno nie są najlepsze i najwspanialsze,ale mają jedną niezaprzeczalną zaletę: są moje własne Odpowiedz Link
skiela1 Re: Mierzysz świat według siebie? 09.10.09, 15:02 Zdziwisz sie ale nie,nie mierze wedlug siebie. Odpowiedz Link
dede43 Re: Mierzysz świat według siebie? 10.10.09, 09:26 Przeważnie. Bo niby wg czego mam mierzyć? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Mierzysz świat według siebie? 10.10.09, 10:44 A te osoby, takze na naszym forum, ktore odsadzaja od czci i wiary ludzi ktorzy zrobili sobie operacje plastyczna, wg kogo mierza swiat? I jakim prawem??? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Mierzysz świat według siebie? 10.10.09, 21:11 pia.ed napisała: > A te osoby, takze na naszym forum, ktore odsadzaja od czci i wiary > ludzi ktorzy zrobili sobie operacje plastyczna, > wg kogo mierza swiat? > I jakim prawem??? Prawem do wyrazania wlasnych opinii.Mamy prawo sie roznic. Odpowiedz Link
zwierze_futerkowe Re: Mierzysz świat według siebie? 10.10.09, 23:15 Tak, i niestety ciągle za to obrywam. Zakładam na przykład, że skoro ja nie obgaduję koleżanki, dochowuję powierzonej mi tajemnicy itp., to ona tak samo postępuje w stosunku do mnie. Zakładam, że jeśli ktoś mi coś obiecuje, to dotrzyma - i potem się rozczarowuję, i nie rozumiem dlaczego nie dotrzymał/-a słowa. No cóż, mierzyłam według siebie: ja bym albo dotrzymała obietnicy, albo w ogóle nic nie obiecywała. Nie biorę poprawki na ludzką dwulicowość, nieuczciwość. Jestem nienormalna? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 03:43 "Tak, i niestety ciągle za to obrywam." To chyba prawidlowo,ze obrywasz. Mierzenie swiata wedlug siebie nie jest zadna zaleta. Odpowiedz Link
scrivo Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 14:31 to CO jest zaletą??? totalny permisywizm? zgadzanie się na wszystkie inne opcje łącznie z niemyciem rąk po wyjściu z toalety? (co robi mnóstwo polaków, specjalistów od bycia brudasem) kanon dopuszczalnych i optymalnych zachować każdy z nas jakoś tam nosi w sobie i stosuje m.inn. do oceniania bliźnich. i chyba trzeba być kosmitą zeby się od tego uwolnić. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 20:35 > to CO jest zaletą??? Umiejetnosc zrozumienia toku myslenia drugiego czlowieka,bez negowania/przekonywania i narzucania mu swoich 'zyciowych madrosci'. Nasza miara wcale nie musi pasowac dla drugiego,jak z ubraniem.... Cos wasko mierzymy. NIKt z nas nie jest tak madry jak nam sie wydaje,ani tak glupi jak mysla o nim inni. Odpowiedz Link
ikol3 Desiderata 11.10.09, 21:48 dodam jeszcze to, do powyzszego wpisu " Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. " Odpowiedz Link
skiela1 Re: Desiderata 12.10.09, 15:44 ikol3 napisała: > dodam jeszcze to, do powyzszego wpisu > > " Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego, co mówią inni, nawet > głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. " ale ktoz z tego watku ich zrozumie i nie zacznie naprawiac? Tak na 'swoja modle"mierzac swoja miara. Gdzies sie ludziom empatia, a przede wszystkim tolerancja pogubila. No ale to nie watek o tolerancji Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Desiderata 12.10.09, 15:50 A ja radzę w związku w tym watkiem przeczytać wątek "Kogo bardziej kochasz". Emapatia, tolerancja, zrozumienie..... Odpowiedz Link
fedorczyk4 P.S. 12.10.09, 15:57 Nie wiem czemu, ale zazwyczaj osoby które radośnie owijaja się w sztandary zrozumienia, tolerancji, obiektywizmu i ogólnoludzkiej swietości, odzegnując od jakiegokolwiek subiektywizmu i wad z nim zwiazanych, to są zazwyczaj te same osoby, które naławiej wymierzają "ciosy" i wydaja ostre jednoznaczne opinie typu: to chore, to dla pieniędzy, to nienormalane, to zbioczenie, przestępca etc... O ile znam się na rzeczy, to się nazywa hipokryzja I to nieuleczalna, bo te osoby strasznie dobrze o sobie myśla i nie maja w związku z tym powodu zmieniać stanu rzeczy Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 15:24 No pewnie Zwierze, że jesteś Ja też mierzę świat według siebie, bo moja miarą jest suma przyswojonych przeze mnie, a nie przez sąsiada, wartości. I też tak długo jak długo cudze wartości nie depczą mi po odciskach i moich wartościach, to albo je szanuję czynnie, albo biernie, albo sie od nich dyskretnie oddalam, albo je zwalczam. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 16:11 Tak, bo to normalne, ale często staram się patrzeć na problem z drugiej strony, ze strony rozmówcy, jak ja bym sie czuła na jego miejscu. Cięzko z takim podejściem do życia, bo czasami robisz wbrew sobie.Człowiek, dumnie brzmi Odpowiedz Link
anoagata Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 18:35 Pracowałam z ludżmi i starałam sie rozumieć to co słyszę z drugiej strony ale niestety tą moją wyrozumiałość zaliczam do wad a nie zalet,bo żle na tym wychodzę. Odpowiedz Link
marguyu Re: Mierzysz świat według siebie? 11.10.09, 23:12 Idem jak kolezanka fedorczanka Z tym, ze do wartosci dodam jeszcze doswiadczenie i wiedze (wyuczona i te o zyciu). Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mierzysz świat według siebie? 12.10.09, 15:59 Nie, bo się nie da. Jestem odmieńcem i nie przystaję do ogólnie przyjętych norm. W zamian życzę sobie, żeby i mnie nie oceniano. Chociaż, prawdę mówiąc, zwisa mi to. Żyję po swojemu i nikomu nie szkodzę, a że nie kieruję się w życiu tradycją, tylko własnym pomyślunkiem? To nie przestępstwo. To ja jestem pewnie ta nienormalna w oczach innych. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Mierzysz świat według siebie? 12.10.09, 16:05 Nie, bo się nie da. Jestem odmieńcem i nie przystaję do ogólnie przyjętych norm" Chyle czolo Odpowiedz Link
4.ola Re: Mierzysz świat według siebie? 23.10.09, 21:15 Mierzac wedle siebie jest zle, bo mierzymy wg.swoich zasad. A kto powiedzial,ze moje zasady sa te prawdziwe i najlepsze? Czesto mozna kogos skrzywdzic. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Mierzysz świat według siebie? 24.10.09, 11:49 Cytat> Mierzac wedle siebie jest zle, bo mierzymy wg.swoich zasad. > A kto powiedzial,ze moje zasady sa te prawdziwe i najlepsze? Nie bardzo rozumiem , to mam sądzić np.w/g zasad sąsiada, Kowalskiej czy Iksińskiej?. Mierzę wedle siebie, stosując jakieś ogólnie przyjęte normy, zasady, co prawda i one ostatnio zostały bardzo wypaczone, wobec tego została mi moja miara....och temat rzeka,nie bardzo da się go zaszufladkować Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mierzysz świat według siebie? 24.10.09, 12:51 Widzisz, ja nie uważam, żeby ocenianie i szufladkowanie innych ludzi było konieczne. Niech każdy żyje po swojemu, jeżeli nie krzywdzi innych. Niestety wiele osób nie potrafi żyć bez oceniania bliźnich. I to zarówno w sprawach ważnych, jak i zupełnie błahych. Odpowiedz Link
leon.leo Re: Mierzysz świat według siebie? 24.10.09, 15:12 Mierzenie kogokolwiek jest egoistyczne, wredne i bardzo tandetnie powszechne. A kto mówi, że nie mierzy wg siebie jest kłamcą. Wszyscy to robią i proszę się nie wysilać na ideologiczne kłapanie gębą o tym jaki to ja nie jestem indywidualista. Odpowiedz Link