sibeliuss
13.10.09, 14:52
Na początku spotkania z tyłu sali siadło kilku osób z
transparentami: "Małżeństwo tylko między kobietą i
mężczyzną", "Chłopak i dziewczyna to prawdziwa rodzina" i "Stop
dewiacjom". Trzech z nich przedstawiło się jako studenci prawa KUL. -
Homoseksualiści nie powinni się afiszować. Obrzydza mnie widok
dwóch mężczyzn obściskujących się na ulicy - mówił do dziennikarzy
Marcin, który powiedział, że studiuje prawo na KUL i jest
katolikiem. Za nim siedzieli młodzi ludzie, którzy poinformowali, że
należą do Obozu Narodowo Radykalnego.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7138147,Homoseksualizm__Polska_szkola_milczy_na_ten_temat.html