Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie

15.01.04, 15:59
pi, IAR, PAP 15-01-2004, ostatnia aktualizacja 15-01-2004 15:37

Pięćset złotych ma zapłacić 21-letni student z Gorzowa Wielkopolskiego, który
na stronach internetowych obraził policjanta. W czwartek Sąd Rejonowy w
Łobzie wydał wyrok

21-latek w księdze gości witryny Urzędu Gminy napisał, między innymi,
zwracając się po nazwisku do policjanta miejscowej komendy miejskiej: "... a
kończąc życzę, żebyś zdechł głupi psie. Nigdy o tobie nie zapomnę i do końca
będziesz zwykłym krawężnikiem". Sprawa została rozpatrzona w trybie
ograniczonym, bez przesłuchiwania świadków. Wyrok nie jest prawomocny, ale
oskarżony nie będzie się odwoływał. Uzasadniając taki wymiar kary sąd
uwzględnił okoliczności łagodzące, biorąc pod uwagę dobrą opinię, młody wiek
oskarżonego oraz fakt, że przeprosił pokrzywdzonego.

Prokurator Lucyna Kreczko, która wniosła akt oskarżenia, wyrok przyjęła z
zadowoleniem. Wyraziła też nadzieję, że student, który - jak powiedziała
wyraził skruchę - w przyszłości nie popełni podobnego przestępstwa. Sam
oskarżony nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy.

- Kara grzywny to wystarczająca dolegliwość i przestroga dla innych -
skomentowała wyrok Sława Miszel, prezes tamtejszego sądu.

Jest to pierwszy wyrok za zniesławienie za pośrednictwem internetu w trybie
kodeksu karnego w Polsce.

[gazeta.pl]
    • beba3 Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:04
      Troche tedencyjnie trzymasz sie tematu...
      • sloggi Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:16
        Nie obraź się, ale zupełnie nie rozumiem co masz na myśli?
        Bebo3, w innym wątku postawiłaś mi zarzuty, które na koniec skwitowałaś
        pozdrowieniem. Jeśli uważasz że coś jest nie tak - najprościej jest napisać
        o co chodzi. Wczoraj ktoś wymyślił sobie nick i założył trzeci Salon, dwie
        nasze współforumowiczki opuściły to forum, bo stwierdziły że temat o ogolonej
        klacie nie jest odpowiedni na Salonie (chociaż inne wątki były często znacznie
        bardziej "nie salonowe"). Ty oczekujesz udowodnienia sobie, że nie jestem kimś
        innym (czyli wgfc).
        Może mam słaby refleks, a może mam też mały rozumek, bądź jestem totalnym
        narcyzem - ale czegoś tu nie rozumiem. To może ktoś mi to wytłumaczy, włącznie
        z argumentami.
        • beba3 Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:22
          No wlasnie sam napisales: "nie salonowe"... A ten watek o "herbatce" ponizej to
          po co odswiezyles? Masz inne fora (rowniez swoje) to moze faktycznie tam byscie
          pisali o spotkankach. Jestem tolerancyjna ale wy jestescie nastawiani tylko na
          swoja seksualnosc i odrzucacie osoby ktore przychodza posalonowac.
          • sloggi Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:32
            O jakich spotkaniach???
            Wątek o herbatce jest na starym Salonie i liczymy w nim wypite szklanki
            herbaty - nie widzę w tym nic zdrożnego.
            Jakie spotkania masz na myśli?
            • beba3 Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:36
              "Funkcjonuje ta kolej dzisiaj?"
              • sloggi Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:39
                A mi chodziło o link dotyczący straku.
                • beba3 Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:45
                  Daj, prosze namiary na 3 Salon. Jezeli powstal dzieki dziewczynom (czy to
                  przypadek?) ktore odzeszly to moze bedzie ciekawie. Czy tez jest to Twoj
                  kolejny projekt?
                  Pozdrawiam
                  • sloggi Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:53
                    Trzeci Salon był autorstwa kogoś, kto się pode mnie podszył - nie ma go, bo
                    było to niezgodne z netykietą.
                    Bywaj.
              • sloggi Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:44
                Przeczytałem ten wątek w całości - bywasz u kogoś na herbacie?
                • beba3 Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 16:55
                  Traktujesz mnie jak glupia wiec jak glupia odpowiadam: Tak bywam u ludzi na
                  herbacie, na piwie, na winku, roznie. Zazwyczaj napoje podaja gorzej z
                  zakaskami...

                  Czy umiem czytac miedzy wierszami? Czasami jednak tak. Ale tu nawet nie trzeba
                  miedzy wierszami. Wszystko jasno i klarownie wytlumaczone. no nie az tak
                  wyraznie jak na forum "Onanisci", fakt.
                  Pozdrawiam
                  • sloggi Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 17:00
                    Szkoda, że nie bywasz na FENie, tam dopiero zgorszyłabyś się.
                    ps. Geo jest moim facetem i zapewniam Cię, że u Gwiazdy20 pił herbatę a nie
                    odstawiał kamasutry na żywo.
                    A czy w moje słowa wierzysz, czy też nie - trudno.
                    • beba3 Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 17:10
                      Zycze Wam wszystkiego dobrego.
                      Wracajac do Salonu.....a nie wynurzen kto z kim i jak... To jest on stracony
                      dla kobiet i facetow nimi zainteresowanych. Kolejne forum dla gejow? I to jeste
                      takie fajne?
                      Sami tworzycie getto.

                      Pozdrawiam
                      • wgfc Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 17:39
                        beba3 napisała:

                        > Kolejne forum dla gejow?

                        Aha, już rozumiem ten wątek.
                        Chodzi o to, że do Salonu gdzie nieustannie płonie ogień w kominku mieniącym
                        się o szarej godzinie spokojnymi płomykami nie powinny mieć wstępu pedały.
                        Pewnie dlatego, że pedały psują powietrze.
        • wgfc Re: Pierwszy wyrok za znieważenie w internecie 15.01.04, 17:26
          sloggi napisał:

          > Ty oczekujesz udowodnienia sobie, że nie jestem kimś
          > innym (czyli wgfc).

          Nie wiem o co chodzi, właśnie wszedłem do Salonu i zaczynam czytać - jakoś ten
          wątek otworzył mi się pierwszy i widzę tu swój nick smile)
          Ciekawe o co chodzi...
          Może zaraz doczytam.
          • olga55 Re: Pierwszy wyrok ..do beby3 (i nie tylko.) 15.01.04, 17:54
            Szanowna bebo, jestem pod wrażeniem Twojej dialektyki. Doprawdy zadziwiają mnie
            meandry jakie zatoczyła dyskusja,której początek dał interesujący post o wyroku
            za internetowe zniaważanie.Mam zamiar zignorować Twoje intelektualne wygibasy i
            napisać coś " w temacie".
            Nie wiem czy zapadnie jakiś wyrok, może zakończy sie jedynie polubownie, lub
            nadzorem kuratora.Jeden z uczniów stworzył jakieś świństwa i powypisywał
            głupoty na rodzinę kolegi.Sprawa trafiła do sądu dla nieletnich.
            • beba3 Re: Pierwszy wyrok ..do beby3 (i nie tylko.) 15.01.04, 18:18
              Szanowna Olgo! Mam nadzieje ze nie jestes kolejnym tworem Sloggiego. Podaj mi
              moze namiary na fora na ktorych bywasz. Chetnie poznam Cie lepiej. Dziekuje za
              slowa "uznania". Moja odpowiedz byla kontynlacja poprzedniej rozmowy z adminem.
              Czekam z niecierpliwoscia.

              pozdrawiam serdecznie
              • owca Re: Pierwszy wyrok ..do beby3 (i nie tylko.) 15.01.04, 18:28

                Prawdę mówiąc jestem mocno zadziwona sytuacją zastaną na Salonach...
                może pisuję mało, ale bywam tu czasem i czytam z wielką przyjemnością
                Obrażanie się na Sloggiego, że jest kim jest i wcale się z tym nie kryje wydaje
                mi się cokolwiek nietaktowne, tym bardziej że jesteśmy tu wszyscy jego gośćmi.
                Właśnie za to go cenię - za szczerość i otwartość.
                Gdzie jak gdzie ale wydawało mi się, że na Salonach nie zastanę tak daleko
                posuniętej nietolerancji...

                pozdrawiam
                owca

                _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • sasha_m Re: Pierwszy wyrok ..do beby3 (i nie tylko.) 15.01.04, 22:34
                  Nic dodać nic ująć, Owco smile
                  Dla wątpiących i węszących: łatwo mnie spotkać na forum Mężczyźni, zapraszam smile
              • olga55 Re: Pierwszy wyrok ..do beby3 (i nie tylko.) 15.01.04, 18:59
                Nie wiem czy to jakaś obsesja,z tymi "klonami", tylko dlatego,że chciałam
                wrócic do meritum wątku."Bywam" moze za mocne słowo - na forum 40+, na
                Herbaciarni-od niedawna,pisuję na forum "konie i jeździectwo".Czasem na innych
                ogólnych.Tam sie nie loguję jako olga55 tylko bez logowania jako hot_dog.Nie
                jestem niczyim wcieleniem tylko sobą.
                • sloggi Re: Pierwszy wyrok ..do beby3 (i nie tylko.) 15.01.04, 19:41
                  Póki co Salon jest nadal Salonem z kominkiem, jeśli komuś się tu nie podoba to
                  przykro mi, ale zabłocone buty zostawia się w hallu, służąca Leokadia każdemu
                  daje papucie, zatem nie pozwólmy nikomu tu błocić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja