zzdorka
25.01.04, 16:40
W chwili obecnej panuje przekonanie, ze czym kobieta/mezczyzna sa chudsi, tym
szybciej znajda sobie partnera? Ale czy rzeczywiscie tak jest? Jak wygladaja
nasze upodobania?
To pytanie nasunelo mi sie po wczorajszym pobycie na potupajce. Byla tam
niewiasta slusznych rozmiarow. Ewidentnie poszukiwala partnera do lozka. I
choc wzbudzala ogolny niesmak swoim obcislym strojem, to nie bylo momentu,
zeby sie nie obsciskiwala z jakims panem.
I jak to faktycznie jest? Ja np. nie widze siebie w roli partnerki grubego
czlowieka. Wole tych o standardowych rozmiarach. A moj maz to prawie
anorektyczki uwielbia (jak sie poznalismy 48 kg wazylam!). A teraz? Przybylo
nam tu i tam i wcale nam to szczegolnie nie przeszkadza. Uwielbiamy sie
nawzajem.
A jak wy to postrzegacie? Czy grube osoby sa askesualne? Czy rzeczywiscie
kult "jogurtow jogo" i kielkow jest taki wspanialy? A gdziez sie podzialo
uwielbienie dla rubensowskich ksztaltow? Hm?