Ostatnio lubię słuchać:

25.01.04, 18:37
Dotyczy tych w miarę nowszych kawałków:
1) "Jak zapomnieć" Jeden Osiem L - doceniam wrażliwość hip-hop'owca, przy
chłopakach z Ascecośtak to prawdziwy romantyk!smile
2) "Freedom" Siostrzyczek - rewelacja, czapki z głów!
3) "You don't know my name" Alicji Keys
4) i niech będą Fasolki z "Shut up"
    • jeremy27 pytanie a propo Siostrzyczek 25.01.04, 21:30
      Freedom mnie uerzekło, jak tam pozostałe pioseneczki z płytki SIŁA
      SIÓSTR...miałas okazję słuchac może (oprócz SPADAJ, które jakos mało mnie
      przkeonujewink
      A SHUT UP - niestety nie moge się uwolnićwink))...i kobitka nieziemska jak dla
      mniewink
      • candycandy Re: pytanie a propo Siostrzyczek 26.01.04, 17:06
        Niestety, oprócz Freedom znam tylko Syn(k)usad Napiszę to jeszcze raz
        Siostrzyczki są niesamowite!!!
        PS. Tak, tak, wszyscy już znamy twoją słabość do niebieskich ocząt i głosiku
        najpiękniejszej z Fasoleksmile))
        • jeremy27 Re: pytanie a propo Siostrzyczek 26.01.04, 17:29
          Szkoda że Freedom nie ma na Sile Sióstrwink))
          A te Fasolka w niebieskim czyms tam całkiem ponętna...nawet jak 10 raz dziennie
          widze ten teledysk to ogladam - a u mnie to rzeczywiście rzadkoścwink))A dziś
          zakupiłem singla więc zamkne sie raz na zawszewink
          • candycandy Re: pytanie a propo Siostrzyczek 26.01.04, 17:37
            To napisz mi proszę, jaką ksywkę ma ten chudy, wampirowaty o ostrych rysach
            twarzy - wiesz, ten najbardziej męski (podczas finału Shut up trzyma się rękę
            na swoich "skarbach" - tak to delikatnie ujmę, coby nie gorszyć czytającej nas
            młodzieżysmile
            • jeremy27 Re: pytanie a propo Siostrzyczek 26.01.04, 17:44
              kurcze...al;e na singlu nie ma ksywek;-((
              ale sa strony internetowe podane, więc moze tam
              zdobedziesz :www.blackeyedpeas.com, bądz www.amrecords.com
              Zdziwiłas mnie z tymi klejnotami nie zauważyłem, mimo, ze widziałem teledysk ze
              100 razy chyba...natomiast inna rzecz rzuciła mi sie w oczy u tej kobitki,
              zwróć uwagę na jej "atrybuty" jak mówi do słuchawki "bullshit"...jak zobaczysz
              to pogadamy...ciekawe czy jestes spostrzegawcza?wink))
              • candycandy Re: pytanie a propo Siostrzyczek 26.01.04, 17:52
                O, czyżby spisali wszystkich z imienia i nazwiska?smile Może nie zauważyłeś, bo
                koleś robi tak unik; wychodzą na koniec do braw, wszyscy trzymają się za ręce,
                on stoi z brzegu. Gdy kłaniają się trzyma rękę w wiadomym miejscu, gdy się
                prostują on już zdążył włożyć rękę w kieszeń spodnismile
                Ok, jak trafię na nich na MTV, to zwrócę uwagę na dziewczynę - atrybuty to jej
                duże niebieskie, te mam mieć na uwadze?smile
                • jeremy27 a propo trzymania się za krocze ;-)) 26.01.04, 18:50
                  >Ok, jak trafię na nich na MTV, to zwrócę uwagę na dziewczynę - atrybuty to jej
                  duże niebieskie, te mam mieć na uwadze?smile
                  zdecydowanie te duże niebieskie - ale tylko w momencie rozmowy telefonicznej;-
                  )))...Boże a najdziwnuiejsze w tym wszystkim, że to ja mówię...he, he...co się
                  ze mną dziejewink))...ale zauwazyłem natomiast, że temu murzynkowi spadają
                  spodnie na końcu...a Tobie pewnie chodzi o tego co sie z nia sprzecza w aucie...
                  A i przypomniało mi się jeszcze od czego nie moge sie uwolnic od kilku dniwink
                  MILKSHAKE Kelis, świetny "świdrujący" rytm - przynajmniej dla mnie - ja takie
                  baaaaaaaardzo lubię...
                  • candycandy Re: Złośliwość rzeczy martwych:( 27.01.04, 14:18
                    Oczywiście MTV (i Viva też) był wczoraj bardziej rockowy niż hip-hip'owy i Shut
                    up'a nie zobaczyłamsad Ale była premiera nowego kawałka Sean'a Paul'a "I'm still
                    in love with you" - takie tam "baby, luv me, yeah sugar, luv ya". Zdecydowanie
                    wolę "Like a glue" albo "Get busy"smile
                    Tak, chodziło o tego w aucie, ale jaki on Murzyn? Najjaśniejszy w porównaniu z
                    pozostałymi, popatrz na Wyclef'a!smile I gdzie ty znalazłeś singielka z
                    Fasolkami??? Widziałam tylko DVD "Where is the love" albo całą płytkę...
                    • jeremy27 Złośliwość rzeczy martwych:( 27.01.04, 14:29
                      Fasolki nabyłe w sklepie internetowym za 16,99 (sklep nazywa się gigant -
                      www.gigant.pl, mozna coś fajnego czasami wygrzebacwink)...ale KELIS nie ma
                      niestety a uczepiła się mnie babeczka strasznie MILKSAHEK jest świetne i
                      pulsujące i seksownewink
                      ...Sean Paul fajny jest zwłaszcza z Beyonce i Bluwink)...a nowy utwór za bardzo
                      reagge jak dla mnie...
                      No i Outkast The way you move tez jest fajnewink...chyba płytę nabedę...
                      A ten Twój ulubieniec to murzynem nie jest z pewnościa, żel musiałaś mnie
                      odczytacwink..murzynowi spadaja spodnie...on ma cos w sobie z Koreańczyka
                      rzekłbym...
                      A i foczki z Paresłow też są wypasione jak na polski rynek muzycznywink))
                      • candycandy Re: Złośliwość rzeczy martwych:( 27.01.04, 18:47
                        Tak myślałam: ja znalazłam na Vivid.pl za ca.16pln. Masz taki sam spis treści?
                        1. Shut Up
                        2. Tell Your Mama Come - live from House of Blues, Chicago
                        3. Karma - live from House of Blues, Chicago
                        4. Shut Up - The Video
                        Btw, twoja Kelis ma w ofercie vivid.pl 3 płyty, zero singli.
                        Za Outkastem nie przepadam, Beyonce też mnie nie kręci, ale jeśli miałabym
                        wybierać to zdecydowanie wolę duet z Jay-Z'em w "Crazy in love" od
                        słodkiego "Baby boy'a" z Paul'emtongue_out Wracając do mojego ulubieńca z Fasolek;
                        ciekawy wizualnie gość, jak gdzieś pisałam, wygląda jak wapmir na głodziesmile
                        Jakąś domieszkę żółtej krwi może mieć, ale również może się znaleść tatarski
                        przodek w jego rodzince.
                        Co do rodzimego rynky muzycznego; Paręsłów jest dobre tekstowo i ciekawie
                        prezentuje się wizualnie (wiesz, o co mi: chodzi duża postawna brunetka i mała
                        chuda blondynkasmile. A ja z pewnym zdziwieniem odkryłam, że zaczyna mi się
                        podobać ten dość eksploatowany kawałek Sweet Noise z Peją "Dam ci jedno takie
                        słowo i jeden taki dzień...". Widać wiele mądrości jest w ludowej
                        prawdzie "Człowiekowi mogą podobać się tylko te piosenki, które zna. Jak może
                        podobać się kawałek, który pierwszy raz słyszysz? To niemożliwe!"
                        • jeremy27 Re: Złośliwość rzeczy martwych:( 27.01.04, 20:10
                          tak to ten singielek...ja z vividu już nie zamawiam, kiedyś czekałem ponad
                          miesiąc na Madonnę, wiec to mnie trochę zdenerwowało...
                          a Kelis sobie musze ściągnąc z netuwink
                          Ja tam lubie te spiewające babeczki typu: Beyonce, Aaliyah, Ashanti...takie
                          klimatywink))
                          a PARĘSŁOW ma świetne teksty fakt - osobiście Peji nie znoszę, a Sweet Noise
                          podobało mi sie z wokalizami A.M.Jopek...nie pamiętam tytułu...
                          • candycandy Re: Rzeczy martwe odzłośliwione!:) 29.01.04, 21:04
                            Po kolei:
                            1) Widziałam "shut up'a" - No, Jeremy! Czyżby chodziło ci o te sterczące pod
                            niebieską bluzeczką? Ty, niewyżytku seksulany!tongue_out
                            2) Beyonce - jeszcze raz nie, z resztą niedługo jej nie będzie, bo schudnie w
                            oczach no i mąż ją zdradza ("Me myself nad I"). Twoja Kelis wygląda na
                            średniorozgarniętą mleczareczkę, już wolałabym te kelnereczkismile. Ashanti gdzieś
                            mi śmignęła z "Rain on me", musiałabym jeszcze raz się jej przyjrzeć. Aktulanie
                            z pań lubię i posłuchać i popatrzeć na Alicję Keys albo Macy Gray (tej drugiej
                            coś dawno nie widziałam...).
                            3) Znalazłam dane nt. Fasolek (powtarzam z pamięci): Will Adams, Jamie Gomez,
                            G. Curtis i G...?sad Tylko która Fasolka jest która?!
                            4) A jak ci podoba Jay-z i Pharrell "Change clothes (and go)" z m.in. Naomi
                            Cambell i Cindy Crawford? Bo mi spodobał się uśmiech Pharella i to jak mówi:
                            Sexy, sexy, sexysmile))
                            5) I chyba się skuszę na 2 singielki "Shut-up" i "Like Glue" Seana Paula.
                            • jeremy27 egzamin zdałaś na pięć;-) 29.01.04, 22:47
                              taaaakkkk...o to mi chodziło candycandywink)))już pierwszy raz jak oglądałem to
                              mnie to walnęło po oczachwink
                              ...spostrzegawcza jesteśwink)BRAWO...egzamin zaliczyłaśwink
                              a mnie Beyonce się podoba, chociaż w Me, Myself...jej atrybuty jakby juz były
                              podrasowane...może mam obsesję, ale coś mi tu nie pasuje...i cała płytka mi
                              leży...kobitka ma głosik a że wije się w każdym teledysku..no cóż takie czasy...
                              A Ashanti lubię całe Chapter 2 - a teledysk AAAWWW Baby jest super zmysłowy
                              a z panów to dla odmianywink bardzo mi się podoba usmiech Andre 3000 w "Hey
                              Ya"...słodki takiwink...i o Lucy Liu tam spiewa i o Beyoncewink
                              A kelis rzeczywiście na zbyt mądra to nie wygląda...ale piosenka przednia
                              A Pharell ostatnio z kazdym się prowadza, za Jay-Z nie przepadam, ale niektóre
                              jego kol,aboracje (Justin "Like I love you" - już wiuem co sobie pomyśliszwink),
                              sa całkiem papuśnewink
                              Alicia jest Ok, jak tam jej nowa płytka? Miałaś okazję słuchac?

                              ciekawe swoją droga czy ktoś wie o czym my rozmawiamy...he, he...
                              POZDRAWIAM
                              • candycandy Re: Ha, wiadomo! Ja zdolna jestem:) 30.01.04, 20:07
                                Mnie za pierwszym razem walnęła po oczach (z wspomnianej scenki telefonicznej)
                                komórka, którą ona trzyma - albo to prawie walkie-takie albo model z wczesnych
                                lat 90-tych. Wtedy komórka to podobno był sprzęt! - jak wyciągnąłeś to zajmwała
                                połowę biurka czy stołusmile
                                Sugerujesz u Beyonce operację plastyczną? Wcale bym się nie zdziwiła, tylko
                                prędzej stawiam na wycięcie żeber niż na wkładki silikonowesmile Trafiłeś w sedno;
                                to wicie strasznie mi przeszkadza. Gdzieś w jakiejś kolorowej gazetce
                                insynuowano, że Beyonce naśladuje J.Lo - dali zdjęcia parami, na których obie
                                mają podobne a to ciuchy, a to fryzury, a to narzeczonych. No przesadziłam,
                                Jenny from the block fotografowała się z Affleckiem, a Beyonce z Jay-zem chyba.
                                Czy B. nie zaczęła już wspominać, że marzy jej się kariera aktorska? Bo
                                przecież J.Lo ma z kilka ról na konciesmile
                                Co ty za chcesz inputwać temu słodkiemu chłopczykowi Pharrellowi?smile Młody to i
                                głupi. Jednak mnie powala jego całuśne "sexy, sexy, sexy" (wiem, wiem,
                                powtarzam się). A kumpel Jay-z ma jakąś nieforemną, wydłużoną w górnej połówce
                                czaszkę - też zauważyłeś? Okropna jestem, ale rzuca mi się to w oczy... Jay z
                                Timberlake? Nie słyszałam chłopaków razem - czy ten kawałek, gdzie Justin goni
                                przez całe miasto za laską? Jeśli tak, to gdzie tam pojawia się Jay? I nic
                                sobie nie muszę myśleć; już wyszło, że to ty masz nieuczesane myślismile
                                Alicja musi poczekać, aż znajdę chwilę by jej posłuchaćsad Wiesz, że ja miałam
                                jej pierwszą płytkę "Songs in the mirror" i wspaniałomyślnie oddałam ją
                                koleżance! Musiałam mieć w tym momencie niezłą pomroczność jasnąsmile Tak ostatnio
                                chodzi za mną ta płytka...
                                Z ostatniej chwili - "Freaky girl". Hałaśliwa, surowa muza i fajny teledysk.
                                Kiedyś już był podobny pomysł. Jak trafisz, to pooglądaj - mnie spodobało się
                                wprowadzanie w czyn haseł: "Love your friends", "Always tip barman" i ... niech
                                będzie "Support local artists". Zobacz i podaj swoje typysmile

                                PS. Wiedzą, wiedzą, tylko ta siedzą ciuchutko, bo czekają na pikatne szczegółysmile

                                ___
                                CandyCandy
                                / I am but mad north-north-west: when the wind is
                                southerly I know a hawk from a handsaw. /
                                • jeremy27 Ha, wiadomo! Ja zdolna jestem:) 02.02.04, 11:38
                                  komórke zauwazyłem dopiero jak mi zwróciłas na nią uwagę, rzeczywiście spooora,
                                  ale to dlatego, że to wszystko niby sie dzieje w teatrze i widzownie muszą
                                  widziec z dalszych rzędów - tak sobie to wytłumaczyłemwink
                                  a beyonce juz w filmach gra candycandy zupełnie nie jestes na czaaie;-
                                  ))...chociażby koszmarny "Austin Powers i złoty członek" ze świetną moim
                                  zdaniem piosenką "WORK IT OUT", w starym dobrym stylu z żywym
                                  instrumentarium...przaśny utworek...
                                  A Pharell nawet podjął współpracę z Britney (Im a slave 4 U) i pchnął dziewcze
                                  w inne klimaty - dzięki Bogu!smile...ostatnio zabiera sie za J.Lo i ponoć jest
                                  zachwycony współpracą z ta pania...także niebawem może byc tak, że wszystkie
                                  gwiazdy będą albo współpraowały z nim,z Timbalandem albo nagrywały duety z Sean
                                  Paulem - chyba,że ich czasy miną - wtedy zgodnie z obowiązującymi trendami
                                  przerzucą się na kogoś na "topie".Timberlake z Neptunes nagrał "Like I love U",
                                  świetny rytm,bardzo mi podchodzi ten utwór...
                                  Ciekawi mnie czy słyszałaś remiks the Neptunes piosenk Rolling Stones "Symphaty
                                  4 the devil"...BYŁEM W SZOKU, ale nie pozmieniali tak strasznie tego klasyka.
                                  A i jeszcze jedno pytanie na koniec, wiesz gdzie mozna sie pobawić w takich
                                  klimatach...czekam na sugestiesmile
                                  POZDRAWIAM
                                  • jeremy27 P.S ..A propo urody Jay-Z:-) 02.02.04, 13:43
                                    a raczej je braku...dla mnie gośc wygląda koszmarni, te ogromne rozdziawione
                                    często usta - brrr...wygląda na niezbyt rozgarniętego, co sexy B w nim widzismile
                                    chyba, ze chodzi o zalety, których na teledyskach nie widać...kto wiesmile
                                    W każdym razie mogłaby "wyhaczyć" kogoś ładniejszegosmile...z Maxwellem albo z
                                    D'Angelo ją widzę- piękna parka i jakie dzieci sliczniutkie by były...zresztą
                                    nie tylko ją tak widzę....echhhwink)))miłość widać nie wybiera.
                                    • candycandy Re: P.S ..A propo urody Jay-Z:-) 06.02.04, 17:36
                                      Jay-Z wbrew pozorom nie jest najgorszysmile Np. taki Fabolous - wydawało mi się,
                                      że sobie machnął srebrne "nakładki" na ząbki a'la Manson. Albo Snoopy Dog -
                                      rzeczywiście przypomina z twarzy dobermana. Btw - nie wiesz o co był kiedyś
                                      oskarżony Snoopy? Podobno postawiono mu zarzut "wmieszania się" w morderstwo
                                      (nie wiem kogo), ale został uniewinniony. D'Angelo I Maxwell'a nie kojarzęsad Do
                                      wyhaczenia nadaje się Pharrell i Calvin (nie Kleinsmile Richardson?) - taki ładnie
                                      zbudowany facet w czerwonej kurtcesmile
                                  • candycandy Re: Ha, wiadomo! Ja zdolna jestem:) 04.02.04, 17:13
                                    1) Kojarzysz "Koszmar minionego lata 2"? Tam przyjaciółkę głównej bohaterki
                                    grała niejaka Brandy, koleżanka Beyonce z branży. Podejrzewam, że obie panny B,
                                    reprezentują podobny styl gry aktorskiej. IMHO najlepsza rola dla gwiazdki
                                    muzycznej, która upiera się, by koniecznie zagrać w filmie, to właśnie horror i
                                    jeszcze powinna ginąć najdalej w pierwszych 10 minutach filmu jako pierwsza
                                    ofiara seryjnego mordercysmile)) Ta sama zasada tyczy się modelek. Wyjątkiem od
                                    tej reguły jest Whitney Houston (ale ona miała ułatwione zadanie bo
                                    w "Bodyguardzie" zagrała samą siebiesmile
                                    2) Nie wspominaj mi tej pierwszej rzekomej dziewicy Ameryki czyli Britney!
                                    Nawet pocałunek i teledysk z Madonną jej nie pomoże. Czemu te wszystkie
                                    małoletnie gwiazdki ledwo im biust zacznie od żeber odstawać tak uparcie
                                    lansują się na seks-wampy? Patrz "Toxic"; czego ta Britney tam nie robi! Gwałci
                                    gościa w samolocie, udaje Umę-Trujący Bluszcz z Batmana, Zetę-Jones i nie
                                    wiadomo jeszcze kogo i po co? Ja i tak wolę popatrzeć na przygrubą, wyglądająca
                                    na lekko przyćpaną Macy Gray, bo ona ma głos!smile
                                    3) Przechodząc to panów: nabyłam Like Glue Sean'a Paul'a i ... czad!!! Gimme
                                    the light mogę na okrągłosmile Niezła jazda i ten zachrypnięty głos starego
                                    wyjadacza imprezeowego: Clap your hands now! Niestety podobnno "Shut up"
                                    Fasolek nie można już nabyć w wawie drogą kupnasad Zostają mi sklepy internetowe
                                    albo MTV.
                                    4) Widziałam jakąś nową wersję "Sympathy..." (ale dawno już) - mniemam, że była
                                    to wersja The Neptunes właśnie, ale dla mnie nie pozmieniali tego tak bardzo by
                                    się szalenie zachwycać, choć - przyznaję - dobrze się ogląda i słuchasmile
                                    5) Najważniejsze, z ostatniej chwili: jest nowy kawałek Black Eyed Peas "Hey
                                    mama"! Wizualnie (chodzi mi background w teledysku) nasuwa mi skojarzenie z
                                    latami 60-tymi, 70-tymi. Niezły ale wolę bardziej hmmm... "melodyjnego" Shut
                                    up'a.
                                    6) > A i jeszcze jedno pytanie na koniec, wiesz gdzie mozna sie pobawić w
                                    takich
                                    > klimatach...czekam na sugestiesmile
                                    Klimaty hip-hop, r'n b, funky, soul masz na myśli? Dałeś mi zagwozdkętongue_out Chyba
                                    prędzej w tygodniu niż w weekend. Ja ostatnio miałam szczęście to bardziej
                                    house'owych klimatów. Podobno Shado ma środy w tym stylu, ale nie sprawdziłam.
                                    Narobiłam sobie trochę smaczku na taką imprezkę r'n b +funky +soul. To
                                    montujemy ekipę i gdzie idziemy?smile Jakieś propozycje?smile
    • geograf Re: Ostatnio lubię słuchać: 25.01.04, 22:09
      ostatnio?
      1)Warszafka, Fisza (i nie dlatego,że ostatnią noc spędziłem w Warszawiesmilechodzi
      za mną od kilku dni..)
      2)Evanescence- zarówno Going under, ajk i nowe My immortal..coś świetnego..
      3)cała płyta Apocalyptici..."Reflections". Wierzcie,bądź nie-ale oni naprawdę
      nieźle wkomponowali emocje w te wiolonczele..świoetnie się słucha,świetnie
      dołuje,ale i pobudza..
      4)hm..
      • sloggi Re: Ostatnio lubię słuchać: 26.01.04, 08:33
        Skaldowie, składanka największych przebojów.
        • malidar Re: Ostatnio lubię słuchać: 26.01.04, 19:53
          Może ja jednak pomyliłam salony ... Ostatnio Carl Orff - Carmina Burana. A tuż
          przed Budka Suflera - Bal ...
          • sloggi Re: Ostatnio lubię słuchać: 27.01.04, 08:26
            Muszę odkurzyć Orffa smile
            • ashek heeej..jej 30.01.04, 02:42
              a czy ktos tu slucha takiego alternatywnego popu???
              jak np.:
              notwist
              morecheeba
              dandy warhol
              myslowitz
              no doubt
              blur
              hey
              rem
              itd. ...

              pzdr.
              tom(ashek)
            • adhamah Re: Ostatnio lubię słuchać: 04.02.04, 19:02
              A co dokładnie Orffa będziesz odkurzał?
      • candycandy Re: My immortal - do Geo 27.01.04, 15:19
        Bardzo nastrojowy kawałek, dobrze wymyślony teledysk pod muzykę; czarno-białe
        zdjęcia, te ujęcia wokalistki Evanscence na dachu budynku czy na samochodzie,
        albo jak chodzi po murku wokół fontanny, powiewające bandaże - jednym słowem
        fajny klimatsmile Zwróciłeś uwagę, że w "podobnej" tonacji dźwiękowo-wizulanej
        zrobiono Aguilerze "The voice within..."? Również dwukolorowy, Christina biega
        boso, w samej halce i dramatyzuje, ale oczywiście w porównaniu z Evanscence
        wypada blado.
        • geograf Re: My immortal - do Geo 30.01.04, 18:24
          to prawda, kawałek ma swój charakter i klimat...ładnie nagrany, ładnie zrobiony
          no i ta muzyka...
          Krystyna się nie umywa,ale zwróć uwagę na coś jeszcze:
          na "karierę" tego zespołu. Niestety taki sam schemat,jak u innych, do tego nie
          wiadomo, czy rpzez odejście jednego z członków nie będzie to "zespół jednej płyty".

          Mianowicie:
          2 szybkie piosenki-single, trzeci singiel-ballada. Zauważyłaś jak wiele nowych
          artystów ma taką kolejność singli?
          • candycandy Re: My immortal - do Geo 30.01.04, 20:45
            A to nie słyszałam, że ktoś odchodzi z Evanescence? Opisany przez ciebie
            schemat da się częściowo wytłumaczyć: na pierwszy singiel daję się szybszy
            utwór, drugi szybki numer wskazywać na charakter zespołu (że bardziej rock lub
            alternative), no przy trzecim trzeba dać chwilę wypoczynku słuchaczom, pokazać,
            że członkowie zespołu nie tylko w stylu hard ale i romantic umieją poruszyć
            swoje struny głosowe i serca odbiorców.
            Tak ad hoc - kontynuując udowadnianie schematu - podchodzi mi na myśl The
            Rasmus: 1-In The Shadows, 2-In my life(chyba albo coś kręcę) więc przy 3-
            powinna być balladka - zobaczymy...
            Przytocz mi swoich "schematycznych faworytów".
            • geograf Re: My immortal - do Geo 30.01.04, 21:01
              z zespołu odszedł zdaje się gitarzysta...nie, przepraszam, był to założyciel tej
              formacji:
              muzyka.onet.pl/mr,823273,wiadomosci.html
              schematyczność-a nie sądzisz,że taka kolejność nie jest zbyt..dziwna?że tutaj
              czysta komercha się wkrada i tyle?
              teraz nie potrafie przypomniec sobie artystow (ja naprawde mam zla pamiec do
              nazwisk i nazw)...ale chociazby Avril Lavigne...
              ?
              • jeremy27 trzeba coś sprostować:-) 02.02.04, 11:21
                Geo - ten zespól ma juz na swoim koncie kila płyt, lecz dopiero "Bring me back
                to life" dzięki umiesczeniu w Spidermanie ich tak wylansowało...z pewnością nie
                jest to zespół jednego przeboju, w tym momecie juz ma 3 na koncie, podejrzewam,
                ze jednak nastepna płyta sprzeda się na fali popularności pierwszej...patrz
                LINKIN PARk, którzy tworzą melodyjne - aczkolwiek cholernie schematyczne
                (zwrotka, refren, zwrotka, bridge..) - utworki niby rockowe (dla mnie to jednak
                wszystkie te zespoły to poprock - wykalkulowany w masowego odbiorcę), druga
                płyta METEORA tez jest ogromnym sukcesem...oczywiscie wszystko się może na
                rynku odwrócić i moda na tego typu zespoły przeminie.I wrócą klasyczne soczyste
                gitarki, nie podrasowane komputerowo...lubię elektronikę, ale mam ostatnio
                chyba jej lekki przesyt...czekam na prawdziwe, męskie graniesmile
                Pożyjemy, zobaczymy...
    • sloggi Re: Ostatnio lubię słuchać: 30.01.04, 20:44
      Dziś wieczór z Kosheen w tle.
      • geograf Re: Ostatnio lubię słuchać: 30.01.04, 21:03
        slyszales ich najnowszy singiel ?(albo najnowsza plyte jako calosc?podobno nic
        rewelacyjnego..)
        • sloggi Re: Ostatnio lubię słuchać: 30.01.04, 21:36
          Resist to chyba jej najlepszy album.
    • sloggi Re: Ostatnio lubię słuchać: 31.01.04, 16:01
      Teraz Lisa Stansfield.
    • maky Re: Ostatnio lubię słuchać: 31.01.04, 17:57
      ja sie ostatnio zatapiam w Michael'u Buble.. i całkiem dobrze mi to idzie...
      • sloggi Re: Ostatnio lubię słuchać: 01.02.04, 01:32
        Kolejny wieczór z Kosheen smile
    • czarna33 Re: Ostatnio lubię słuchać: 01.02.04, 08:13
      Lipnicka i PortersmileOna sączy capuccinosmile
      • maky Re: Ostatnio lubię słuchać: 02.02.04, 12:36
        dołączam sie!

        "Życie jest piękne, choć gryzmolimy je na brudno i nie zdążymy go na czysto
        przepisać"
    • sorbet Re: Ostatnio lubię słuchać: 02.02.04, 13:32
      Etnicznej papkismile, raczej "surowej", a nie popowej aranzacji z akcentami
      etnicznej muzyki. Takze marokanskiej z kaset (zeby rozpamietywac pobyt w
      Marokusmile

      Ale trudno ja znalezc, wtedy slucham muzyki klasycznej, jakiejkolwiek hehe z
      radia.

      Czasami w Radio Jazz idzie rowniez calkiem fajna muzyka, puszczona chyba
      automatycznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja