Dlaczego ze sobą sypiamy

28.01.04, 10:41
Seks jako bezpieczna przystań.
Zdarza się, że tylko dla jednego z partnerów seks staje się ucieczką czy
pocieszeniem. W takim wypadku problem ujawnia się dużo szybciej. Osoba, która
nadużywa miłości fizycznej, będzie domagać się zbliżeń w niewłaściwym czasie.
Jej partner zauważy nadużycie i wkrótce kontakty intymne staną się dla niego
frustrujące i uciążliwe. Bardzo prawdopodobne jest też, że poczuje się
wykorzystywany.
czytelnia.onet.pl/0,1148290,do_czytania.html
/nie ważne jak to zostanie odebrane, ale wyznam Wam, że nie lubię sam spać
(nie w sensie seksu)/
    • wgfc Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 11:30
      Sloggi napisał:

      > nie lubię sam spać (nie w sensie seksu)

      Wiem o co Ci chodzi.
      Też lubię spać w czyimś towarzystwie, rzadko się to jednak zdarza
      - najczęściej na koniec domowych imprez u kumpla.
      • f.l.y Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 13:53
        dlaczego?
        - dla przyjemności
        - dla utrwalania więzi
        - dla ciepełka
        - dla bliskości
        - dla poczucia bezpieczeństwa
        - dla miłego zasypiania
        - dla jeszcze milszych pobudek
        /tylko żeby nie te małe spory, czy okno w sypialni ma być otwarte czy zamknięte/

        • wgfc Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 14:20
          f.l.y napisała:

          > tylko żeby nie te małe spory, czy okno w sypialni ma być otwarte czy zamknięte

          Ależ zdecydowanie zamknięte smile
          • vika411 Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 14:27
            wgfc napisał:

            > f.l.y napisała:
            >
            > > tylko żeby nie te małe spory, czy okno w sypialni ma być otwarte czy zamkn
            > ięte
            >
            > Ależ zdecydowanie zamknięte smile
            Otwarte!!!Koniecznie! No bo jak ucieklby ten kto urozmaica milo monotonie
            chrapania wspolspacza?!
            • wgfc Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 14:29
              Vika411 napisała:

              > > Ależ zdecydowanie zamknięte smile
              > Otwarte!!!Koniecznie!

              W takim razie niech sprawę rozstrzygnie Sloggi! tongue_out
              • sloggi Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 14:41
                Latem otwarte na oścież, wiosną i jesienią uchylone, zimą szczelnie zamknięte
                po uprzednim solidnym wietrzeniu.
                • oldpiernik Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 15:22
                  aj, ja tam mogę spać i bez okna
                  ale sam... po prostu nie sypiam dobrze
                  ot słabostka
                  i do tego jestem monogamistą

                  życie bywa przewrotne
                  a służbowe delegacje bezsenne, hehehe
                • siwapp Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 15:34
                  Dokładnie tak!!! Popieram!
                • wgfc Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 21:58
                  Sloggi napisał:

                  > Latem otwarte na oścież, wiosną i jesienią uchylone,
                  > zimą szczelnie zamknięte po uprzednim solidnym wietrzeniu.

                  Liczyłem w tym miejscu na bardziej radykalne
                  poparcie zamykania okien przez cały rok tongue_out
          • gacus2 Re: Dlaczego ze sobą sypiamy 28.01.04, 21:15
            wgfc napisał:

            > f.l.y napisała:
            >
            > > tylko żeby nie te małe spory, czy okno w sypialni ma być otwarte czy zamkn
            > ięte
            >
            > Ależ zdecydowanie zamknięte smile

            Ależ zdecydowanie otwarte smile)))))))
            • vika411 Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 28.01.04, 21:45
              gacus2 napisał:
              >
              > Ależ zdecydowanie otwarte smile)))))))
              Razem sie nie udusimy bez swiezego powietrza!smile
              • oldpiernik Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 07:06
                wymiana myśli i oddechu...
                na ile to wystarczy? wink)
              • sloggi Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 08:56
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=10420727
                Po wyznaniach w tym wątku, myślę, że powinniście sypiać we troje.
                • wgfc Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 09:15
                  Sloggi napisał:

                  > myślę, że powinniście sypiać we troje.

                  Ja mogę sypiać tylko z osobami akceptującymi zamknięcie okna,
                  ponieważ jestem zmarzluchem smile)
                  • gacus2 Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 09:45
                    Wgfc,
                    Nawet jak śpisz z kimś to jest ci zimno?
                    • sloggi Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 09:46
                      Położycie go z Viką w środek i będzie mu cieplusieńko.
                      • wgfc Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 10:08
                        Sloggi napisał:

                        > Położycie go z Viką w środek i będzie mu cieplusieńko.

                        Jeśli będę dogrzewany z dwóch stron to może nawet uda mi się
                        przetrwać noc z otwartym oknem wink
                    • wgfc Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 10:06
                      Gacus2 napisał:

                      > Wgfc, Nawet jak śpisz z kimś to jest ci zimno?

                      Jeśli mnie tuli i rozgrzewa to nie tongue_out
                      Ale to miało być chyba o takim 'spokojnym' spaniu smile)
                      • vika411 Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 12:58
                        wgfc napisał:

                        > Gacus2 napisał:
                        >
                        > > Wgfc, Nawet jak śpisz z kimś to jest ci zimno?
                        >
                        > Jeśli mnie tuli i rozgrzewa to nie tongue_out
                        > Ale to miało być chyba o takim 'spokojnym' spaniu smile)

                        No przeciez nie bedziemy spac nerwowo. ja w nocy nie wierzgam ani nie rycze
                        przez sen. Jak zasypiam tak sie budze.gacus tez jest raczej chlopak
                        zrownowazony psychicznie i koszmary ani natrectwa go po nocach nie drecza.
                        Mozesz byc spokojny! z nami sie napewno wyspisz a o to, zeby nie bylo zimno to
                        juz my zadbamysmile
                        • wgfc Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 13:28
                          Vika411 napisała:

                          > Mozesz byc spokojny!
                          > z nami sie napewno wyspisz a o to, zeby nie bylo zimno to juz my zadbamysmile

                          No mam nadzieję smile
                          • vika411 Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 13:31
                            Sprawe przesadza fakt, ze ja musze spac na pierzynie, trzech( przynajmniej)
                            poduchach puchowych i bez wzgledu na pore roku pod wielka pierzyna. stanowczo
                            sie wyspisz! pozycze ci nawet jedna poduche i kawalek pierzyny.
                            • gacus2 Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 13:35
                              vika411 napisała:

                              > Sprawe przesadza fakt, ze ja musze spac na pierzynie, trzech( przynajmniej)
                              > poduchach puchowych i bez wzgledu na pore roku pod wielka pierzyna. stanowczo
                              > sie wyspisz! pozycze ci nawet jedna poduche i kawalek pierzyny.

                              Jka to położymy w srodku? A ja? Ja bez Viki przy moim sercu nigdzie sie nie
                              kłądę...
                              A czy ja wierzgam. Oj wierzgam....
                              • wgfc Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 13:48
                                Gacus2 napisał:

                                > A czy ja wierzgam. Oj wierzgam....

                                Hm. Chyba nie podczas 'spokojnego spania' wink
                            • wgfc Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 13:47
                              Vika411 napisała:

                              > Sprawe przesadza fakt, ze ja musze spac na pierzynie, trzech( przynajmniej)
                              > poduchach puchowych i bez wzgledu na pore roku pod wielka pierzyna. stanowczo
                              > sie wyspisz! pozycze ci nawet jedna poduche i kawalek pierzyny.

                              Uwielbiam spać pod pierzyną !
                              Na samą myśl zrobiło mi się dobrze.
                              • vika411 Re: Tak; chetnie bede spac z Gacusiem!!! 29.01.04, 13:56
                                No dobra! trzeba isc na kompromis:
                                Ty bierz jedna pierzyne i spij ze Sloggim a ja bede spac u Gacusia przy sercu
                                skoro sie tego stanowczo domaga.Ciekawe tylko czy to juz bedzie cudzolostwo czy
                                nie...
                                Sluchajcie...moze zrobmy zrzute na wspolne lozko to ono juz nie bedzie cudze
                                tylko nasze i nikt nas sie nie bedzie czepial, ze grzeszymy?
                                • wgfc Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:01
                                  Vika411 napisała:

                                  > No dobra! trzeba isc na kompromis:
                                  > Ty bierz jedna pierzyne i spij ze Sloggim

                                  Co też Cioteczka gada, z tego heca by była jak nie wiem!

                                  > a ja bede spac u Gacusia przy sercu
                                  > skoro sie tego stanowczo domaga.

                                  Kiedyż się domagał? Nic mi na tę okoliczność nie wiadomo...

                                  > Sluchajcie...moze zrobmy zrzute na wspolne lozko to ono juz nie bedzie cudze
                                  > tylko nasze i nikt nas sie nie bedzie czepial, ze grzeszymy?

                                  Łóżko się znalazło duże w sypialni, wszyscy się pomieścimy.
                                  • wgfc Re: Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:15
                                    Słyszycie?
                                    Marsz do łóżka. Pora najwyższa.
                                    Sloggi najbardziej gorący, za termofor ma robić - niech wchodzi do środka.
                                    Gacek miał być koło Ciotki, Geograf - schowaj te długie nogi pod pierzynę,
                                    bo nam ciepło ucieknie.
                                    Ciociu, gdzie ja się mam kłaść?
                                    • vika411 Re: Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:18
                                      W srodku bo z,marzluch jestes! Niech sie Sloggi posunie bo spadne a gacusia
                                      jeszcze nie ma zeby mnie trzymal przy tym sercu.
                                      • wgfc Re: Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:24
                                        vika411 napisała:

                                        > W srodku bo z,marzluch jestes!

                                        Obok termofora zaraz? tongue_out

                                        > Niech sie Sloggi posunie bo spadne a gacusia
                                        > jeszcze nie ma zeby mnie trzymal przy tym sercu.

                                        Ten Sloggas coś się za bardzo rozpycha wink
                                        • vika411 Re: Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:27
                                          Bo geo podkulil wystajace odnoza i zajmuje wiecej miejsca. Skad on takie
                                          dlugie rapety ma? Moze to chorobliwe?
                                          • wgfc Re: Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:38
                                            vika411 napisała:

                                            > Bo geo podkulil wystajace odnoza i zajmuje wiecej miejsca.
                                            > Skad on takie dlugie rapety ma? Moze to chorobliwe?

                                            Może. Żeby nas tylko tym nie zaraził, bo jak nam takie długie nogi wyrosną, to
                                            już za cholerę się w łóżku wszyscy razem nie zmieścimy.
                                            • vika411 Re: Śpimy razem dzisiaj 29.01.04, 23:39
                                              No wlasnie! Geos , ty moze juz lepiej wystaw te nogi?
                                      • gacus2 Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 10:46
                                        vika411 napisała:

                                        > W srodku bo z,marzluch jestes! Niech sie Sloggi posunie bo spadne a gacusia
                                        > jeszcze nie ma zeby mnie trzymal przy tym sercu.

                                        Skoro nam tak niewygodnie to może będziemy leżeć "na kanapkę"?
                                        • vika411 Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 12:19
                                          Gacusiu! Ja wiem , ze milosc jest slepa ale co sie odwlecze to nie uciecze. Na
                                          wszystko przyjdzie czas.A poniewaz juz jest rano i wstalam to Ci zwracam uwage,
                                          ze to nie ladnie sie w nocy dobierac do rodzonej ciotki i brzydko sie bawic pod
                                          koldra.
                                          Nie ladnie ale pozniej te wspomnienia...
                                          smile
                                          • sloggi Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 12:23
                                            vika411 napisała:

                                            > Gacusiu! Ja wiem , ze milosc jest slepa ale co sie odwlecze to nie uciecze.
                                            Na
                                            > wszystko przyjdzie czas.A poniewaz juz jest rano i wstalam

                                            Delikatnie zwracam uwagę, że jakiś czas temu zegar wybił południe...
                                            Wstaję rano, a tu na stoliku wermouth, a na szyjkę naciągnięty smoczek....
                                            • vika411 Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 12:25
                                              sloggi napisał:

                                              > vika411 napisała:
                                              >
                                              > > Gacusiu! Ja wiem , ze milosc jest slepa ale co sie odwlecze to nie uciecze
                                              > .
                                              > Na
                                              > > wszystko przyjdzie czas.A poniewaz juz jest rano i wstalam
                                              >
                                              > Delikatnie zwracam uwagę, że jakiś czas temu zegar wybił południe...
                                              > Wstaję rano, a tu na stoliku wermouth, a na szyjkę naciągnięty smoczek....
                                              >

                                              No i jeszcze powiedz kiedy, ze ciotka jest niedobrasmile
                                            • wgfc Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 12:43
                                              Sloggi napisał:

                                              > Wstaję rano, a tu na stoliku wermouth, a na szyjkę naciągnięty smoczek....

                                              Tak, przypomina mi się. Gdy się obudziłem około czwartej, dziwnie się
                                              wiercili smile
                                              • vika411 Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 12:46
                                                Mysmy nie chcieli Cie budzic. Zreszta mielismy tylko trzy flaszki tego wermautu
                                                i dla wszystkich by i tak nie starczylo.
                                                • wgfc Re: Śpimy razem dzisiaj 30.01.04, 12:57
                                                  vika411 napisała:

                                                  > Mysmy nie chcieli Cie budzic.
                                                  > Zreszta mielismy tylko trzy flaszki tego wermautu
                                                  > i dla wszystkich by i tak nie starczylo.

                                                  Tak, tak. Tylko ciekawe co to za smoczek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja