Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani...

13.12.09, 20:51
Czy i jak dużą wagę przykładacie do powierzchownej kurtuazji oraz często
teatralnego dżentelmenerii?
    • skiela1 Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 13.12.09, 23:14
      sibeliuss napisał:

      > Czy i jak dużą wagę przykładacie do powierzchownej kurtuazji oraz często
      > teatralnego dżentelmenerii?

      Zadnej.
      Wg. mnie to forumowa hipokryzja,taka poza.
    • makili Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 14.12.09, 01:05
      Absolutnie żadnej - czy to na forum, czy to w życiu, teatralne,
      puste gesty zawsze mnie śmieszyły...
      • super222 Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 14.12.09, 08:22
        Przywiązuję duże znaczenie kurtuazji -
        obojętnie - na forum czy w realu.
        To oczywiste, że milsza jest taka wymiana
        układów towarzyskich niż grubiaństwo,
        bywa czasami, że i chamstwo.
        Forumowi gentelmani są potrzebni na forach
        jak powietrze, woda i słońce w życiu.
        Nic nie poradzę, że zapewne będę wyśmiana,
        cóż...taka jestem...big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 14.12.09, 10:43
          >Przywiązuję duże znaczenie kurtuazji -
          obojętnie - na forum czy w realu.

          Dokładnie tak jak ja.
          Szkoda,że jesteśmy w mniejszości.
          Rządzi chamstwo,chamowate wypowiedzi (zwłaszcza odnośnie kobiet) i zwykła złośliwość sad
          Smutne niestety...
    • 4.ola Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 14.12.09, 12:13
      Takich nie masmile
      Juz dawno by do salonu zajrzeliwink
      • skiela1 Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 14.12.09, 23:59
        Moze i zajrzeli,ale tu nie teatr.
        • dede43 Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 08:20
          Dlaczego mówiąc o kurtuazji mówicie tylko o dżentelmenach? Pań to nie dotyczy?
          Panie mogą być chamskie, niekulturalne itp ?
          (a może po prostu czegoś nie doczytałam?)
    • agulaszek Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 08:29
      raczej stara się przestrzegać norm smile
      • agulaszek Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 08:29
        agulaszek napisała:

        > raczej staram się przestrzegać norm smile
    • moonflour Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 12:54
      nie zawsze jest to powierzchowne i teatralne.
      • jedzoslaw Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 14:14
        Jeśli kurtuazją nazwać przestrzeganie netykiety, zwracanie się do forumowiczów z
        dużej litery (Tobie, Cię), stosowanie interpunkcji i zasad ortografii, nie
        walenie dużych liter bez powodu i unikanie chamskich pyskówek- tak, jestem zatem
        kurtuazyjny. Nie ma w tym nic powierzchownego, to po prostu mój styl pisania. W
        realu zaś nie kłaniam się nikomu w pas, ale "dzień dobry" i "dziękuję" uważam za
        normę społeczną, a nie kurtuazję.
        • ewa9717 Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 14:20
          Jestem za, również za niewaleniem ( nie + rzeczownik = razem)
          najróżniejszej maści błędów wink
          • jedzoslaw Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 14:24
            ewa9717 napisała:

            > Jestem za, również za niewaleniem ( nie + rzeczownik = razem)
            > najróżniejszej maści błędów wink

            Na pewno? Słyszałem, że pojawiła się jakaś nowa reforma ? wink
      • skiela1 Re: Forumowa kurtuazja, forumowi gentlemani... 15.12.09, 15:25
        moonflour napisała:

        > nie zawsze jest to powierzchowne i teatralne.

        To prawda.
        Tylko,ze predzeja/albo pozniej takiemu zentelmenowi zaczyna sloma z trzewikow
        wystawac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja